12.09.25, 11:21
Zastanawiam się czy kupić. Czy oszczędza czas? Gotować umiem. Mam planetarny robót jak robię ciasta. Kielich fo tego robota do zmiksowanua zupy na krem. Maszynkę do tarcia warzyw. Mam też wokół siebie osoby, które się zachwycają lidlomixem. I tak się zastanawiam. Warto? Nie Warto?
Obserwuj wątek
    • madame_edith Re: Lidlomix 12.09.25, 11:55
      Dla mnie, powtarzam, dla mnie, jest to urządzenie bez sensu. Nie ma takiej rzeczy, której by posiadane przeze mnie maszyny nie zrobiły lepiej niż wspomniany tu sprzęt lub jego pierwowzór za gruby hajs. Ale to już każdy dla siebie musi wiedzieć, może jak ktoś startuje w gotowaniu od zera to ma to sens.
      • princesswhitewolf Re: Lidlomix 12.09.25, 19:29
        >Nie ma takiej rzeczy, której by posiadane przeze mnie maszyny nie zrobiły lepiej

        No ale ty masz szereg sprzetow do roznych czynnosci a wymienione urządzenie to sposob na odgracanie domu. Nie, Lidlomix nie jest jakis batdzo drogi
        • pitupitt Re: Lidlomix 12.09.25, 22:41
          Dla mnie lidlomix jest właśnie takim zagracaczem. W przypadku autorki raczej też tak będzie, skoro podstawowe sprzęty już ma.
          • princesswhitewolf Re: Lidlomix 12.09.25, 22:43
            Przeczytaj co napisalam jeszcze raz. Lidlomix zawiera wszystkie sprzety wymienione i wiecej..mozna je wszystkie spakowac i na strych czy do piwnicy czy domku gospodarczego. A masz 1 sprzet na blacie.

            • kamin Re: Lidlomix 13.09.25, 21:29
              Miejsce sprzętu u mnie jest w szafkach.
              Lidlomixy/termomiksy wydają mi się zbyt duże i nieporęczne na chowanie.
              Chyba, że mogłabym zrezygnować z płyty indukcyjnej i piekarnika, to wtedy ścierpię grat na blacie.
              • princesswhitewolf Re: Lidlomix 13.09.25, 21:44
                Ale po co chcesz chowac sprzet jaki codziennie sie uzywa? Sa specjalnw plastikowe czy z materialu pokrowce jak komus sie bardzo kurzy
                • mikams75 Re: Lidlomix 14.09.25, 11:23
                  ja (niemal)codziennie uzywam spieniacza, blendera/siekacza, tarke i wiele innych i codziennie chowam, nie trzymam na wierzchu i nie dlatego, ze sie kurzy. A juz trzymanie w pokrowcach to w ogole jest bez sensu.
                  • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 13:00
                    Rozumiem. No ja mam na tyle duza kuchnie ze mam specjalny blat na thermomix, Kitchen aid i czajnik
                    • mikams75 Re: Lidlomix 14.09.25, 18:03
                      mozemy sie poscigac kto ma wieksza kuchnie ale to nie ma znaczenia, po prostu nie lubie miec porozstawiane na blacie ponad to, co musi byc juz na blacie i zadne pokrowce tego nie zmienia.
                  • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 13:19
                    mikams75 napisała:

                    > ja (niemal)codziennie uzywam spieniacza, blendera/siekacza, tarke i wiele innyc
                    > h i codziennie chowam, nie trzymam na wierzchu i nie dlatego, ze sie kurzy. A j
                    > uz trzymanie w pokrowcach to w ogole jest bez sensu.


                    Tak tylko tarka bleder nie ma jak trzymać na blacie.
                    Lidomix jak czajnik czy maszyna do kawy, toster, mikrofalówka nie chowasz po szafkach.
              • 3-mamuska Re: Lidlomix 13.09.25, 21:50
                kamin napisał(a):

                > Miejsce sprzętu u mnie jest w szafkach.
                > Lidlomixy/termomiksy wydają mi się zbyt duże i nieporęczne na chowanie.
                > Chyba, że mogłabym zrezygnować z płyty indukcyjnej i piekarnika, to wtedy ścier
                > pię grat na blacie.


                Serio na blacie masz tylko indukcję i piekarnik i zero miejsca?
                I to nie jest grat a urzadzenie ktore zastepuje kilka innych urządzeń.
                • kamin Re: Lidlomix 13.09.25, 21:55
                  Mam mnóstwo miejsca dzięki temu, że nie mam zwyczaju trzymać rzeczy na blacie. Nie trawię zagraconych kuchni. Na blacie poza indukcją mam jeszcze czajnik elektryczny i to już jest aż nadto.
                  • princesswhitewolf Re: Lidlomix 13.09.25, 22:08
                    Masz przenosna kuchenke indukcyjna czy sie niefortunnie wyrazilas po prostu i jest to zwykla kuchenka indukcyjna ktora jest wmontowana w pewnym miejscu zamiast blatu?
                  • kamin Re: Lidlomix 13.09.25, 22:20
                    Mam płytę indukcyjną. No ale te ok 3 mm wystaje ponad poziom blatu
                    • princesswhitewolf Re: Lidlomix 13.09.25, 22:21
                      Jak wszystkie.
                  • 3-mamuska Re: Lidlomix 13.09.25, 22:47
                    Na blacie poza indukcją mam jeszcze czajnik elektryczny i to już jest aż nadto.

                    Skoro masz dużo miejsca to czemu musiałbyś zrezygnować z indukcji?

                    To nie jest wcale takie wilelkie jak sie wydaje.
                    Ja tylko mowie o tym ze po roku zorientowałam się ze nie używałam innych rzeczy i się pozbyłam.
                    Mam więcej miejsca w szafkach dzieki temu moge cos schować. I trzymac to. Zreszta nie widzę sensu chowania ,gdy cos używam codzinnie do szafki. Temu bez sensu by to było.
                    • stara-a-naiwna Re: Lidlomix 14.09.25, 08:40
                      ale wiesz, że nie wszyscy lubią korzystać z tego urządzenia i nie każdy jest nim tak zachwycony?
                      ja korzystałam od początku czasami a potem coraz rzadziej i wcale
                      i nie każdy chce je trzymać na blacie (mi zagracił kuchnię - mam mało miejsca - dodatkowo wizualnie był... mało atrakcyjny)

                      >To nie jest wcale takie wilelkie jak sie wydaje.
                      >Ja tylko mowie o tym ze po roku zorientowałam się ze nie używałam innych rzeczy i się pozbyłam.
                      • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 13:41
                        ale wiesz, że nie wszyscy lubią korzystać z tego urządzenia i nie każdy jest nim tak zachwycony?

                        Ależ doskonale to rozumiem ze nie kazdy.
                        Ja sie nim nie zachwycam. Stwierdziłam fakt ze jest przydatny.
                        Ulatwia mi zycie choc nasze wspolne poczatki nie byly latwe. Ale ze to prezent to no coz używałam powoli ,bo ta osoba pytała jak sie sprawdza. I się przyzwyczaiłam.
                        To jak mikrofalowka nie ma sie czym zachwycać sprzety nie sa od zachwycania.
                        Zreszta osoba ktora mi go kupila pytala ,bo tez chciala sobie go kupić i jej “odradzam” kupno ,bo ona gotuje bardzo tradycyjnie kotlet( różnego rodzaju) zimniaki surowka. Wszystko zalezy jak gotujesz. Jednemu sie przydaje innym nie.
                        Ja kiedyś miałam Air Fryer i tez nie uzywalam a teraz mamy i chodzi czasem 3/4 razy dziennie.
                        • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 15:46
                          3 mamuska ale kto normalny sie czymkolwiek takim zachwyca? No na boga.
                          To przydatny sprzet i tyle.

                          Zachwycam to sie jaki przystojny syn mi sie robi z wiekiem
          • 3-mamuska Re: Lidlomix 12.09.25, 23:18
            pitupitt napisała:

            > Dla mnie lidlomix jest właśnie takim zagracaczem. W przypadku autorki raczej te
            > ż tak będzie, skoro podstawowe sprzęty już ma.
            >

            Ja odkąd mam lidomixa pozbyłam sie innych sprzętów.
        • madame_edith Re: Lidlomix 13.09.25, 21:52
          Ale ja mam dużą kuchnię i miejsce na swoje graty. I uważam, że
          radzą sobie one lepiej niż jakikolwiek lidlo czy termo - mix. Nigdzie nie twierdzę, że lidlomix jest drogi 😂
          • princesswhitewolf Re: Lidlomix 13.09.25, 21:53
            Jak mowilam ja nawet nie przekonuje do zmywarki, bo po co.
          • mysiulek08 Re: Lidlomix 13.09.25, 22:13
            ja podobnie 🙂 owszem, kupilam companion tefala/moulinexa - takie cos termolidlopodobne i pozbylam sie malaksera, mum4 z kompletem przystawek i parowar ale uzywam glownie jako miske podgrzewana do ubijana masy na lody czy kremy i jako parowar, sporadycznie jako malakser, kilka razy cos tam ugotowane bylo, ale nie, to nie jest dla mnie sprzet do gotowania nieakceptowalny, moze jak ktos nie bardzo lubi gotowac/nie umie to sie sprawdzi, jednak wole moj zeliwny zlom

            a jestem kuchenna gadzeciara 🙂 i princeska moze tupac nozkami do woli i piac z zachwytu na TM, wolno jej🤣😋
            • mysiulek08 Re: Lidlomix 13.09.25, 22:14
              * przecinka przed 'nieakceptowalny' zabraklo
            • madame_edith Re: Lidlomix 14.09.25, 08:19
              Taaaa jakoś sobie trzeba racjonalizować wink
              • stara-a-naiwna Re: Lidlomix 14.09.25, 08:41
                racjonalizować czy nie

                u mnie tez ten sprzęt się nie sprawdził

                ale ja lubię i potrafię gotować
                • freja08 Re: Lidlomix 14.09.25, 08:52
                  U mnie też się nie sprawdził, jest dla nas za mały. Używam może raz w miesiącu do gotowania owsianki, bo na co dzień, do wyrabiania ciast czy siekania warzyw wolę korzystać z robota planetarnego.
                • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 10:48
                  Ja tez lubie i potrafie gotowac i uwielbiam i ciagle uzywam Thermomix. Uzywam od lat 90tych. Poprzedni mi po ok 30 latach padl, wywalil korki. Uzywany byl non stop. Sprzet nie do zdarcia prawie. TM7 mam od marca
                • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 13:33
                  stara-a-naiwna napisała:

                  > racjonalizować czy nie
                  >
                  > u mnie tez ten sprzęt się nie sprawdził
                  >
                  > ale ja lubię i potrafię gotować


                  Ja tez lubie i tez potrafię ,a jednak lido ma swoj udział.
                  I tez poczatkowo “kłóciłam sie z nim” no musieliśmy się dotrzeć.
                  Ale np. Część przepisu robie w nim a potem albo gar albo ninja.
                  Nie musze stac nad cebula i pilnowac/mieszać, wstawić ryz i nie muszę pilnować , poszatkowane mam warzywa na zupe czy na surówkę.
                  Nastawie zupe ona sie gotuje, a ja moge wyjsc, bo sie wyłączy.
              • mysiulek08 Re: Lidlomix 14.09.25, 14:53
                no, ba 🤣 racjonalizuje sobie zakupy kolejnych zlomow, 'taki garnczek'jest mi niezwykle potrzebny, ma idealna pojemnosc na ... 😎' co ja poradze na to, ze jedzenie gotowane/smazone w TM i podobnych kompletnie mi nie smakuje? i jeszcze 'umyj mise', a tak wyjme po prostu inny garnek, zmywarka dziala 😉
                fakt, mase zoltkowa na lody podgrzewa swietnie i nie musze stac nad garnkiem z para ale tez jednoczesnie i innym garnku podgrzewam smietanke gdyz tak jest latwiej i szybciej (w tym garnku)
                KA uzywam wylacznie do krecenia lodow i ciasta na makaron, ale ja uwazam tego robota za niewypal
                a i jeszcze companion robi bulke tarta, do tego jest swietny 😉😀 ale juz opcja parowara mniej mi sie podoba
                • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 15:42
                  >ja poradze na to, ze jedzenie gotowane/smazone w TM i podobnych kompletnie mi nie smakuje?

                  Ze co prosze? Przeciez mozesz tam robic kazdy jeden swoj przepis

                  Jezu mysiulek co ty wygadujesz

                  >i jeszcze 'umyj mise', a tak wyjme po prostu inny garnek, zmywarka dziala 😉

                  Tzn wg Ciebie Thermomixa nie mozna myc w zmywarce i on nakazuje mycie go na thermomixie?

                  Ale ci ktos bzdur nagadal.

                  Wszystko mozesz wsadzic do zmywarki. Kazda czesc poza komputerem.
                  • mysiulek08 Re: Lidlomix 14.09.25, 16:14
                    coz, znowu nie zrozumialas, co mnie nie dziwi

                    NIE smakuje mi jedzenie gotowane w tm czy innym, koniec,kropka, moze? no moze

                    kolejny brak zrozumienia

                    zeby umyc mise do kolejnego etapu, musze przerwac proces gotowania a tak wymuje drugi garnek i nie musze czekac az miska sie umyje, niewazne, czy samodzielnie (brrr) czy w zmywarce, czego nie zrozumialas?

                    odpuszczam, jednak na ciebie szkoda mi czasu
                    • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 19:08
                      Tak zupelnie nie rozumiem jak cos gotowanego w jednym stalowym garku moze smakowac inaczej niz w innym stalowym garnku. Zaslaniaj swoje dziwactwa dalej moim " niezrozumieniem". Latwiej
                    • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 20:04
                      mysiulek08 napisała:

                      > coz, znowu nie zrozumialas, co mnie nie dziwi
                      >
                      > NIE smakuje mi jedzenie gotowane w tm czy innym, koniec,kropka, moze? no moze


                      Moze ci nie smakować ,no moze.
                      Ale warto moze inaczej doprawić?
                      Jak ktos gotuje wedlug krok po kroku to moze smak byc inny, ale przeciez możesz doprawić jak chcesz.
                      Np:zupa gyros za 1 razem dalam tak jak w przepisie zawsze 1 raz ide według przepisu , okazlo sie ze ma jakos mega duzo ilość kukurydzy. Kolejny raz dalam mniej.

                      >
                      > kolejny brak zrozumienia
                      >
                      > zeby umyc mise do kolejnego etapu, musze przerwac proces gotowania a tak wymuje
                      > drugi garnek i nie musze czekac az miska sie umyje, niewazne, czy samodzielnie
                      > (brrr) czy w zmywarce, czego nie zrozumialas?
                      >
                      > odpuszczam, jednak na ciebie szkoda mi czasu
                      >
                      Nie myję misy w trakcie robienia potrawy juz gdzies ci napisałam ze po prostu mysle sama zmieniam przepis pod siebie.
                      I nie zawsze trzeba moim zdaniem.
                      Np. W cynamonach maszyna mowi myc misę po ciescie ,zanim robisz nadzienie (cukier maslo i cynamon) a ja nie myje. Bo ciasto to przecież to samo ciasto z ktorego sa cynamonki. I nie widze takiej potrzeby. Nie wyciagam tez ciasta do wyrastania tylko wyrasta w cieplej misie lidomixa. Wiec nie musze brudzic kolejnej miski do wyrastania.
                      Wyciagam juz do walkowania, gdy walkuje, maszyna miesza nadzienie wykladam zawijam kroje. I dopero wtedy myje mise ,ale ja nie robie polewy z dalszej czesci przepisu. Wiec myje tylko jedna mise od lidomixa. Walek i szkatułke.

                      Ale poczatkowo tez tak myslalam ze bez sensu to mycie. Ale jak zaczelam używać po swojemu to calkiem fajnie wspolpracujemy.
                      • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 20:34
                        No jak ja kroje papryke czy pieczarki do omletu to tez nie wyciagam jakiejkolwiek szatkownicy tylko robie to nozem. Co nie oznacza ze szatkownice sie nie przydaja.
            • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 13:27
              a jestem kuchenna gadzeciara 🙂 i princeska moze tupac nozkami do woli i piac z zachwytu na TM, wolno jej🤣😋

              Przeciez tu nie chodzi o zachwyt.
              Skad taki pomysł.
              Jak ktoś lubi 100 przydasiów to to ma.
              Mozna bym minimalista ktory nie potrzebuje 100 gadżetów jesli moze je zastapić 1 urządzeniem.

              Kazdy ma prawo do wlasnego zdania.
              Ja akurat nie mam zachwytow na lido a już napewno nie nad termo.
              Ale tez nie mogę powiedzieć ze to grat zawaliblat. Pisze uczciwie ze odkad go mam pozbyłam się czesci sprzętówa, ktore mogę uzywać w nim. Moge w nim gotowac zupy ale nie pozbywam sie garow. Ale nie widzę sensu trzymac tarki jak mam urzędzie ktore mi zetrze warzywa.
              Jak ktos pyta o opinie to ja wyrażam.
              • mysiulek08 Re: Lidlomix 14.09.25, 14:54
                jednego ogorka bedziesz scierac w tm czy innym lidlo?
                • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 15:29
                  A do czego mam uzywć jednego ogorka?
                  • mysiulek08 Re: Lidlomix 14.09.25, 16:09
                    np do twarozku

                    mam do pokrojenia dwie papryki, zanim zaloze szatkownice, niewazne czy do lidlo czy innego sprzetu to szybciej to zrobie nozem a noze mam swietne i ostre i nie musze zagracac zmywarki wielka micha, tylko plaska deska jest do wlozenia a arcosa i tak myje recznie

                    ale tak, w tym sie zgodze, kazdemu wg jego wariacji, tylko nie wmawiajce, ze to taki cudowny sprzet
                    • 3-mamuska Re: Lidlomix 14.09.25, 19:47
                      mam do pokrojenia dwie papryki, zanim zaloze szatkownice, niewazne czy do lidlo czy innego sprzetu to szybciej to zrobie nozem

                      No ale gdzie ja napisałam ze pozbyłam sie nozy, bo ma lidomix?

                      Napisalam ze pozbyłam sie tarki a właściwie robota do tarcia, bo mam lidomixa i tamtego przestałam uzywać.
                      Stał w szafce i zabierał miejsce.

                      Noze jak najbardziej posiadam i pokroje.
                      Bo jak kroje znaczy ze potrzebuje pokrojonej papryki ,nie startej.
                      Ale np.z Surowkami jest duzo latwiej, bo zetrze wszystkie warzywa na surówkę.
                      Nie musze szatkować kapusty, trzeć marchewki czy cebuli czy czerwonej kapusty.

                      Piszesz o tarciu a potem nagle o krojeniu.

                      Na zupe tez : wrzucam warzywa naciskam turbo i w 7 sekund mam warzywa na zupe/ cebule czosnek. Dolewam bulionu z miesem/bez ,wrzucam przyprawy nastawiam czas i wychodze. Wracam mam zupe gotowa. Nawet jesli worce za godzinę to mi sie nic nie przypali nie rozgotuje bo sie wyłączy.
                      Czesto przekakuje kroki w procesie ,bo wrzucam co uwazam za sluszne i doprawiam wedle swojego smaku, wiec nie musze iść krok po kroku jak w przepisie.
                      Uzywam do tarcia przypiekania mielenia potem gotownia czasowego.

                      Nie wmawiam pisze jak uzywam i do czego sie przydaje.
                      Jak ktos pyta o opinie uzytkownika, nikomu nie wciskam.

                      Misy nie myje w zmywarce. Jak mi sie nie chce ustawim program mycia potem juz tylko przetrzeć/przeplykać. . Albo myje recznie a bardzo fajnie sie go domywa.
                • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 15:45
                  Tarke tez musisz umyc i miske.do jakiej scierasz wiec w zasadzie zadna roznica w czym.....
                  .
              • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 15:44
                >princeska moze tupac nozkami do woli i piac z zachwytu na TM, wolno jej🤣😋

                princsska ma totalnie wywalone na to co ty myślisz ale nie lubie czytac bzdur bo ktos sobie cos racjonalizuje.
                • mysiulek08 Re: Lidlomix 14.09.25, 16:06
                  co niby sobie racjonalizuje? ze tm czy inny lidl jest ABSOLUTNIE zbedny?

                  ty naprawde masz deficyty
                  • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 19:10
                    A ty chamstwo. Nie znasz mnie i mozesz sobie gadac ile wlezie ze mam deficyty. Rzecz w tym ze to ma sie nijak do rzeczywistosci. Pien sie dalej ja nie rozmawiam z chamami i wychodze
    • 3-mamuska Re: Lidlomix 12.09.25, 11:59
      Ja mam lidomixa.
      Wybor padl na niego bo ma wieksza mise niż termomix.
      Poza tym nie widze sensu przepłacania.

      Wszystko zalezy jakie dania robisz.
      Zupę od a-z można zrobić w nim i zmielić.
      Wiec masz jedno naczynie do mycia.
      Ja pozbyłam sie maszynki do warzyw. Nie mam tez już zadnego innego sprzętu mieszającego.
      Zostawiam tylko blender malutki mikser na szybkie i małe rzeczy.

      Poczytaj sobie ich przepisy i zdecyduj.
    • princesswhitewolf Re: Lidlomix 12.09.25, 19:32
      Mysle, ze nie warto jesli ktos lubi gotowac i sprzatac i nie lubi ulatwien. Nie ma po co

      Zmywarki tez im nie polecam
    • stara-a-naiwna Re: Lidlomix 14.09.25, 08:35
      Ja miałam - po szale 2 miesięcy stał nieużywany - i sprzedałam.

      Bardziej smakują mi moje obiady. Mojej rodzinie tez.
      Ale ja lubię gotować i zajmuje mi to mało czasu.


      Dziękuję wszelkim opatrznościom, że nie kupiłam oryginalnego termo M.
    • nena20 Re: Lidlomix 14.09.25, 10:58
      Jeśli masz dobrego robota nie ma sensu. Najlepiej obejrzyj sobie kilka filmików, najbardziej by mnie wkurzało wyjmij, umyj itd. jaki to ma sens.
      • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 11:01
        Przecież jak robisz to w innych sprzetach to tez je wyjmujesz i myjesz. W dodatku wiele sprzetow bo jeden ci.mieli, inny ubija, inny blemduje, w innym gotujesz
        A dodatko.Thermoi lidlomixy maja funkcje mycia a inne sprzety nie
        • freja08 Re: Lidlomix 14.09.25, 11:16
          Jeżeli robię ciasto i zupę to brudną od ciasta misę robota wkładam do zmywarki, bo warzywa na zupę siekam inną przystawką, która też potem ląduje w zmywarce.
          Pracujac z lidlomixem trzeba mieć wszystko rozplanowane, bo jeżeli jest zajęty zupą, to nie wyrobię ciasta dopóki zupą się nie ugotuje. Jeżeli zacznę od ciasta, to muszę czekać kilka minut aż skończy się program mycia by wstawić zupę. Nie jest to problemem jeżeli do wykonania mam dwie czynności (ciasto i zupa), ale przy kilku to planowanie robi się już upierdliwe. Dla mnie jedno naczynie do wszystkiego to żadne ułatwienie.
          • princesswhitewolf Re: Lidlomix 14.09.25, 12:58
            Jezu ale nikt nie mowi ze gara do zupy masz sie pozbywać
          • 3-mamuska Re: Lidlomix 15.09.25, 15:34
            Jeżeli zacznę od ciasta, to muszę czekać kilka minut aż skończy się program mycia by wstawić zupę.

            Dlatego niektórzy maja 2 misy.
            Program mycia to 1.30 minuty.
            Czyli 3 minuty z wypłukaniem.
            Zupe mozna posiekac i przelać i gotować w garze, jak mam w palnach ciasto.

            Ja w takim zestawieniu zaczynam od ciasta bo szybciej sie robi. Jak już ciasto laduje w piekarniku wtedy leci zupa.

            Wszystko kwestia wprawy/przyzwyczajenia.
            Mnie inny robot nie jest potrzebny, bo nie piekę az tylu ciast aby mieć i lidomixa i planetarny, wybierając jeden wybieram lidomixa bo ma jendak więcej funkcji.
        • nena20 Re: Lidlomix 14.09.25, 22:57
          Wszystko się zgadza , nie warto płacić kilka tysięcy za coś co w zasadzie i tak masz. Upewniłam się po kilku filmikach że nie warto.
          • princesswhitewolf Re: Lidlomix 15.09.25, 08:54
            To nie jest sprzet dla ludzi dla ktorych pare tysiecy to duzy wydatek.Tak samo nie kupuja luksusowych samochodow. Po co?
            • freja08 Re: Lidlomix 15.09.25, 09:01
              Jeżeli mam odkurzacz, który działa, dobrze odkurza i jest wygodny, to nie wydam kilku tysięcy na drugi tylko dlatego, że ma dodatkowo funkcję prania dywanów i usuwa sierść kota. Nie mam dywanów, nie mam kota, nie potrzebuję takiego sprzętu.

              Analogicznie, po co lidlomix komuś, u kogo nie jada się zup kremów, ma dużą rodzinę więc i tak musi gotować w garnkach, a całą robociznę kuchenną odwala mu robot planetarny.
              • princesswhitewolf Re: Lidlomix 15.09.25, 11:50
                Zgodze sie z tym ze jak sie ma duza rodzine i iles tam litrow zuoy gotuje to nie w Lidlomixie a na pewno nie Termomixie.

                Tylko ze sam robot planetarny nie odwali calosci bo nie zmieli orzechow, nie zblenduje nie z szatkuje. Te Lidlomixy i Thermomixy maja wiecej funkcji i zastepuja iles tam sprzetow
                • freja08 Re: Lidlomix 15.09.25, 15:46
                  princesswhitewolf napisała:

                  > Tylko ze sam robot planetarny nie odwali calosci bo nie zmieli orzechow, nie zblenduje nie z szatkuje.

                  Mój robot ma młynek, który doskonale mieli orzechy, nasiona czy przyprawy i wolę tę opcję, niż lidlomix z którego trudniej mi się wyjmuje zmieloną zawartość.
                  A już blender czy przystawka do szatkowania to chyba standardowe wyposażenie każdego robota planetarnego.
                  • princesswhitewolf Re: Lidlomix 15.09.25, 15:49
                    >, niż lidlomix z którego trudniej mi się wyjmuje zmieloną zawartość.

                    Ja nie mam Lidlomixa tylko najnowszy model Thermomixa w ktorym jedna wajchą sie wyjmuje noze i wszystko wylazi bez problemu

                    >
                    A już blender czy przystawka do szatkowania to chyba standardowe wyposażenie każdego robota planetarnego.

                    Nie. Np Kitchen Aid jaki posiadam to sa przystawki dodatkowe. Planetarny slowo odnosi sie tylko do mieszania
                    • freja08 Re: Lidlomix 15.09.25, 15:51
                      Przystawka do szatkowania nie jest też standardowym wyposażeniem thermomixa, chyba że coś się zmieniło.
                      • princesswhitewolf Re: Lidlomix 15.09.25, 15:53
                        Nikt chyba nie twierdzil ze jest. Rozmowa byla o planetarnych mikserach
                      • 3-mamuska Re: Lidlomix 16.09.25, 00:59
                        freja08 napisała:

                        > Przystawka do szatkowania nie jest też standardowym wyposażeniem thermomixa, ch
                        > yba że coś się zmieniło.


                        T i L rozdrabniają warzywa głównym nozem.
                        Czyli w standardzie. Moze mieć szatkownicę owszem dokupiłam chyba 1.5 roku i nie jest niezbędna.
          • 3-mamuska Re: Lidlomix 15.09.25, 15:39
            nena20 napisała:

            > Wszystko się zgadza , nie warto płacić kilka tysięcy za coś co w zasadzie i tak
            > masz. Upewniłam się po kilku filmikach że nie warto.

            Dlatego ja bym termomixa nigdy bym kupiła.
            A lidomixa dostałam.
            Poczaki nie były łatwe myślałam tak samo jak przeciewniczki tego sprzętu.
            Gdyby ten co go kupił nie pytał i uzytkowanie to by stał, wiec cos tam robiłam, ale z biegiem czasu się przekonałam i używam.
            Nie jakoś wybitnie, ale chodzi 2-5 razy w tygodniu.
      • 3-mamuska Re: Lidlomix 15.09.25, 10:08
        nena20 napisała:

        > Jeśli masz dobrego robota nie ma sensu. Najlepiej obejrzyj sobie kilka filmików
        > , najbardziej by mnie wkurzało wyjmij, umyj itd. jaki to ma sens.

        Też tak myślałam okazuje sie ze nie trzeba.
        Wazne tylko w ciastach bo wiadomo nie ubijesz piany w “brudnej” misie.
        Ale nie ma sensu myć po cebuli zeby usmażyć mieso , a potem ta cebule i tak dodajesz.
    • little_fish Re: Lidlomix 14.09.25, 11:08
      Pogadaj z tymi, którzy się zachwycają. Zobacz czy te zachwyty dotyczą również twojej kuchni, czy będziesz robić potrawy, które ich zachwycają? Czy potrzebujesz do tego nowego sprzętu?
    • rb_111222333 Re: Lidlomix 14.09.25, 11:35
      Mam od paru lat lidlomixa, to był pomysł męża, ja byłam sceptyczna, nie żałujemy chociaż nie używamy zawsze. Jak najbardziej każdy przepis, który jest na lidlomixie można zrobić używając innych narzędzi, ale jednak ułatwia gotowanie. Ja np mam swój przepis na zapiekaną owsiankę, lidlomix ma wbudowaną wagę, więc odmierzam sobie w misie określoną wagę płatków. Potem lidlomix miksuje je na mąkę. Następnie na wbudowanej wadze ważę sobie kolejne składniki. Zamykam misę i lidlomix to miesza, ja w tym czasie wyciągam naczynie do zapiekania, włączam piekarnik. Jak lidlomix skończy mieszać, to przelewam masę do naczynia i wkładam do piekarnika. Lidlomix zwłaszcza sprawdza się w daniach, gdzie trzeba by stać nad garnkiem i mieszać, typu tradycyjne owsianki, jakieś mięsa, leczo. Do lecza wszystko też najpierw pokroi warzywa. Nie robiłabym ciasta drożdżowego gdyby nie jego pomoc w zagniataniu. Co do wbudowanych przepisów - niektóre są super inne nie. Fajne są mięsa z sosami, tak nigdy nie gotowaliśmy a dzięki lidlomixowi zaczęliśmy.
      • rb_111222333 Re: Lidlomix 14.09.25, 11:36
        Mi brakuje możliwości zapisania własnych przepisów, ale chyba nowe wersje mają taką opcję.
    • fibi00 Re: Lidlomix 15.09.25, 09:19
      Jeśli masz te wszystkie urządzenia to nie wiem czy warto... Ja akurat nie mam lidlomixa tylko icoooka z mpm (po przeanalizowaniu obu wygrał Icoook). Do czego go używam? Np teraz w sezonie robiłam przeciery pomidorowe, a tak to do wyrabiania ciast (u ciebie robi to planetarny), do placków ziemniaczanych, do szatkowania (w zestawie jest tarcza do tarcia na oczka lub plastry), do mielenia cukru na cukier puder, ogólnie do rozdrabniania. Od czasu do czasu robię w nim jakieś zupy i inne dania z przepisów wybudowanych. Ogólnie ja jestem bardzo zadowolona bo jest fajnym pomocnikiem ale jeśli masz urządzenia które wymieniałaś to nie wiem czy warto kupić lidlomixa czy icoooka tylko żeby robić w nim kilka dań. Aha, u mnie jeszcze bodźcem do zakupólu było to,żeby może dzieci w końcu coś mogły ugotować ale na ten moment młodszemu Icoook służy tylko do robienia czekolady na gorąco i shake'ów a starszemu do wyrobienia ciasta na pizzę 🙈.
    • autumna Re: Lidlomix 15.09.25, 09:33
      Przeanalizuj po prostu, co byś w nim gotowała i na jakim etapie miałby ci oszczędzić czas. Bo ja niezmiennie jestem zdania, że najbardziej uciążliwe czynności to wstępna obróbka wszystkich surowców - odkrawanie zbędnych części i defektów, mycie, obieranie. No niestety żadna maszynka tego za nas nie zrobi. Oszczędzanie czasu zaczyna się dopiero na etapie krojenia, bo do tego jest dużo fajnych zabawek, choć tylko do warzyw, bo np. mięso w kostkę na gulasz to od początku do końca trzeba obrobić ręcznie nożem.
    • subskrybcja Re: Lidlomix 15.09.25, 10:41
      zosia_1 napisała:

      > Zastanawiam się czy kupić. Czy oszczędza czas? Gotować umiem. Mam planetarny ro
      > bót jak robię ciasta. Kielich fo tego robota do zmiksowanua zupy na krem. Maszy
      > nkę do tarcia warzyw. Mam też wokół siebie osoby, które się zachwycają lidlomix
      > em. I tak się zastanawiam. Warto? Nie Warto?

      Ten kto ma, to chwali. Kto nie ma, to różnie.

      Kiedyś takich udogodnień nie było. Miałaś żeliwne garnki, patelnie od cygana i stare rondelki, kuchenkę na gaz jeśli mieszkałas w bloku i gotowałaś schabowe z kapustą i ziemniakami. Ale to przy sobocie (pojęcie weekendu nie było jeszcze znane). Jakby mi ktoś w 1980 powiedział o tych wszystkich lidlo i termo mixach, to bym powiedziała, ze może za 200 lat coś takiego mędzie a nie za naszego życia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka