(około X-XIII wieku) zając był jednym z danin składanych panu dworu w okresie Wielkanocy. Baranki wielkanocne pieczone na Wielkanoc często przypominały zające, jeśli piekli je nieudolni piekarze. Ponieważ zając nie ma powiek, nie „śpi”. Dlatego stał się symbolem zmartwychwstania, ponieważ Chrystus nie
(około X-XIII wieku) zając był jednym z danin składanych panu dworu w okresie Wielkanocy. Baranki wielkanocne pieczone na Wielkanoc często przypominały zające, jeśli piekli je nieudolni piekarze. Ponieważ zając nie ma powiek, nie „śpi”. Dlatego stał się symbolem zmartwychwstania, ponieważ Chrystus nie
(około X-XIII wieku) zając był jednym z danin składanych panu dworu w okresie Wielkanocy. Baranki wielkanocne pieczone na Wielkanoc często przypominały zające, jeśli piekli je nieudolni piekarze. Ponieważ zając nie ma powiek, nie „śpi”. Dlatego stał się symbolem zmartwychwstania, ponieważ Chrystus nie
Siostra robila na NFZ 15 lat temu. Powodem byl nawracający stan zapalny powiek-skory bylo tak dużo, ze podczas cieplych dni robiy sie tam jakby odparzenia. Zrobili jej cudnie, zabrali z twarzy 10 lat ale akurat wyglad byl tu drugorzędną sprawą bo te piekące powieki byly nie do wytrzymania. Efekt
obróbce traci około 20% masy. I tu już dla mnie wyższa matematyk wchodzi: jeśli mamy 15 sztuk stołowników, na każdego licząc skromnie 150 gramów upieczonego jagnięcia, jagnię w pieczeniu traci 20% masy - ile masy winno mieć przed wepchnięciem do pieca? 5. Nie są to osoby przypadkiem wepchnięte do wspólnej
Wszelkie skorupiaki jadam i surowe, i obrobione termicznie, ale z raz czy dwa (na tysiące przypadków) gardło mi spuchło. Za pierwszym razem to był homar, którego z krótko piekli - w środku miał surowe mięso. Ostatnio jak obiecałam dużą ilość surowych krewetek, to spuchły mi ręce. Ale ta reakcja na
Najczęstszą manifestacją oczną RZS jest zespół suchego oka (ZSO), który dotyka 9 razy częściej kobiety niż mężczyzn. Objawia się jako zaczerwienienie, pieczenie, światłowstręt oraz przejściowe zaburzenia widzenia. U mnie to uczucie piasku,światłowstręt,oczy nie są nawilżane,powieki na suchej
Dostałam czegoś (?) na twarzy. Tzn mam piekącą, bolesną skorupę. Coś jak po kwasach, tylko nie robiłam kwasów. Nie zmieniałam kosmetyków. Nie byłam na solarium. Nie jadłam niczego nowego. Ok, w sobotę szłam 200-300m w wietrze ze śniegiem, ale bez przesady: to było -1, a nie -21 stopni. 🤔 Twarz
koczka. Gdy trafia do szpitala w KK, dowiadujemy się (od Gabrysi), że mama miała cały dom na swojej głowie, noszenie węgla, palenie w piecach opieranie 4 córek i meża, cerowanie skarpet i bielizny, gotowanie obiadu, sprzatanie domu, odkurzanie (jedna córka czyta, druga maluje powieki). Ignacy tylko
szafek. Kwestia brudnych garnków akurat nie spędza mi snu z powiek, od tego są zmywarki. Ale już buczenie tej zmywarki, zapachy pieczeni wnikające w książki w salonie, ogólne wrażenie siedzenia w kuchni dla mnie są niefajne. Na szczęście nigdy nie musiałam mieszkać w takim mieszkaniu, ale pobyt w