13 091 wyników w czasie 200 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Poród bez znieczulenia (początek wątku)

Przeczytałam, że we Wrocławiu gdzie mieszkam nie można już wykonywać zzo. W ciąży jeszcze nie jestem, ale pytam z ciekawości. Która z Was rodziła bez zzo lub innego znieczulenia. Opowiedzcie prosze o swoich doświadczeniach. Wpisujcie się. Pozdrawiam.

Re: Poród bez znieczulenia

roznica-moze w budowie ciala niewiem!ale teraz jestem w 12tyg ciazy i napewno nie bede rodzic bez znieczulenia!napewno- pozdrawiam

Poród bez znieczulenia (początek wątku)

Czeka mnie poród bez znieczulenia. Rodzę we Wrocławiu i okazuje się, że trudno tu o szpitale udostępniajace znieczulenie. Termin mam na 14 grudnia i bardzo sie denerwuję i boję. Jak poradziłyście sobie bez środków uśmierzających, czy da sie to wszystko przeżyć z godnością..? Czy pozostają

Re: Poród bez znieczulenia

ja rodziłam pierwsze dziecko bez znieczulenia. nie mam złych wspomnień co do samego porodu choć trwał długo. więcej żalu mam do położnych, ale to już inna bajka. nie martw się na zapas. wsłuchaj się w swoje ciało i słuchaj położnej. da się przejść z godnością, zresztą przy znieczuleniu też

Porody bez znieczulenia (początek wątku)

To bardzo ciekawe, że po podaniu znieczulenia anestezjolog musi być przy pacjentce, bo ja całkiem niedawno rodziłam w Szpitalu Miejskim i pani anestezjolog była przy mnie tylko na czas podłączania znieczulenia, a potem została już tylko położna. Znieczulenie dostałam bez problemu, nawet nie

Re: Porody bez znieczulenia

...a ja rodziłam bez znieczulenia w Bizielu i uważam że da się przeżyć ten wspaniały moment bez podawania różnych leków.Najważniejsza jest atmosfera którą tworzą ludzie wokół i osoba bliska. Ja trafiłam na wspaniały zespół położnych i lekarzy...dlatego uważam że można i bez znieczulenia( tak

Dlaczego poród bez znieczulenia? (początek wątku)

Rodząc dwoje dzieci dwa razy porosiłam o znieczulenie. Było dla mnie dość oczywiste, że na to znieczulenie zdecyduję się. Ale są kobiety, dla których oczywiste jest, że będą rodzić bez znieczulenia. I zastanawiam się dlaczego podjęły taką decyzję. Przeczytałam właśnie

Re: Dlaczego poród bez znieczulenia?

bo przy pierwszym porodzie przy niewłaściwie podanym zzo (za szybko? po prostaglandynach na zainicjowanie akcji porodowej?) nie miałam najmniejszego pojęcia w ktorym momencie przeć. dziecko urodziło się w niedotlenieniu. za drugim razem nie chciałam ryzykować. czasowo pierwszy i drugi poród

Re: poród bez znieczulenia

dobrze mówisz, Kasiu...prawdziwie. Ja rodziłąm bez znieczulenia, ale wiedziałam, że mam taką opcję (w szpitalu CZMP jest bezpłatne) i mogę się zdecydować bez obciążania rachunku. Teraz będę rodzić w szpitalu, gdzie takiego luksusu nie ma i troszkę się boję tej świadomości...najwyżej odłożona kasa

Re: poród bez znieczulenia

Uważam, że znieczulenie powinno byc' bezpłatne... ale również niewidzę problemu rodzenia bez niego... ja urodziłam bez znieczulenia i da radę wytrzymac'... kiedyś kobiety rodziły bez niego i też było dobrze, nie należy jednak takiej decyzji podejmowac' za rodzącą, każdy przecież ma różny

Poród naturalny bez znieczulenia (początek wątku)

... Strasznie się boję bo mam małą odporność na ból a w szpitalu w którym będę rodzić nie ma możliwości otrzymania znieczulenia nawet za pieniądze. Czy moje obawy są słuszne czy da się wytrzymać bez pomocy znieczulenia?

Re: Poród naturalny bez znieczulenia

Oj kochana nie jesteś sama, ja co prawda dopiero w listopadzie rodzę ale też miałm pierwsze cc 14mies. temu(ułożenie miedniciwe) teraz nie wiem co będzie. w moim szpitalu również znieczulenia nie dają, ale po cc tym bardziej nie chcą dawać i oksytocyny też podobno nie można stosować. A

Poród ze znieczuleniem czy bez???? (początek wątku)

Witam wszystkie przyszle mamy! Czy moglybyście wypowiedzieć się na temat porodu ze znieczuleniem i bez?? Jak zdecydowałyscie?? Ja osobiście wolalabym bez, ale po tym co tu czytam na forum mam watpliwosci?

Re: Poród ze znieczuleniem czy bez????

Ze znieczuleniem to inna jakość!!!!!!!!!!!!!! Polecam, można pić "kawkę" i gadać o piedrołkach.

Poród bez znieczulenia - wasze doświadczenia? (początek wątku)

Cześć! Jakie są wasze doświadczenia z porodem domowym, bez znieczulenia? Jeszcze się do końca nie zdecydowalam, choć wolalabym uniknąć "poprawiania natury". Da się wytrzymać? :-) Na ile (i czy) pomaga masaż brzucha? Jestem w tej chwili w 37 tc, pierwsza ciąża (mam 19 lat), ciąża póki co bez

Re: Poród bez znieczulenia - wasze doświadczenia?

Ból jest indywidualną sprawą każdej kobiety. Jak dla mnie był do wytrzymania, aż do momentu gdy zaczęły się bóle parte ale i to dało się wytrzymać tylko żże ja miałam rozwarcie na 4 cm, wtedy lekarz mi powiedział że jeszcze się pomęczę ok 6 godzin, wtedy zdecywowałam się na znieczulenie, po 4

Poród bez znieczulenia - metody, rady? (początek wątku)

Cześć, czy znacie, słyszałyście, czytałyście o sposobach na poród bez znieczulenia? Wiem, że nie da się przewidzieć rozwoju sytuacji i postaram się przygotować na każdą okoliczność. Nie zamierzam za wszelką cenę rodzić bez znieczulenia (jak ja nie lubię tego określenia "Matka Polka" !), wiem

Re: Poród bez znieczulenia - metody, rady?

Ja rodziłam bez znieczulenia i nie brałam go nawet pod uwagę z powodów finansowych. Nawet mówiłam mężowi, że jak będę się w bólach domagać znieczulenia ma mi mówić: "500 zł, 500 zł" :) Miałam szczęście, poród długi,ale nie uciążliwy i nawet o znieczuleniu nie pomyślałam, ale różnie może być

strajk lekarzy=poród bez znieczulenia (początek wątku)

Witajcie! Dwa dni temu urodziłam w szpitalu bródnowskim piękną córeczkę. Czujemy się dobrze, ale chciałam Was przestrzec-nie podano mi znieczulenia, choć o nie prosiłam, bo anestezjolodzy strajkują!!!! Co Wy na to? Podobno te strajki są po to, żeby nam, pacjentom, było lepiej! Nie było mi

Re: strajk lekarzy=poród bez znieczulenia

Zwłaszcza,że widzę,co moja szwagierka ma w szpitalu (leży po porodzie)...Zero opieki,zero informacji... Pozdrawiam

1 2 3 4 5 6