Dodaj do ulubionych

Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki...

    • human77 Cóż 11.03.08, 18:30
      tzw osiągnięcia są porównywalne z osiągnięciami Kaczyńskiego nie w tą stronę
      Panowie.
    • charnel Re: Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodni 11.03.08, 18:30
      Misza, nie drzyj się!
    • majkelman Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 18:31
      Brawo Panie Premierze!

      Wizyta bardzo owocna i tak trzymac!
      Niech sobie Pisuary krzyczą co chcą!
      • grazka63 Re: Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodni 11.03.08, 18:50
        to forum dla Polakow,wiesz!
        • nutka57 Re: Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodni 11.03.08, 19:19
          grazka63 napisała:

          > to forum dla Polakow,wiesz!
          ???????????A ty masz jakies specjalne prawa,żeby określać co polskie
          a co nie? I kto może być na tym forum, a kto nie?
    • isa.stern Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 18:36
      Tusk polityką "cichego tonu" osiąga więcej niż jego poprzednik,

      w słowniku przeciętnego PiSiora nie ma słowa dyplomacja, a ci, którzy je
      kojarzą, uważają, że najlepiej ją prowadzić, biorąc przykład z Chruszczowa
      walącego butem w mównicę..;)
    • spawkalendarz Sikorski kadzi Tuskowi bo pokazał Kaczynskiemu 11.03.08, 18:37
      Sikorski czuje się dobrze bo jego intuicja skarcona przez
      Kaczynskiego znalazła realizatora.
      Możesz mieć kolego satysfakcję.
    • rach_ciach ..........................wracaj do Londynu pajacu 11.03.08, 18:53
      ....
    • dobiczek hi,hi sikorskidolaczyl do klaki rudego 11.03.08, 18:59
    • dobiczek lubu dubu ,lubu dubu niech nam zyje prezes kubu 11.03.08, 19:01
      -to ja radek sikorski
    • blusgash Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:08
      Brawo Panie Sikorski! Wszyscy wiedzą, że jest to głównie Pana zasługą.
    • maureen2 Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:19
      na pierwszą ligę to nie wygląda,niestety.
      te wystąpienia po rozmowach wskazują raczej na kraje trzeciego
      świata,albo i Kampuczę
    • darkraj Sukcesem Tuska bylaby odmowa budowania tarczy 11.03.08, 19:19
      ============================== a nie rownie szumne co mgliste, ustne
      zapewnienia Bush'a o dozbrojenia armii "sojusznika".

      Pyskowanie o slusznoesci dowalenia PiSowi czy spodziewanej krytyki
      PO przez Kwaczystow jest zenujace.
      Ludzie, zrozumcie, ze POTuske zakonczyl pomyslnie to, co rozpoczeli
      Kwaczorki.

      Tak samo bedzie z Traktatem Lizbonskim.
      I niewazne, czy Tusk gra w pierwszej lidze.
      Wazne, ze PO i PiS graja w TEJ SAMEJ druzynie.

      Najwazniejsze jest jednak to, ze o Narod nie dba zadna z tych
      koterii.
    • pies_na_lewizne p. Sikorski, mniej cpac i bardziej realistycznie__ 11.03.08, 19:21
      Panie Sikorski, mniej cpac a wtedy bedzie o wiele latwiej bardziej
      realistycznie oceniac systuacje.

      "Cicha polityka" to Tusk prowadzi wobec Niemiec i Rosji, cichej
      uleglosaci nie uzyskujac absolutnie nic w zamian. No, chyba ze
      zniesienie rosyjskiego embarga na eksport miesa z pieciu polskich
      swiniarni uwazamy za sukces?

      Tusk natomiast prowadzi 'bardzo glosna' polityke wobec USA,
      negocjujac z nimi poprzez media. Butnie i agresywnie, jakby byli
      naszymi wrogami. Jak na razie, przycisnieci do muru Amerykanie takie
      chamskie zagrywki toleruja i nawet zapowiadaja ustepstwa, ale Polacy
      jeszcze nie powinni sie cieszyc. Pan doskonale wie, ze Tusk
      taktycznie przeciaga negocjacje z USA w nadziei ze USA w koncu
      odejda od stolu negocjacyjnego, a Tusk ich oskarzy o zerwanie
      negocjacji. W ten sposob osiagajac cel jaki mu niemiecka i rosyjska
      razwiedki wyznaczyly, i liczac, ze nie poniesie za to politycznych
      konsekwencji.

      Lizanie doop Niemiec i Rosji i gryzienie po rekach USA, oto polityka
      Tuska i Panska.

      I to ma byc sukces? Trzeba byc nacpany kokaina po czubki uszu i
      calkowicie zaprzedany obcej razwiedce zeby to uwazac za sukces.
    • sralimuchibedziewiosna POspólstwo głosi sukces ktorego nie ma - normalka 11.03.08, 19:22
      .
    • cherry07 I pięknie :) 11.03.08, 19:25
      Pięknie i ładnie wszystko. Tusk ładnie wygląda przed kamerami,
      poważne rozmowy, nikt nie ucierpiał, podano sobie ręce :> ot zwykła
      wizyta zagraniczna głowy rządu z tym że w USA. No właśnie zwykła,
      nie rozumiem oczekiwań niektórych co do takich wizyt w stylu " bo
      jedzie się coś załatwić". Pojechał, pokazał się, ładnie wyszedł i
      wrócił. A teraz zaklinanie rzeczywistości nastepuje w
      stylu "zawodnik pierwszoligowy", "polityk z górnej półki". I dobrze
      za granicą bedą mieli o czym pisać, że zmieniło sie coś na lepsze
      przynajmniej w kwestii wizerunku naszej polityki. ;p
      • strzelec51 Tez nie tak 11.03.08, 19:48
        Nie jedzie sie z wizyta do prezydenta innego kraju ot tak "aby sie
        pokazac". Jedzie sie w jakims celu. Zawsze. Ten cel (cele) nie
        zawsze sa podawane do publicznej wiadomosci ale to inna para kaloszy.

        Wiec - dokladnie w jakim celu pojechal Tusk spotkac sie z Bushem
        tego nie wiem. Cele oficjalne to: 1) porozumienie w sprawie
        zakoncznenia misji wojskowej w Iraku, 2) uzgodnienie, ze w zamian za
        tarcze USA musi Polsce pomoc zmodernizowac polska armie.

        Polska konczy w tym roku swoj pobyt w Iraku (tak rozumiem), USA
        przyjely na siebie zobowiazanie pomocy w unowoczesnieniu armii.

        I to by bylo na tyle. Tylko tyle i az tyle.

        Zas Pis-owscy entuzjasci niechaj lepiej zamilkna ze wstydu bo
        takiego "du... li..." jak Jaroslaw za swojej wizyty w Waszyngtonie
        nikt w Polsce nie uprawial, nawet za czasow podleglosci Moskwie.

        O Jaroslawie powiedzialbym: "MIAL SWOJE PIEC MINUT" U Busha
        dwuznacznie.
        • adam_l27 Co z tego wyniknie: 11.03.08, 19:53
          1) Misję w Iraku może i zakończymy ale nic na tym nie zyskamy. Myślę że USA tym
          razem nawet nam transportu nie zorganizują bo i po co.

          2) Tarczy może nie być w ogóle więc negocjacje chociaż zakończą się sukcesem do
          żadnej modernizacji nie doprowadzą.

          Tracimy naszą strategiczną pozycję mocnego europejskiego partnera USA zyskując w
          zamian status średniego członka eurokołchozu.
          • strzelec51 Re: Co z tego wyniknie: 11.03.08, 20:02
            Do tej pory wlasciwie tylko tracilismy na obecnosci w Iraku.
            Przynajmniej konczymy te "zabawe".

            Tarczy rzeczywiscie moze w ogole nie byc ale jezeliby miala byc to
            pod warunkiem pomocy w modernizacji armii. Zeby cos dostac trzeba
            wpierw tego sie domagac - grzecznie lecz stanowczo. A co sie na
            koniec otrzyma to sie faktycznie dopiero okaze.

            Postep w porownaniu do polityki Kaczynskiego ten, ze przynajmniej
            czegos sie w ogole domagamy. Wczesniej bylo samo potakiwanie.
            • maureen2 Re: Co z tego wyniknie: 11.03.08, 20:16
              tarcza to jedno,powinna być,bo atak terrorystów na tarczę jest
              mniej prawdopodobny niż zderzenie cystern na drodze,ale powinniśmy
              mieć systemy do jej obrony
              natomiast USA powinny wspomóc wyposażenie naszej armii w nowoczesną
              broń,technologie,przecież nie mają obaw,że na nich napadniemy :)
        • cherry07 Re: Tez nie tak 11.03.08, 21:26
          Oczywiście, każda wizyta ma punkty które "należy przedyskutować i omówić". Ale
          wiekszość społeczeństwa oczekuje niewiadomo jakich cudów i rozwiązań ze
          zdroworozsądkowego punktu widzenia niemozliwych do spełnienia np. zniesienie
          wiz. Wszelkie rozmowy i dyskusje ogólne uważane są za porażkę bo "ważne są tylko
          konkrety". A tutaj ważna jest i nawet bardzo ważna atmosfera wokół tego
          spotkania. Stawianie sprawy na ostrzu noża "albo wizy albo nie lubimy usa"
          niczemu nie służy. Wiec smieszą mnie opinie "ważnych" senatorów czy posłów z
          Pisu którzy uwazaja ze jak nie ma konkretów to nie ma nic. Czysty populizm.
          • strzelec51 Re: Tez nie tak 11.03.08, 21:35
            Calkowicie sie z tym zgadzam. ;)
            • cherry07 Re: Tez nie tak 11.03.08, 21:44
              No to ba ;) proste^^ (choć nie dla wszystkich)
    • strzelec51 PiSowcy placza i omamy maja 11.03.08, 19:26
      Beznadziejnie glupie sa tu te komentarze milosnikow PiS. A juz w
      szczegolnosci o rzekomym podlizywaniu sie Tuska Bushowi.

      Kto komu sie podlizywal to przypomne wizyte pana prezesa Jaroslawa w
      Waszyngtonie. W zamian za 5 minut audiencji w gabinecie wiceprezesa
      Cheney'a i poklepanie po lopatce na wszystko sie zgodzil i nawet o
      kwitek nie poprosil. Tam jakies warunki by Jaroslaw stawial... to
      byla zenada na calego. Do dzis smorodek po tamym wydarzeniu zaczadza
      Waszyngton.

      Jak dotad za polityke zagraniczna PO same piatki dla Tuska i
      Sikorskiego.
      • waldam a ty chetnie dasz kilka tys.$ braciom starszym w 11.03.08, 22:23
        wierze
        fakty.interia.pl/kraj/news/tusk-obiecal-restytucje-mienia-zydowskiego,1074148
        • strzelec51 Co cudze - oddac trzeba 12.03.08, 14:01
          Na zlodzieju czapka gore, waldamie?
          Pomine juz, ze Kaczynski tez obiecal i w tym jednym i Tusk i
          Kaczynski zgodnie w jednym stoja szeregu.
    • rccc Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:31
      A dlaczego nic sie nie mowi o spotkaniu Donalda z Zydami i co im
      premier obiecal?
    • obserwatore77 Sikorski o Kosowie i wahabitach w Senacie 29.05.07 11.03.08, 19:32
      Moja refleksja na ten temat, o której przekazanie
      wyżej prosiłbym pana ministra, jest taka, że
      przyłożyliśmy do Kosowa wzór z Bośni, gdzie Serbowie
      byli agresorami, a biedni muzułmanie się bronili,
      który do Kosowa nie pasuje. Byłem dwa lata temu w
      Kosowie i tam są w miasteczkach całe dzielnice
      wypalonych domów serbskich i nowe, złocone meczety
      wybudowane za wahhabickie, saudyjskie pieniądze. I
      moje pierwsze pytanie jest takie: czy ktoś w ogóle
      monitoruje naturę kosowskiego islamu i tego typu
      inwestycje?

      Moje drugie pytanie jest następujące: jakie są
      gwarancje, że te wspaniałe zabytki chrześcijańskiej
      historii, które tam są enklawami serbskimi, w jakimś
      momencie nie zostaną zniszczone, że one będą bronione?

      I wreszcie trzecie pytanie: czy nasi żołnierze mają
      tam - wiem, że może powinienem do siebie je skierować,
      ale po prostu tego nie wiem - prawo użycia broni, aby
      nie doszło do incydentów, takich jak te, gdzie wojska
      niemieckie nie obroniły Serbów i klasztorów, gdy
      doszło do zajść trzy lata temu bodajże w marcu? Nie
      chciałbym, abyśmy doznali takiego wstydu, że nasi
      żołnierze nie mają prawa do użycia broni w obronie
      ludzi, których bezpieczeństwo im powierzyliśmy.
      Dziękuję.


      a dzień po uznaniu Kosowa przez USA i Afganistan
      zmienił zdanie...
      • nadrzecze25 Re: Sikorski o Kosowie i wahabitach w Senacie 29. 11.03.08, 20:07
        On nie zmienił zdania. Tylko jest teraz ministrem spraw
        zagranicznych Polski, a nie minstrem Sikorskich. Dyplomata nie może
        mówić tego co myśli, może to i smutne, ale to po prostu polityka.
        Wierzę, że przeanalizowali wszysko dokładnie zanim podjęli taką
        decyzję, choć na to nie wygląda, ale może tak było.
        • obserwatore77 Re: Sikorski o Kosowie i wahabitach w Senacie 29. 11.03.08, 21:34
          niczego nie przeanalizowali
          Sikorski w Senacie podkreślał że był w Kosowie
          i obawiał się radykalnego islamu i wahhabiów
          a jako minister spraw zagranicznych po prostu bał się
          mieć własne zdanie
          wolał podporządkować się i słuchać innych
          USA, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii
          a o własnym zdaniu wolał zapomnieć
          to jest naprawdę smutne...
    • maureen2 Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:34
      otóż L.Kaczyński nie podlizywał się nikomu,nie było śladu takiego
      wrażenia,natomiast słuchając wystąpień premiera miałem wrażenie,że
      była to jakas hucpa,typu pojechały cwaniaki trochę porozrabiać i
      coś tam wyszarpać od bogatego biznesmena,nie ten styl,nie ta klasa
      nie ta liga :))). Niepoważne to jakieś było.
      Poważnych rozmów między poważnymi ludżmi tak się nie prowadzi.
    • honeyr Zdradzieckie krętactwo - grubymi nićmi szyte 11.03.08, 19:35
      Coś Langley nie wysiliło się, aby swoja agenturę przeszkolić. Skoro rzekomo
      prowadzone są "negocjacje", to skąd nagle decyzja Busha o modernizacji armii
      polskiej? W ciemno będzie modernizował?

      Sikorski uważa się za cwanego, ale az przebiera nogami, aby zepchnać Polskę
      głębiej w pozycję wasalną - zdrajcy juz dawno wyrazili zgodę na tarczę, a teraz
      wciskaja kit tłumowi.
    • oldskarabeusz Tusk pokazał, że jest beznadziejny 11.03.08, 19:41
      To Bush powinien na kolanach zawitać w Warszawie, skoro to USA chcą mieć swoje wojska i rakiety w Polsce, bo wyglada teraz tak jakby to Tusk chiał w USA postawic polską bazę rakietową i tam jeździ z prośbą o zgodę... hehehehe...
    • tequiller Re: Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodni 11.03.08, 19:48
      Dlaczego gazeta.pl tak się ociąga z podaniem informacji, że Tusk
      obiecał w USA Żydom restytucję majątków w Polsce?
    • losiu4 Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:52
      > Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodnikiem pierwszoligowym

      z osiemnatstej ligi (i tego tyczy ta pierwszolgowość, czyli
      przodownictwa w 18. lidze)... ludzie..

      Pozdrawiam

      Losiu
    • kruk51 Sikorski: Tusk pokazał w USA, że jest zawodniki.. 11.03.08, 19:56
      No i fajnie ! Ale co z naszymi Kaczorkami ? Oni zaś nie będą zadowoleni.
      Napiszcie kiedy ostatnim razem widzieliście zadowolonych Kaczorków ?
      Czy nikt ich nie kocha ? Trzeba by im od czasu do czasu sprawić jaką
      frajdę. Może bilet do rozbieranego klubu !
    • soldadura104 Sikorski: Tusk obiecal Zydom 11.03.08, 20:00
      Jezeli to sa ich majątki to majac podwójne obywatelstwo je odzyskają.

      A obiecywanie nie swoich majątków Amerykańskim Zydom, którzy
      pomagali Hitlerowi w niszczeniu naszych obywateli Zydowskiego
      pochodzenia już się zle skończyło dla Marcinkiewicza.
      • krystin3 Re: Sikorski: Tusk obiecal Zydom 11.03.08, 20:08
        Fajnie było popatrzeć, jak Bush rozmawia z tłumaczem, siedząc
        plecami do Tuska.
    • presentation1 ..Kacyk z Polski w USA............................ 11.03.08, 20:03
      Tusk pojechal do USA, na spotkanie z G.W Bush.Juz po fakcie okazuje sie ze kilkudziesieciu Polonusow mialo racje.
      Mieli racje bojac sie wstydu.A wstyd byl wielki.Nie chodzi nawet o samolot rejsowy i bombe w tym samolocie.Otoz Tusk opuscil lotnisko w limuzynie z flaga amerykanska.W uposazeniu naszej ambasady jest Mercedes z flaga polska.To jest sytuacja niespotykana w USA.Jedyny przypadek.Premier kraju europejskiego,40 milionow ludzi jedzie pod flaga USA.Nawet kacykowie z Afryki maja wiecej pojecia o kontaktach z USAJezdza pod znakami czy flagami swojegp szczepu.
      Wizyta nieprzygotowana.Wina trzech osob.Tuska , Klicha i Sikorskiego.Nie bede rozdraznial wstydu.Tusk i wizyta to zaistnienie.Tak.W Polsce jest Premier o nazwisku Tusk.I tak wiekszosc Amerykanow nie wie co to jest, z czym ie to je.Decyzje sa jedne.Polska jako panstwo NATO ma szanse na pomoc, ale nie ma to zwiazku z tarcza.Sa to oddzielne sprawy.Zadnych negocjacji w kwestii cos za cos -nie bedzie sie prowadzic.Media w Polsce oglosily sukces.Tusk wroci LOTem lub innym badziwiem a odwioza go do Rady Ministrow limuzyny ambasady USA.Kacyk sie zblaznil.Podobnie jak w Niemczech czy Rosji.
      • dopiczek Tow.Jarosław zrobił kupe..to presentation1 ! 11.03.08, 20:12
        • presentation1 Re: Tow.Jarosław zrobił kupe..to presentation1 ! 11.03.08, 20:15
          Zajmnij sie faktami, nie iluzjami.
          • dopiczek presentation1..fakt jest taki.. jestes kupą.... 11.03.08, 20:26
            gówna !...
      • marek99az1 Re: ..Kacyk z Polski w USA....................... 11.03.08, 22:03
        presentation1 napisał:

        > Tusk pojechal do USA, na spotkanie z G.W Bush.Juz po fakcie
        okazuje sie ze kilk
        > udziesieciu Polonusow mialo racje.
        > Mieli racje bojac sie wstydu.A wstyd byl wielki.Nie chodzi nawet o
        samolot rejs
        > owy i bombe w tym samolocie.Otoz Tusk opuscil lotnisko w limuzynie
        z flaga amer
        > ykanska.W uposazeniu naszej ambasady jest Mercedes z flaga
        polska. itp bredzenia

        Jaką rację miało kilkudziesięciu Polonusów wychowanych przez Moskala
        (nieżyjącego już) i media Rydzyka? Przejrzałem relacje z wizyty, nie
        zauważyłem aby ktoś w kraju i zagranicą komentował przejazd
        limuzyną z flagą amerykańską. Być może jest to wymysł mediów,
        którymi się karmisz albo twój własny. Szefowie rządów skandynawskich
        latają samolotami rejsowymi i nikt się tym nie ekscytuje. Jesteś
        nielogiczny (niepokonana chęć przywalenia, zaciemnia ci wyraźnie
        umysł), piszesz, że kacykowie afrykańscy jeżdżą pod znakami czy
        flagami swojego szczepu. Więc Tusk tym bardziej nie jest kacykiem.
        Pozostała część twego tekstu to bredzenie w czystej formie,
        niezgodne z relacjami przyjaznych i nieprzyjaznych PO komentatorów.
        Nie dziwię się, że dla ciebie z potrzeby chwili, rejsowy Boeing to
        badziewie, a TU ileś tam to cud techniki.
        Kiedyś myślałem, że tekściki, które zamieszczasz na forum
        otrzymujesz z centrali PiS. Jednak teraz jestem przekonany, że nie.
        Ich głupota i prymitywna tendencyjność nie może być do
        zaakceptowania nawet przez PiS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka