ajfla 28.10.07, 16:17 Ja tylko chciałam zapytać z jakich powodów miałyście założone pessary? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olenka_a Pytanie 12.01.08, 13:42 Czy mając pessar prowadzicie oszczędny tryb życia, tzn.leżycie? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoonka2 Do mam z pessarem 12.01.08, 14:18 Ja mam założony pesser od 28 tygodnia z powodu skracającej się szyjki macicy. Od początku moja ciąża była zagrożona (mam dużego 10 cm mięśniaka w macicy).Tak więc oszczędny tryb życia prowadzę cały czas. Jestem na zwolnieniu od 1-szych tygodni, a od 4 miesiąca było mi już bardzo ciężko sie poruszać. Dostawałam zadyszki i bolał mnie dół brzucha przy jakimkolwiek wysiłku. Cały czas biorę leki lub zastrzyki.Od momentu wyjścia ze szpitala (po założeniu pessaru) praktycznie nie wychodzę z domu. Całymi dniami leżę. Ale to już 36 tydzień więc mogę już rodzić ) Odpowiedz Link Zgłoś
pliszka11 Re: Do mam z pessarem 12.01.08, 14:34 Ja mam pessar założony od 29 tc. ze względu na bardzo krótką szyjkę macicy i wewnętrzne rozwarcie. Muszę leżeć i biorę leki - magnez, nospę i relanium. Po relanium tak naprawdę przestał mi się brzuch napinać. Teraz trochę chodzę ( może za bardzo, mąż się na mnie drze i donosi lekarzowi )...ale nie mogę już wytrzymać więc trochę łazęguję . Teraz jestem w 36tc więc już odczówam ulgę, że jakby co to nie będzie tak źle. Mam leżeć tak jeszcze półtora tyg. i będę mogła chodzić. Ale pessar mi ściągną dopiero podczas porodu, bo lekarz mówi, że gdyby mi to zobił wcześniej to mogłyby chlusnąć wody płowode i zaczęła by się akcja. A tak będzie bezpieczniej. Córunia na wylocie, pcha się jak może i gdyby nie krażek pewnie by już wylazła, tak jej spieszno. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoonka2 Do mam z pessarem, co ze skurczami??? 13.01.08, 09:44 Jestem w 36 tygodniu ciąży,mam założony pessar.Od kilku dni kilka razy na dobę pojawiają się skurcze macicy (twardnieje cały brzuch i pojawiają się bóle w podbrzuszu jak przy okresie).Jednak dziś w nocy trwało to chyba z 7 godzin średnio co 30 minut, raz słabiej raz mocniej.Wstałam rano z zamiarem pojechania do szpitala ale przeszło (ostatni skurcz pojawił się przed 8-mą). Co robić czekać co będzie dalej, a może nie ryzykować. Mam założony pessar który powoduje że szyjka nie może się rozwierać podczas tych skurczy. Jeszcze został tydzień i moja pani doktor miała mi go zdjąć. Co robić a może miałyście podobnie? Odpowiedz Link Zgłoś
agneeska Re: Do mam z pessarem, co ze skurczami??? 13.01.08, 14:17 witam, pessar mam zalozony od 25 tc z uwagi na skracajaca sie szyjke macicy. Moja corcia od samego poczatku ciazy ulozona jest glowka w dol i bardzo mocno napiera na krazek, czasem mam wrazenie, ze za chwile mi on wyleci, a za nim onaod pazdziernika leze, malo sie ruszam, bo jest mi po prostu zle chodzic, twardnieje brzuch, mala pcha na dol itd. w ktorym tygodniu sciagaja wam lekarze krazek? czy faktycznie jest takie niezbezpieczenstwo, ze mozna od razu po sciagnieciu zaczac rodzic? ja sie bardzo boje tego sciagniecia i odstawienia fenoterolu jednoczesnie, chcialabym chyba, zeby mi to zrobiono w spitalu, a nie ambulatoryjnie, bo boje sie co bedzie dalej... A moj lekarz mowi, ze z krazkiem mozna rodzic, wody moga odejsc itd. bo przeciez tam jest dziurka w razie mocnych skurczow dziecko moze tez go wypchnac ponoc. Teraz zaczynam 36 tc Odpowiedz Link Zgłoś
pliszka11 Re: Do mam z pessarem 31.01.08, 17:49 Mi już pessar ściągneli. Mój gin. myśląc, że jestem w 38tc ściągnął mi go w gabinecie. Później przy badaniu okazało się, że jednak rypnął się o 2 tygodnie i znów jestem w 36. A więc cała w nerwach i znów na tabletkach. Na szczęście już minął tydzień i nic się nie dzieje, więc mam nadzieję, że doczekam. Dziwnie się czuję, ale z pessarem jakoś tak było mi lżej że jednak coś mi tam zaciska i nie pozwala dzidzi się wypchać. Teraz już się uspokoiłam, więc już mi wszystko jedno. Głównym moim problemem w tej chwili to załatwienie cesarki, bo lekarze, mimo znaczniej krótkowzroczności (-10 i zmian zwyrodnieniowych) ni myślą mnie ciąć. A ja się boję oślepnąć. Jak nie jeden problem to drugi. Acha, oczywiście mam jeszcze paciorkowca gr.B więc wolałabym dzidzi nie zarazić. No ale jak mówiłam, problemiki się mnożą by było ciekawiej. Byle do porodu Odpowiedz Link Zgłoś
hanek-k Re: Do mam z pessarem 30.01.08, 18:08 cześć iwoonka2 jak bym czytała swoją historię,pessar,2 mięśniaki 6 i 2 cm,ciągłe bóle, skurcze i strach o maleństwo,leżenie i magnez i no-spa,teraz jestem w 36 tygodniu termin cc mam na 20 lutego bardzo chciałabym wytrzymać,odezwij się chętnie pogadam hanek-k Odpowiedz Link Zgłoś
iwoonka2 Re: Do mam z pessarem 30.01.08, 18:57 Hej,hej. Pessar od 10-ciu dni mam już zdjęty, leki i zastrzyki odstawione. Skurcze występują bardzo często ale są nieregularne i czasem bezbolesne. Termin mam na 13 lutego, siedzę jak na szpilkach i cholernie się boję...Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanek-k Re: Do mam z pessarem 31.01.08, 16:39 cześć, takiej to dobrze,już się pozbyłaś tego dziadostwa,ale teraz to już jest bezpiecznie i spokojnie możesz powitać maleństwo, a swoją drogą to termin 13 bardzo fajny ,trzymam kciuki hanek-k Odpowiedz Link Zgłoś
iwoonka2 Re: Do mam z pessarem 31.01.08, 16:57 No mnie ten termin tez się podoba...Ja też sie urodziłam 13 tylko że listopada. Chociaż 14 luty byłby fajniejszy, bo to przecież Walentynki...Fajny prezent sprawiłabym swojemu mężowi, co? Odpowiedz Link Zgłoś
hanek-k Re: Do mam z pessarem 01.02.08, 13:48 cześć, cześć nie pisałam wczoraj bo musiałam poleżeć, znowu odezwał mi się polip ale dzisiaj już dobrze a może będzie walentynkowy no a właśnie kto? ja mam chłopca hanek-k Odpowiedz Link Zgłoś
annawoj Re: Do mam z pessarem 01.02.08, 14:05 skracajaca sie miekka szyjka, rozwarcie wewnetrzne na 1,5 cm.Pessar od 29 tc.Wyczytalam w publikacji medycznej ze tylko 7 kobiet nA 100 nie donosi z zalozonym pessarem do 37 tc. Bylam w tej nieszczesnej grupie, wiec odpoczywajcie dziewzyny. Odpowiedz Link Zgłoś
dzoanka3 Re: Do mam z pessarem 02.02.08, 22:30 też mi się szyjka skracała, pessar miałam założony na koniec 7mego miesiąca, od razu na zwolnienie i przez pierwsze dwa tygonie miałam raczej leżeć, potem już mogłam się więcej ruszać, ale oszczędnie. Zdjęty w 37mym tygoniu we wtorek, następnego dnia odszedł czop i w piątek rano urodziłam... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoonka2 Re: Do mam z pessarem 03.02.08, 09:17 Hej. A ja mam zdjęty pessar już od dwóch tygodni i jutro zaczynam 39 tydzień. Mam skurcze, są nawet dość bolesne ale krótkotrwałe (kilkadziesiąt na dobę). Jutro znów wizyta u lekarza zobaczymy czy szyjka coś "drgnęła". Jednak wydaje mi się że Filipowi nie bardzo spieszy się na ten świat Ps. A pamiętam jak modliłam się od początku ciąży, żeby do 32 tygodnia choć wytrwać!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
shadok3 Re: Do mam z pessarem 20.02.08, 20:42 ...iwonko strasznie sie ciesze, ze u ciebie wszystko w porzadku. Napisz prosze, czy jak maluszek kopie w brzuchu to jak akurat trafia w miesniaka to cie tak boli jak mnie? Ciesze sie z ruchow, ale czasami to niezle boli... ja jestem teraz w 23, wiec ci zazdroszcze koncowki Tych przyszlych mam z miesniakami jest malo, nie ma sie kogo poradzic wiec nie wiem jak reagowac na niektore dziwne rzeczy. Mam brzuchol jakby byly tam blizniaki, tez slyszalam ze to dzieki miesniakom. Odpowiedz Link Zgłoś