Uwielbiam i używamy od 20 lat. Jak dla mnie parowar wydobywa naturalny smak potraw, który gotowanie lub smarzenie po prostu niszczy. Ziemniaki, brokuły, kalafior, gotowane plastry cebuli. Dobrze smakują też paluszki rybne z parowara.
Nie mam parowara, a jeśli już muszę, to używam sitka do gotowania na parze z ikea (pampuchy, czy warzywa- całkiem ok wychodzą) -- Znam smak zwycięstwa i gorycz porażki, ale nie znam takiego słowa jak kapitulacja.
to byl maly kawalek, chyba mniej niz 1kg, pieklam 2h? raczej nie wiecej bo i tak szlo do parowara czy jawiem czy zachodu? cierpliwosci bardziej ale tak dobre wychodzi, tylko jak pisalam, ja tylko jadam wiec jak mam 'chcice' to kupuje 100g u mojego 'pana niemca' a i te sol peklowa z ziolami
mnie sie miejsce na blatach i szafkach/szufladach konczy a kuchni malej to ja nie mam 🙃 jakos TM czy inne specjalnie mnie ruszaly, ale trafil companion tefala/moulinexa w okazyjnej wyprzadazy (70%) to kupilam, co bylo dobrym ruchem, bo pozbylam sie parowara, malaksera i mulikukera, ktory zreszta
companion robi bulke tarta, do tego jest swietny 😉😀 ale juz opcja parowara mniej mi sie podoba -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu(*)11.2022 https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif
zadowolona jakis czas temu, trafilam na wyprzedaz companion tefala, kupilam bo 'od zawsze' potrzebowalam czegos co podgrzeje mi mase na krem/piane/baze lodowa itp i ten tefal jest idealny, pozbylam sie wiec malaksera, parowara, multikukera i przy okazji mum4 tez- mialam do niego wszystkie przystawki