15 wyników w czasie 37 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Jestem złą, wredną i zachłanną

pajac_ynka napisała: > kochanką. Zachanną to chyba nie, skoro zadowalasz się spadami....

Re: Jestem złą, wredną i zachłanną

pajac_ynka napisała: "jakiś czas temu (zanim zaczęliśmy być ze sobą) poznałam jego żonę. Później ja jej jakoś nie przeszkadzałam i dość szczerze na jakimś wspólnym spotkaniu omawiała jego wady. Z resztą wtedy też pierwszy raz usłyszałam, że ona rozwodu mu nie da. " Więc doskonale wiedziała jaka

Re: Oszczędzanie i schizy

pajac_ynka napisała: > Znacie jakieś patenty, które was zniesmaczyły, zdziwiły lub było to wyjątkowo o > brzydliwe?? Kolezanka zlewala resztki niewypitego alkoholu z kieliszkow do butelki z komentarzem, przyda sie np. dla hydraulika(((

Re: współczuję

pajac-ynka napisała: > ja bym juz nie chciała > facet zostawi cie na 100:( > > ile podlosci :O -- <a href="www.suwaczek.pl/cache/a0c52d46f4.png?html"></a>

Re: Nie rozumiem...

pajac_ynka napisała: > Czemu tyle emocji wzbudza 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a 1000 zł miesięc > znie przez rok dla bezrobotnych, studentek, płatniczek krusu nikogo nie bulwers > uje??. Nie pięćset złotych bulwersuje, tylko brak tych pięciu stów, mimo obietnic wyborczych.

Re: A co w takiej sytuacji?

pajac_ynka napisała: > Nie zamierzam zmieniać imienia urzędowo. dlaczego? przez jakiś czas (chyba pół roku) robi się to bezproblemowo; moja siostra zmieniała imię dwójce swoich dzieci - tak, jak piszesz - stwierdziła, że nie pasuje i po prostu zmieniła -- 5/4 Polaków nie zna się

Re: Wybij to sobie z głowy...

pajac_ynka napisała: > Byłam z partnerem w sklepie budowlanym po jakieś p > ierdoły potrzebne mu do pracy. Niestety dla niego zakochałam się w kafelkach Zawsze chodzisz z partnerem do sklepu budowlanego, czy byłaś raz przypadkowo zakochać się w kafelkach, które już sobie kiedyś

Re: Porozumienia sierpniowe - 35 lat .

pajac_ynka napisała: > Przepraszam cię ale chyba mylisz pojęcia. To co wymieniłaś to w większości osią > gnięcia techniki a nie Polski demokratycznej ------- > Tak jest:))))) Tylko tak sie składa ze mam znajomych w Chinach. I nie maja dostępu do większości osiągnieć techniki z

Re: Poród z partnerem?

pajac_ynka napisała: > Do porodu co raz bliżej i zaczynam się zastanawiać czy naciskać na parnera, żeby > wtedy przy mnie był. Facet ponoć dobrze wpływa na personel, lepiej się starają niż w przypadku, kiedy mają do czynienia z nietomną kobitą ;) Weź facetowi książkę i coś do żarcia

Re: Poród z partnerem?

pajac_ynka napisała: > Z jednej strony fajnie, żeby przy mnie był (nie bardzo ma ochotę), z drugiej ma > m wrażenie, że nie jest to miejsce dla niego. > Rodziłyście z mężami/partnerami? Skoro nie chce to nie naciskaj. Ja finalnie rodziłam bez męża. Na początku był, ale

Re: Zrobiłam

pajac_ynka napisała: > Powiedzmy że to "wpadka". Prawda jest taka, że miałam bardzo małe szanse na zaj > ście bez jakiś większych starań. A cholera jasna akurat w miesiącu, kiedy swoje > go chłopa widziałam z tydzień może i porozumiewaliśmy się za pomocą smsów i kar > tek na

Re: I co teraz?

pajac_ynka napisała: > A żeby on był ze sklepu to luz. Ale to chyba jest zwykły (fajny bo fajny) pasztet. Duze kroliki sa fajniejsze niz te malenkie. Mnie sie marzy Flemish Giant https://www.youtube.com/watch?v=7xAToHK2nMk;;7xAToHK2nMk;;http://i.ytimg.com/vi/7xAToHK2n