Rejs Mekongiem. Trochę chyba dłużej niż 7 dni i pewnie lot dłuższy niż 12 godzin, ale nie ma nic lepszego niż rejs rzeką. Widziałam chyba w Rainbow (albo w TUI), Wietnam, Kambodża, kończy się o ile pamiętam w Bangkoku. Plynwlabys prEz dżungle. -- Ja odnoga piekła Nanga zła i wściekła.
Japonia bylaby swietna ale zima bedzie zimno. Tajlandia - Bangkok plus dzugla na polnocy plus plaze na zakonczenie? Laos? Kambodza? Wietnam? A jak chcesz w wersji spokojniejszej to Mauritius - jest cieplo, sa piekne plaze, przepiekna natura plus jest na tyle egzotycznie, ze jest ciekawie, ale
Postanowiła lecieć na trzydniowy urlop i wydać na ten cel 4000 EUR. Forum uświadomiło jej, że, ekhm, Austria to piękny, turystyczny kraj i za niewielką kwotę może odpocząć w pobliżu Wiednia. Dzięki temu zaoszczędzi 2 dni na podróż i 3500 EUR. Zarezerwowala juz hotel, ale swędzi ja, by wydać wiecej.
W Wietnamie takim leżącym autobusem jechałem. Fakt, wygoda.
Serdecznie dziękuję. Ale nie moje kierunki:) Nie wydawałbym kilku tysięcy euro tylko po to, żeby z idywidualnej łazienki skorzystać np w Wietnamie, do którego się nie wyboeram nawet po tym, jak Bezos zostawi mi spadek:)
Akurat w Wietnamie złapałam jakąś parszywie swędzącą wysypkę i zderzyłam się z ichnią szpitalna służbą zdrowia, i to był worst case scénario tej podróży. -- homohominilupus, czyli kulturalna psiamama: „Kłamczucha jesteś i straszne prostactwo (…) Wyzwiska?”
Zakładam że teraz sytuacja wygląda inaczej, ale jak byłam 15 lat temu w Wietnamie to nie było roamingu i nie dało się kupić karty na internet, tylko na rozmowy telefoniczne. Na Kubie w ogóle nie było internetu dostępnego dla turystów, w jednym hotelu w Havanie była kafejka internetowa, za ciężka
Najbliższa osoba utknęła w Wietnamie, syn koleżanki w Tajlandii. Oczywiście z tych państw z trudem, drogo, okrężną drogą i z opóźnieniem da się wrócić, co dla pracujących nie bez znaczenia, ale trudno planując podróż w tak odległe pd konfliktu miejsca uwzględniać takie rzeczy.
Najdłuższa podróż, jaką można by odbyć pociągiem (zakładając, że przesiadalibyśmy się wyłącznie w obrębie dworca w danej lokalizacji, bez dojazdów pośrednich) liczy około 17 tysięcy kilometrów i przebiega przez dwa kontynenty. Zaczynałaby się w Portugalii, a kończyła w Wietnamie i trwałaby w sumie
Ja moich wnucząt, nie muszę finansować. Niedawno na feriach w NY byli wszyscy. Bratanek zaś do Wietnamu w czasie ferii, z rodzina poleciał. Syna przez lata utrzymywałam, chory był bardzo, nawet renty nie zdążył wypracować, niestety, Dziś pół roku mija, jak zmarł. Ja zaś zdrowia nie mam na podróże
Moje dzieci podróżujace od małego po Polsce, Europie i świecie się podzieliły. Jedno uwielbia podróże i właśnie wróciło z 4 tygodniowej wyprawy po Wietnamie zorganizowanej całkiem samodzielnie. Drugie nie lubi latać i najszczęśliwsze jest w lesie. W te wakacje spędziło 4 tygodnie na obozie
Zielonego Przylądka (rzekomo średnio 24 stopnie w tym czasie) , w lutym/marcu tak paskudnie wieje, że plażowanie raczej odpada. Można szukać Omanu w lastach (normalnie jest drogi), no i tych wszystkich prawdziwie ciepłych krajów, ale na tydzień to raczej odradzam, bo za daleko i uciążliwa podróż. Luty
To skomplikowany temat. Znane mi osobiście panie 20+ z rodziny robią indywidualnie objazdówki po Tajlandii, Wietnamie itp. i owszem, jest fajnie i tanio. Ale już co do Malezji , którą eksplorował mój bliski kumpel jest inaczej. Dla mnie i dla niego interesująca jest tam głównie wyspa Langkawi i