. Dzieci same biorą parę cukierków i idą dalej, więc nie muszę co chwila otwierać drzwi. Stawiam tez torbę z zakupami na cele dobroczynne, mleko w kartonie, mąka , cukier, makaron, parę puszek, żele pod prysznic, proszek do prania.
Pesto z orzechów włoskich: orzechy, oliwa, natka, sił, pieprz, ew. czosnek (najlepiej pieczony). Świetne do makaronu i jako pasta na chleb. Orzechy włoskie na słodko - z miodem i jogurtem greckim. Labneh że smażona cebulką plus sól ew jakieś wschodnie przyprawy. Koniecznie zrobić poprzedniego dnia
Miałam kiedyś w pracy koleżankę, która była wielce ekosreko, używała dezodorantów własnej roboty, naturalnych i podobno skutecznych, a także prała ciuchy w jakichś tam orzechach i mieszankach sody itepe. W okolicach godziny 13-14 w okolicach jej minipokoiku capiło potem, więc ja raczej podziękuję
do dezynfekcji. > to jest ok albo nie raz na wędrówce wzięłam >orzecha/jabłk > o czy ciastko w nieumytą rękę. Mnie to odbiera przyjemność z jedzenia. Ale jakby trzeba było to bym zjadła nawet prosto z ubłoconej podłogi. Piorę ciuchy, ale nie umrę jak usiądę na pościel > i
. Nawet po nocy mnie denerwujesz. Rano pranie zamoczyłam, teraz pralkę włączyłam. Widzę ciebie z tą łysinką i kogucikiem na łbie i tą pozą przy aucie, czy też przy sklepie Zara i te zdjęcia, które mi wysyłałeś. Na próżno to wszystko, nie nabierzesz mnie, na swoje próżniacze życie, nie będę twoją
Też czasem coś mi wskoczy: Coś ładnego do takiego wazonu? - Taki pająk Coś ładnego do takiego wazonu? - Łabędzie szyja Ematka piorąca - hot wątek z fotkami Ematka piorąca - garść orzechów dziennie I oczywiście Leze plackiem - Wartość na rynku matrymonialnym
ludzie nie robili sa tez dystrybutory z orzechami, ziarnami, platkami w naszej Koziej Wolce widzialam dwa sklepiki z chemia domowa 'na wage' do wlasnych pojemnikow, z ciekawowi weszlam do jednego, jw, proszek, plyny do prania, plukania, mycia naczyn, podlog, chyba byl szampon, marki lokalne nie
IT, głównie praca zdalna, wyjechali w Bieszczady, gość jeszcze sołtysem został na totalnej wsi, tak im się tam życie spodobało. Są eko, piorą w orzechach, hodują kozy i za dużym miastem nie tęsknią, a on nadal sporo zarabia zdalnie. Także pewnie dużo zależy od konkretnej sytuacji, ale mnie by zabiła
wstążka oznaczają rychłe wesele, różaniec – stan zakonny, listek – staropanień- stwo, a laleczka – nieślubne dziecko. • Puszczanie na wodę w łódeczkach z łupin orzecha, dwóch igieł lub świe- czek. Jeśli igły/świeczki podpływają do siebie – niebawem panna znajdzie męża. • Nasłuchiwanie, z której strony
To jest moja granica. Mogę prac w orzechach, używać octu do płukania prania, segregować odpady, ale papier ma być jednorazowy. Nie ruszam się bez chusteczek, wiec ogarnęłabym temat, ale nie użyłabym cudzego ręcznika do podcierania. HGW jak był prany.