Witam! dostałam od znajomej formę do pieczenia ciastek taką jak do orzeszków ale z obydwu stron wklęsła,( nie ma tej wypukłej części, która po złożeniu patelni robi dziurki w połówkach orzeszków, kompletnie nie wiem jak tego użyć. Może ktoś ma podobne ustrojstwo i powie jak tego używać.
Zapytaj znajomej, jak korzystać z tej patelni.
Cześć czy ktoś może mi podać przepis na orzeszki z patelni. Dostałam specjalną patelnie do wypiekania orzeszków i szyszek ale nie mam przepisu a jak próbowałam piec z ciasta kruchego to sie wylewało a po upieczeniu nie dało się tych skorupek wyjąć bez połamania.
. Dodać pianę z białek ---> wszystko razem zmiksować - ciasto jest "gęste" prawie jak na kruche, mikser ciężko chodzi. Patelnię do orzeszków rozgrzać na gazie, łyżką nakładać porcje ciasta do dołków, docisnąć górną częścią patelni. Metodą prób i błędów trzeba sprawdzać ilość ciasta w dołkach i czas
kendo napisała: > sloo, > jak ja bym w siebie tyle "pakowala" > niezmiescilabym sie w me szmatki, > > yogurcik lubie nasz naturalny > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami > jadam przewaznie na lunch. w musli właśnie orzeszki są najsmaczniejsze
nick000 napisał: > kendo napisała: > > > sloo, > > jak ja bym w siebie tyle "pakowala" > > niezmiescilabym sie w me szmatki, > > > > yogurcik lubie nasz naturalny > > z naszymi musli z suszonymi owocami i orzeszkami
Tez szukam takiej patelni. Jedna widziałam na bazarze na Wierzbowej, tylko mała. Jeden pan obiecał mi, ze będzie szukał dla mnie wiekszej ale coś kiepsko z tym w hurtowniach, bo kiedy nie zajdę to nie ma niestety. Ta mała była jak dobrze pamietam na 8 sztuk to raptem za raz 4 orzeszki wyjda
Kiedyś czytałam pochlebne opinie o tym urządzeniu. Jednak 6 skorupek jednorazowo to stanowczo za mało, 12 to już nieco lepiej ale na mojej patelni jednorazowo robię 16. No i ja za swoją patelnię zapłaciłam kilka lat temu 40 złotych. 80 to strasznie dużo - chociaż z drugiej strony nie jest
łyżki kwaśnej śmietany specjalna patelnia lub maszyna do orzeszków Z podanych składników zagniatamy ciasto (ja użyłam do tego malaksera - szybko i rączki pozostają czyste ;)). Z ciasta robimy niewielkie kuleczki (około centymetra średnicy - najlepiej najpierw zrobić partię testową i zobaczyć
www.allegro.pl/item484429403_forma_foremka_patelnia_do_orzeszkow_od_ss.html ja mam taką i jest super, orzeszki wychodzą pyszne:)
Mam takie foremki (ok. 60). Tylko w takich piekę orzeszki. Miałam okazję wypróbować patelnię. Mam porównanie. Wolę te małe niepozorne foremeczki. Łupinki szybko się pieką i bez problemów wyskakują z foremek.
możesz dodać nasiona słonecznika przypieczone na patelni
słyszałam... Najlepiej chyba prosić znajomych o przywiezienie zza wschodniej granicy, albo samemu się wybrać. Istnieje jeszcze inna możliwość wypieku tych orzeszków - mama mojego PM ma ponoć (wiem tylko ze słyszenia) takie małe aluminiowe foremki na połówki orzeszków. Wylepia się je ciastem i piecze
ten, tego, pytałam co prawda, czy patelnia jest aluminiowa, a nie czy jest teflonowa:), ale i tak odpowiedzi mnie satysfakcjonują. zaryzykowałam i kupiłam tą z allegro, będę miała wczesny prezent pod choinkę:) i możliwość eksperymentów z nadzieniami przed Świętami. pozdrawiam Magda
Ciastka z mojego dzieciństwa:). Tylko my mieliśmy taką żeliwną patelnię, coś a'la gofrownica, w której były dołki i do niej wlewało się ciasto i piekło. Uwielbiałam wyjadać mamie "skorupki" i nigdy nie było do pary, by złączyć:P. -- Jawę od zmyślenia oddzielam w Tobie.
jeść takie jakie są; oprażyć na suchej patelni lub na blasze w piekarniku. -- "Z każdych pięciu funtów, dolarów, franków czy marek, jakie wydajesz na wino, przynajmniej jeden to cena samego zapachu, tego eterycznego i cudownego przeżycia, którego doświadczasz zanim weźmiesz wino do ust."