>Ewentualnie wyłożenie umywalki folią z wyciętą dziurą idealnie nad odpływem a po co ci odpływ w czasie farbowania??? chyba że wtedy wyrywasz sobie włosy z głowy, z wiadomej przyczyny, które potem spłukujesz do odpływu, który potem zatyka sie tymi włosami, które potem.... itd itp
>Ty farbujesz włosy w kuchennym zlewie, nie farbuję. Za to gotuje codzienne obiady. W tym np buraki tam obrabiam a potem płuczę gary po nich. I inne. I codziennie a nie farbowanie włosów raz na miesiąc. Wiec tego...
Terpentyna ze spirytusem w stosunku 1/3. Potem spłukać ciepłą wodą z płynem do naczyń i wyprać w wysokiej temperaturze. -- Boje się wkładki. Ale zaraz, jak to niehormonalna? homohominilupus
Właśnie odkryłam na parapecie. Dość stare, bo najpewniej po Sylwestrze, potem już nikt na tarasie nie imprezował 🙄
To przy okazji tego wątku też Was o coś spytam. Jak wiadomo emama wie wszystko ;-) Mnie taki „rumień” pojawia się na dekolcie (ale nie dokładnie w jednym miejscu) po gorącej kąpieli. Potem sam znika. O czym to świadczy? Ten efekt zaczął mi się pojawiać po ciąży. Wcześniej nigdy. Nie jest to rodzaj
od plynu do naczyn i mydelka galasowego zaczelam, potem bylo oxy, jakis super proszek do firan (przyslany przez mamuske), chusteczki wybielajace, zanim skonczylam na chlorze, nic nie ruszylo -- https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/TcawXGJmhnA2HfqtX.jpg Kicia.Yoda 02
pod pachami, całe plecy to jedna wielka plama, pod biustem tak samo, czoło zroszone potem. W lato był to dramat, kilka minut po założeniu bluzki byłam tak mokra jakbym właśnie wyszła z sauny, pot mi kapał z podbródka, z nosa. Teraz jest zimno ale jest niewiele lepiej. Pracuję zdalnie, siedząc w pokoju
> orę bardziej przylegającą bluzkę to od razu robią mi się plamy pod pachami, cał > e plecy to jedna wielka plama, pod biustem tak samo, czoło zroszone potem. W la > to był to dramat, kilka minut po założeniu bluzki byłam tak mokra jakbym właśni > e wyszła z sauny, pot mi kapał z
Niezależnie od tego, jak bardzo wydajesz się sobie przekonująca, pracownik zawsze wie, czy ubranie było używane, czy nie. Plamy z potu mówią wszystko
Plamy ze szminki, fluidu, eyelinera – to wszystko pozostaje na przymierzonych ubraniach. Zabrudzenie odzieży sprawia, że nikt go potem nie kupi. Dlatego też w dniu zakupów zrezygnujmy z ciężkiego makijażu
Kupiłam dwa razy. Raz sukienka przyszła z plamami od potu, obrzydliwe. Drugi raz niby rzecz mało noszona ale aż metka sprana. Wyleczyłam się raz na zawsze.
Prosta sukienka do kolan z przewiewnego materiału, garnitur lniany w jasnych stonowanych kolorach, beżowym, gołąbkowym, błękitnym. Na ciemnych ubraniach widać plamy z potu i nie będziesz czuła się komfortowo.
Od lat używałam Lady speed stick w sztyfcie i byłam bardzo zadowolona, ale ostatnio przy menopauzie pot się zaczął lać ze mnie ciurkiem i to właśnie najgorzej pod pachami a lady spped stick przestał spełniać swoje zadanie no może spełnia je połowicznie bo nie śmierdzę ale codziennie mam mokre