83 wyników w czasie 84 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Wcześniejszy poród z pessarem - możliwy ??? (początek wątku)

skurczów urodziłam córeczkę. Wtedy oczywiście nie miałam pessara, stąd moje pytanie: czy któraś z Was tak miała, że poród rozpoczął się z pessarem na szyjce? Czy pessar powoduje, że skurcze nie pojawią się przed jego zdjęciem? Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam Aga.

Re: Wcześniejszy poród z pessarem - możliwy ???

stwierdziła ze pomimo pessara rozwiera mi się szyjka. Odpowiadając na Twoje pytanie: Tak nawet mając pessar możesz zacząć rodzić. Najczęściej kiedy zaczyna się mocna akcja skurczowa pessar zsuwa sie z szyjki ale może być również tak że szyjka rozwiera sie i zaczyna sie poród a pessar wciąż na niej

Re: mamusie z pessarem

Chyba Cię nie pocieszę - powrót do normalności po porodzie... Pozdrawiam - Paulina -- Nasz Synek ma już...

Re: mamusie z pessarem

dotrzymala sie ciaza do 36go tyg ale lezalam plackiem i a chodzic to dopiero zaczelam po porodzie...

Re: Dziewczyny z pessarem!

Cześć Dziewczyny. Ja mam koniec 16 tygodnia i lekarz powiedział mi ze będę mieć zakładany po 20 tygodniu.Właściwie profilaktycznie bo narazie nic się nie dzieje ale po poprzednim porodzie (3,% roku temu) szyjka bardzo ucierpiała i jest osłabiona.Powiedzcie mi czy to boli przy zakładaniu

Re: Do dziewczyn z pessarem.

ja przez prawie 20 tyg mialam taka sama dlugosc. a teraaz juz ponad 2 tyg od zdjecia pessara a porodu ni widu ni slychu :(

Re: do dziewczyn z pessarem

-ce ale chyba bardziej ze względu na silne skórcze, jeżeli twój lekarz kategorycznie nie zabronił ci "normalnego funkcjonowania" to nie rezygnuj z aktywności fizycznej - potem bardzo przyda ci się to przy porodzie, po takim leżakowaniu nie miałam kompletnie żadnej krzepy i tym samym siły przy

Pytanie do dziewczyn z pessarem. (początek wątku)

Czy miałyście wyjmowany pessar na czyszczenie? Mam już go miesiąc. Mój gin chce go za dwa tygodnie wyjąć i wysterylizować. Boję, że coś się stanie z szyjką. Czytałam inne fora i tam dziewczyny nie wspominały o czyszczeniu. Pessar miały wyjmowany dopiero przed porodem. -- https

Re: Pytanie do dziewczyn z pessarem.

studentkom jak wygląda dobrze założony pessar, dlatego już przy porodzie nie zgodziłam się na uczestnictwo studentów.

Pytanie do dziewczyn z pessarem. (początek wątku)

Czy miałyście wyjmowany pessar na czyszczenie? Dzisiaj mija miesiąc od kiedy mam go założonego. Mój gin chce go za dwa tygodnie wyjąć i wysterylizować. Strasznie się boję, że coś się stanie z szyjką. Czytałam inne fora i tam dziewczyny nie wspominały o czyszczeniu. Pessar miały wyjmowany dopiero

Re: Pytanie do dziewczyn z pessarem.

Nie wiem czy to dobrzy pomysł ... W którym tyg. jesteś ? Każda stymulacja szyjki może wywołać skurcze - tak mi się przynajmniej wydaje . Hmm pessar nic przyjemnego ... ale przynajmniej poród będzie szybki ;) -- dystans i smile :-)

Re: Do mam z pessarem

Ja mam pessar założony od 29 tc. ze względu na bardzo krótką szyjkę macicy i wewnętrzne rozwarcie. Muszę leżeć i biorę leki - magnez, nospę i relanium. Po relanium tak naprawdę przestał mi się brzuch napinać. Teraz trochę chodzę ( może za bardzo, mąż się na mnie drze i donosi lekarzowi

Re: Do mam z pessarem

, że doczekam. Dziwnie się czuję, ale z pessarem jakoś tak było mi lżej że jednak coś mi tam zaciska i nie pozwala dzidzi się wypchać. Teraz już się uspokoiłam, więc już mi wszystko jedno. Głównym moim problemem w tej chwili to załatwienie cesarki, bo lekarze, mimo znaczniej

Re: do kobiet z założonym pessarem

ja na Twoim miejscu skontaktowalabym sie z lekarzem jak najszybciej. Tez miałam założony pessar w 27 tyg - szyjka miala 24 mm, niestety po 3 dniach wyladowalam w szpitalu na IP - dostałam infekcji - i do dzis - 38 tc - "chodze" bez. Infekcja grozila przedwczesnym porodem a jak wiadomo

Re: do kobiet z założonym pessarem

.Musiałam wypisać się ze szpitala na własne rządanie i założyć krążek w gabinecie.Gdyby nie pessar musiałabym leżeć w szpitalu aż do porodu(zresztą i tak leżałam 2 tyg.przed porodem).No jest to nieco głupie uczucie,ale po jakimś czasie nie będziesz odczuwać,że go masz.Jest to ciało obce i Twój organizm musi

do "zaszytych" :) lub z pessarem (początek wątku)

my i tak w celibacie...) Jak wygląda sam zabieg i jakie jest po nim samopoczucie? Czy miałyście jakieś powikłania w związku z założonym szwem? No i przede wszystkim - jeśli rozwiązanie już za Wami - w którym tygodniu odbył się poród? Martwię się bardzo:(( Mam 16-miesięczną córeczkę i

Re: do "zaszytych" :) lub z pessarem

silne), brałam fenoterol i żyłam sobie spokojnie. Na początku życia z pessarem bałam się nawet wypróżnić:) Teraz to śmieszne, ale wtedy to był prawdziwy dramat! Zaparć co prawda nie mam, ale i tak jakiś wysiłek trzeba włożyć w "TĘ" czynność:) A upławy to normalna sprawa. Na początku myślałam,ze

1 2 3 4 5 6