Ale ci niewolnicy nie byliby sobie gdzieś z boku. Oni by cię od rana do nocy oporządzali. Wstajesz rano, nocnik (bo wiesz że musiałabyś robić dwójkę do nocnika? :>) zabiera i opróżnia niewolnica. Ubiera cię, zapina gorset, czesze niewolnica. Wypierze twoją bieliznę, pościel, posprząta sypialnię
arwena_111 napisała: > No chyba tak też było z Karolem, a jednak posłał tam synów. Nie posłał. Karol uczył się w Cheam School i Gordonstoun w Szkocji, William Wetherby School i Ludgrove School a następnie w Eton College. -- "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
No chyba tak też było z Karolem, a jednak posłał tam synów.
– Skarbie! – Fąfara mruczy przez sen. – Wyłącz telewizor, podaj mi piżamę i pościel łóżko. – Ależ kochanie, jesteśmy w teatrze!
. Myśli kobieta: 5 złotych nie majątek, zobaczymy. Facet zapakował jej komara do słoika. Wróciła do domu, rozebrała się wypuściła komara, a ten uciekł i siadł na żyrandolu. Kobieta położyła się na pościeli, rozłożyła nogi, czeka, a tu nic. Wkurzona dzwoni do sprzedawcy. – Panie! Miało być dobrze, a tu
– Skarbie! – Fąfara mruczy przez sen. – Wyłącz telewizor, podaj mi piżamę i pościel łóżko. – Ależ kochanie, jesteśmy w teatrze!
To wpisuje się w wątki o tym jak często prać pościel i co na obiad.
. Myśli kobieta: 5 złotych nie majątek, zobaczymy. Facet zapakował jej komara do słoika. Wróciła do domu, rozebrała się wypuściła komara, a ten uciekł i siadł na żyrandolu. Kobieta położyła się na pościeli, rozłożyła nogi, czeka, a tu nic. Wkurzona dzwoni do sprzedawcy. – Panie! Miało być dobrze, a tu
https://www.europe1.fr/societe/je-nenverrai-pas-mes-enfants-en-colonie-de-vacances-la-peur-des-parents-apres-les-scandales-dans-le-periscolaire-938369 FRANCJA. WIELU RODZICÓW BOLI SIĘ POSŁAĆ DZIECI NA WAKACJE - www europe1 - 26.05.2026
. Gdzie to unieważnienie napomknięte w nierozłączności aż do śmierci. Władcy to sobie zapłacili i zostało, ale nie bogu płacili, bo nie posłał korekty.
Dzisiaj znowu jest upał nie do wytrzymania. A nam się już kończy zapas wody mineralnej. Przed chwilą moja mama, która całe życie nie piła mówi do brata: - Dobrze, to nam starczy na dzisiaj a najwyżej w poniedziałek poślą kogoś po flaszka.)
Tego dziadygę już coraz bardziej odrywa od rzeczywistości. Poślę mu moją mamę to sobie pogadają.
Tego dziadygę już coraz bardziej odrywa od rzeczywistości. Poślę mu moją mamę to sobie pogadają.