nagłówka. Nawet przy 165 cm to jeszcze > nie jest otyłość. Ciekawe, jaka byłaby twoja reakcja, gdybyś się dowiedziała, ż > e kobiecie o wzroście 170 cm i wadze 53 kg lekarz powiedział, że niech najpierw > przytyje, a potem się zgłasza z problemami z zajściem w ciążę... Że jest idiotą
, że niech najpierw przytyje, a potem się zgłasza z problemami z zajściem w ciążę... A w zalinkowanym przez ciebie tekście jest szkodliwa bzdura ze zrównaniem osób z nadwagą z osobami otyłymi.
%), oleinowego (do 25%), palmitynowego i stearynowego (około 30%); fitosterole - kukurbitol, substancje żywiczne zawierające kwas oksycerotynowy; kwasy organiczne; witamina C, witaminy z grupy B (do 0,2 mg/%); karotenoidy i karoten razem - 20 mg/%, substancje białkowe - do 15%. Miąższ owocu zawiera elaterycynę A
%), oleinowego (do 25%), palmitynowego i stearynowego (około 30%); fitosterole - kukurbitol, substancje żywiczne zawierające kwas oksycerotynowy; kwasy organiczne; witamina C, witaminy z grupy B (do 0,2 mg/%); karotenoidy i karoten razem - 20 mg/%, substancje białkowe - do 15%. Miąższ owocu zawiera elaterycynę A
%), oleinowego (do 25%), palmitynowego i stearynowego (około 30%); fitosterole - kukurbitol, substancje żywiczne zawierające kwas oksycerotynowy; kwasy organiczne; witamina C, witaminy z grupy B (do 0,2 mg/%); karotenoidy i karoten razem - 20 mg/%, substancje białkowe - do 15%. Miąższ owocu zawiera elaterycynę A
chicarica napisała: > Osoba otyła z takim stopniem otyłości że kwalifikuje się jako niepełnosprawna n > ie miesiączkuje i jej szanse na zajście w ciążę są w praktyce zerowe, a na utrz > ymanie ciąży jeszcze mniejsze. > O in vitro też nie ma mowy, adopcja też wykluczona. Więc
Osoba otyła z takim stopniem otyłości że kwalifikuje się jako niepełnosprawna nie miesiączkuje i jej szanse na zajście w ciążę są w praktyce zerowe, a na utrzymanie ciąży jeszcze mniejsze. O in vitro też nie ma mowy, adopcja też wykluczona. Więc w praktyce takie osoby raczej nie mają na stanie
niemcyy napisał(a): > Szacun za przyznanie, że nadmierne kg były z nadmiaru jedzenia i zniknęły po po > wrocie do sensownego jedzenia i za niezasłanianie się nawet "a bo to przez ciąż > ę". Chyba wszystkie w tym wątku zgadzamy się, że nadmierne kilogramy zawsze są z nadmiaru
Szacun za przyznanie, że nadmierne kg były z nadmiaru jedzenia i zniknęły po powrocie do sensownego jedzenia i za niezasłanianie się nawet "a bo to przez ciążę".
wyrastają raczej na osoby otyłe, bo mają złe nawyki z domu, fatalnie odżywiają się- dużo , ciężko, mięcho, a spotkania zawsze z suto zastawionym stołem, i brak ruchu na co dzień, ale też wyjazdy, żeby leżeć, bez aktywności. A jeszcze: dziewczyny/moje znajome/ fajne laski były a po ciąży odpuściły- został
była gruba, patrząc po zdjęciach, zawsze miała nadwagę. Dziadek szczuplutki, odżywiający się zdrowo, żadnego tłustego, żadnej smażeniny, zero tytoniu i alkoholu. A i tak zmarł na raka jelita. Ojciec od dziecka nadwaga, potem otyłość. Matka szczupła przed ciążami, w ciążach popłynęła na maksa i do dziś
klasie może 2 mały delikatną nadwagę typu trochę tłuszczu w biodrach za dużo, czy na udach. A teraz dziewczyny z 3 oponkami wokół pasa,albo brzuch jak w ciąży, albo mega masywne nogi. Nie pamiętam takich widoków z mojego dzieciństwa czy czasów nastoletnich.
gdy ubrania są za ciasne - ale nie stanowi ogromnego obciążenia dla organizmu a juz na pewno nie poprzez zobrazowanie tego jako nałożenie baniaka 5kg na plecy. Największym problemem w nadwadze /otyłości nie są obciążenia stawów ( inaczej rozkłada się 5kg położone na plecach inaczej równomiernie w
się ciężkiego lub powikłanego przebiegu grypy ze względu na wiek lub współistniejące problemy zdrowotne (np. niemowlęta i dzieci <5. rż., osoby ≥65 rż., chorzy z otyłością z BMI ≥40 kg/m2, kobiety w ciąży, pacjenci w immunosupresji, przewlekle chorzy na choroby płuc, serca, nerek, wątroby, choroby