w pierwszej kolejności strzelić we wszystkie 4 opony, jeśli by to nie pomogło to w kolano sprawcy a nie w łydkę policjanta. Rozbić przednia szybę i próbować odblokować drzwi żeby go wyciągnąć. :/. Uprzedzając, że łatwo mi mówić z pierzyny. Tak, łatwo. A to nie są przypadkowi ludzie, a POLICJANCI
heca007 napisała: > Naprawdę masz pierzynę?! Dla mnie pierzyna to kołdra z puchu. A nie jest tak? Od paru lat mówię wszystkim, że śpię pod genialnymi pierzynkami...
przepio napisała: > heca007 napisała: > > > Naprawdę masz pierzynę?! > > Dla mnie pierzyna to kołdra z puchu. A nie jest tak? > Od paru lat mówię wszystkim, że śpię pod genialnymi pierzynkami... Jak masz kołdry pikowane lub przeszywane to nie są to
No i kto tu komu pod pierzynę zagląda …
W nocy tak samo jak w dzien pod warstwa ubran? Nie spie pod pierzyna ani w pizamie.
lucjan.czerwony55 napisał(a): > W nocy tak samo jak w dzien pod warstwa ubran? Nie spie pod pierzyna ani w piza > mie. Masz głowę zaimpregnowaną jak teflonowa patelnia, dlatego nie dochodzi do ciebie, że tracisz każdej nocy 0,5 -1,5 litra potu. Każdej nocy. Czy chcesz, czy nie
Ateiści lubią zaglądać komuś pod pierzynę. Ciekawe co z rogami co sami noszą?
negativum napisał: > hrasier_2 napisał: > > > Ateiści lubią zaglądać komuś pod pierzynę. Ciekawe co z rogami co sami no > szą? > > To już na nowy wątek. > To jest mój wątek mogę go rozwijać. Miało być informatycy. >
Spotkał katar Katarzynę Katarzyna pod pierzynę Zawołano wnet doktora Pani jest na katar chora
Pod pierzynę dała spodnie Chociaż spała niewygodnie O wybranku wciąż marzyła Bo samotna dotąd była
Spotkał katar Katarzynę - A - psik! Katarzyna pod pierzynę - A - psik! Sprowadzono wnet doktora - A - psik! „Pani jest na katar chora”. - A - psik! ↓ Terpentyną grzbiet jej natarł - A - psik! A po chwili sam miał katar - A - psik! Poszedł doktor do rejenta - A - psik! A to właśnie były święta
Poważnie? Potencjalny wuc armii wyzwoleńczej spał u matki pod pierzyną, kiedy trzeba było ruszać do boju.
Mnie leki nie pomagają. Jedyne co pomaga to porządne wyleżenie się w cieple pod pierzyną i picie ciepłych napojów.
Jest lek na kowida. Za jedyne 5500zł. Podobno skuteczny. Jak Cię nie stać to polopiryna i pod pierzynę :)