Dodaj do ulubionych

Siódme poty już nie mam siły

28.11.24, 13:49
Od około roku strasznie się pocę. Pocę się to mało powiedziane, ze mnie leją się strumienie wody, z całego ciała praktycznie ale najgorzej twarz, spod pach, po plecach, pod piersiami. Chodzę non stop mokra jak po prysznicu. Jak tylko ubiorę bardziej przylegającą bluzkę to od razu robią mi się plamy pod pachami, całe plecy to jedna wielka plama, pod biustem tak samo, czoło zroszone potem. W lato był to dramat, kilka minut po założeniu bluzki byłam tak mokra jakbym właśnie wyszła z sauny, pot mi kapał z podbródka, z nosa. Teraz jest zimno ale jest niewiele lepiej. Pracuję zdalnie, siedząc w pokoju przed komputerem gdzie jest około 20-21 stopni, mam nadal mokrą bluzkę pod pachami, mokrą na plecach, czoło mi się poci, że co jakiś czas muszę wytrzeć kropelki.
Nie wiem co mi jest, mam 37 lat więc raczej nie menopauza, cykl miesiączkowy jak w zegarku, endokrynolog stwierdził że tarczyca zdrowa i że to nie od tego, kardiolog też niczego złego się nie doszukał, morfologia dobra, witamina D w normie, nadwagi, cukrzycy nie mam, okaz zdrowia po prostu. Tylko leje się pot jak z kranu normalnie.
Może któraś z emam ma jakąś sugestię, będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc,
Obserwuj wątek
    • bei Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 13:57
      Musisz się diagnozować dalej. Koniecznie, to nawet nie chodzi o to, że to jest uciążliwe, że możesz odwodnić się, tylko powód może być poważny ( błachy również).
    • alpepe Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 14:06
      Napisz coś o diecie, pijesz np. dużo zielonej herbaty? Albo jakieś zioła?
      • rejczakel Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 14:18
        Staram się raczej zdrowo odżywiać, dużo warzyw, owoców, fast foody sporadycznie. Kawę piję ale max 1 słabą dziennie. Z ziół piłam szałwię. Miało to zmniejszyć potliwość, ale w moim przypadku akurat nic to nie dało.
        • alpepe Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 14:50
          No to poszłabym do innego endokrynologa i do ginekologa, który by mi zrobił wszelkie badania hormonalne. Nie ma bata, kazałabym sobie wykluczyć tego Parkinsona, chorobę nowotworową, cukrzycę, chorą tarczycę raz jeszcze. No i sprawdziłabym nerki.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 14:47
      A cukrzycę jak sprawdzałaś?
      Ja się tak pociłam, jak mi jeden jajnik wycięli, czyli brak hormonów tak podziałał, a po raz drugi właśnie przed zdiagnozowaniem cukrzycy.
      • rejczakel Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 15:39
        Miałam wykonany OGTT, miałam też pomiary zarówno na czczo jak i po posiłkach. Wszystkie wyniki w normie.
        • kiddy Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 16:18
          Czyli jakie? Insulinę też robiłaś?
          • rejczakel Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 20:40
            Robiłam pomiary glukometrem, na czczo i w ciągu dnia. Insuliny nie badałam, dziękuję za wskazówkę
    • gorzka.gorycz Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 16:23
      A poziom wit. D badałaś?
      • alpepe Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 16:35
        "witamina D w normie,"
        • gorzka.gorycz Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 21:57
          Nie doczytałam, dzięki. Czyli to nie to.
    • lillyinchains Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 16:38
      Hematolog!

      rejczakel napisała:

      > Od około roku strasznie się pocę. Pocę się to mało powiedziane, ze mnie leją si
      > ę strumienie wody, z całego ciała praktycznie ale najgorzej twarz, spod pach, p
      > o plecach, pod piersiami. Chodzę non stop mokra jak po prysznicu. Jak tylko ubi
      > orę bardziej przylegającą bluzkę to od razu robią mi się plamy pod pachami, cał
      > e plecy to jedna wielka plama, pod biustem tak samo, czoło zroszone potem. W la
      > to był to dramat, kilka minut po założeniu bluzki byłam tak mokra jakbym właśni
      > e wyszła z sauny, pot mi kapał z podbródka, z nosa. Teraz jest zimno ale jest n
      > iewiele lepiej. Pracuję zdalnie, siedząc w pokoju przed komputerem gdzie jest o
      > koło 20-21 stopni, mam nadal mokrą bluzkę pod pachami, mokrą na plecach, czoło
      > mi się poci, że co jakiś czas muszę wytrzeć kropelki.
      > Nie wiem co mi jest, mam 37 lat więc raczej nie menopauza, cykl miesiączkowy ja
      > k w zegarku, endokrynolog stwierdził że tarczyca zdrowa i że to nie od tego, ka
      > rdiolog też niczego złego się nie doszukał, morfologia dobra, witamina D w norm
      > ie, nadwagi, cukrzycy nie mam, okaz zdrowia po prostu. Tylko leje się pot jak z
      > kranu normalnie.
      > Może któraś z emam ma jakąś sugestię, będę wdzięczna za jakąkolwiek pomoc,
      • blasckbird13 Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 19:28
        >Hematolog! <
        I to SZYBKO!!!
    • feldmarszalek.duda Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 18:02
      Ja bym obstawiała stosunkowo wczesną perimenopauzę. Można to łatwo zweryfikować włączając HTZ lub 2-składnikową antykoncepcję. Ale równolegle odhaczałabym po kolei te poważniejsze przyczyny (rzadkie, ale jednak warto sprawdzić).
    • asiairma Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 18:28
      Nie bierzesz żadnych leków? Podstawowe pytanie, które powinien zadać lekarz, a różnie bywa.
      • grey_delphinum Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 20:30
        Hematolog na cito.
      • rejczakel Re: Siódme poty już nie mam siły 28.11.24, 20:39
        nie, nie przyjmuję na stałe żadnych leków

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka