Nie chcę być wścibska. Moj ojciec zajmował się swoją schorowaną, leżącą mamą. Prowadził jeszcze działalność, ale był już na emeryturze. Babcia wymagała stałej opieki i trzeba było zatrudnić opiekunkę. Potem udało się zapisać ją do domu jesieni życia. Prywatnego bo ani miejsca, ani tata nie chciał
Na dodatkowe koszty pogrzebu i pomnik starczyło. To i tak dużo biorąc pod uwagę, ze mieli najniższe emerytury a wszystko co odkładali było kosztem wyrzeczeń i zaciskania pasa.
BEBO mać , za przeproszeniem...
kończy oszczędność, a zaczyna, nazwijmy to elegancko, koprofagia, ale tacy ludzie istnieją. -- Tak stoję i nie mogę inaczej.
> ? Jeszcze jak jej się zwracał, ale co szkodzi jeszcze przyoszczędzić? > Oczywiście, że gdzieś się kończy oszczędność, a zaczyna, nazwijmy to elegancko, > koprofagia, ale tacy ludzie istnieją. > no pewnie, że istnieją :) Jednak trochę inaczej może zdzierać (z praktycznego, nie moralnego
Rząd Niemiec nie skorzystał z SAFE, ponieważ oprocentowanie kredytów dla Niemiec jest niższe niż dla państw podległych U. E. Rząd Polski chciał skorzystać, ponieważ oprocentowanie dla pożyczek via U. E. jest niżej oprocentowane niż branie bezpośrednio. Czyli zarobiłby około 1-2%. Teraz widać co
> Rząd Polski chciał skorzystać, ponieważ oprocentowanie > dla pożyczek via U. E. jest niżej oprocentowane niż branie > bezpośrednio. > Czyli zarobiłby około 1-2%. To nie jest prawda. Oprocentowanie kredytu SAFE w EUR jest co prawda niższe niż oprocentowanie polskich obligacji de
Swoją droga- ciekawe czy z oszczędności sam pójdzie na uz? Oszczędności większe, zarabia więcej niż salowa.
Myślisz, że dyr sam pójdzie na uz? Oszczędności z jego pensji większe niż z salowej. W artykule ani słowa na ten temat. Jak myślisz, to przypadek?
Oddałaś wasze oszczędności,w tym połowę męża i sie dziwisz? 1. Odpracuj teraz te oszczędności 2. Niech Twoja matka ktora podpięła sie pod Wasze oszczędności da wam połowę mieszkania do dyspozycji i tam mieszkajcie odejmujac dlug za opłaty,które uiszcza twoja matka , po prostu niech płaci czynsz za
Od tego jest ubezpieczenie mieszkania. Nie ma potrzeby wyskakiwać z oszczędności. A jeśli została zalana przez sąsiada czy z winy wspólnoty/spoldzielni to OC “sprawcy” a nie oszczędności córki. Troll jak nic.
Nie mam pojęcia ale nie wydaję całej pensji i oszczędności na koncie są. inna sprawa, że w tym roku mieliśmy kilka dużych wydatków pokrytych właśnie z tych oszczędności.
W tym roku (no bo to różnie), wychodzi nam na oszczędności (takich bardziej na poduszkę finansową, niż na wakacje) około 20%, ale bywało, że i 10% nie odkładaliśmy.
Jakich oszczędności???
zerlinda napisała: > Nie, nie codziennie. Owszem, dwie gałki dla męża i syna, dla mnie jedna. Lubię > tam kawę. Raz w tygodniu obowiązkowe sobie chodzimy, czasem częściej. No i git. Więc i przyjemność, ale i odrobina umiaru i oszczędności.
Formy oszczędności
negativum napisał: > Trzeba było inwestować. W co? 1. Przypominam, że w 100 lat mieliśmy 3 konfiskatorskie hiperinflacje. 2. Jak też złodzieja Kaczyńskiego i zaniżone stopy dzięki którym ukradł ludziom połowę oszczędności (i podniósł ceny mieszkań, w ponad 20 lat ceny x5, pensje x3). 3
wydała oszczędności