sami wszystko robic, uczyc sie siebie nawzajem, i tak sie stalo, pierwsza kapiel, obcinanie paznokci sami sobie poradzilismy i juz, wszyscy sie w rodzinie dziwia ze sami ale po co wolac mame, ktora ostatnio pamieta niemowlaka, ktorym ja bylam czyli 29 lat temu..wczoraj byla wizyta tesciow
apodyktycznymi. Polozna powiedziala, ze NIE. Po porodzie jest, tak jak pisza dziecwzyny, czas dla malzenstwa i ich dziecka. Mozesz zapomniec o sprzataniu, myciu naczyn, gotowaniu (tu pomaga maz), Ty zajmujesz sie tylko dzieciem. KAzdy gosc w domu to po prostu stres dla matki (musi dobrze wygladac, musi
mieć wolne.Jest to nasze pierwsze dziecko, i ogromna radosc sprawia mi fakt ze tak bardzo mąż wczuwa sie w role taty. Tu mam mały kłopot. Otorz moja mama "postanowiła" mi pomóc po porodzie i zapowiedziała swoj przyjazd tuz po narodzinach wnuka(mieszka 600km stąd). Oczywiście super i jak najbardziej
Wizyta w takich okolicznościach to bardzo ale to bardzo zły pomysł. Nie wyobrażam sobie kogoś w domu przez 24 godziny na dobę. Ja wiem że wnuczek pewnie wyczekany, ale ten czas jest dla was. Nie pozwól odsunąć męża od dziecka (a tym się taka wizyta skończy z tego co piszesz). Wyobraź sobie odwrotną
to ja może troche więcej na ten temat:-) moi rodzice mieszkaja 120 km od Wrocławia, Maćka jeszcze dalej. Więc taka pomoc wiązałaby sie z zamieszkaniem u nas na ten czas. a my mamy mieszkanie 2-pokojowe, w bloku. więc ciasno strasznie by sie zrobiło i sądzę, że więcej nerwów w pewnym momencie by
podnoszę wątek Coś tu strasznie cicho..........wakacyjnie, lub afrykańskie słońce doskwiera ;-) M.
Dziewczyny, wiem ze trudno to okreslic, bo wszystko zalezy od tysiaca rzeczy, ale czy bardzo trudno jest w pierwszy miesiac po porodzie? Oczywiscie, ze jest, ale jak bardzo? Jeszcze wczoraj to pytaie nie istnialo i bylo tak dobrze:) Wczoraj rozmawialam (bo musialam) z tesciowa, ktora
mi powiedziala pare tyg. po slubie., ze teraz to ona czeka na dzidzie, ktora sie bedzie opiekowac za 250$na tydzien i wszyscy bedziemy szczesliwa rodinka ...ha A do pomocy mam naprawde duzo osob: moja mama, 18letnia kuzynka, sasiadka ... wiadomo, ze najlepiej liczyc na swoje sily. Obie mamy
Witam Proszę o pomoc. Jestem początkującą, po porodzie 6 m-cy. Miesiączkę dostałam 4 m-ce po porodzie. Następną 26 dnia po pierwszej no i teraz jest 30 dzień cyklu i brak miesiączki. W 23 dniu miałam śluz brązowy(wystąpił po południu po zabawie ze starszym dzieckiem). Rano już go nie było
Skoro nie prowadzisz regularnych obserwacji, to napiszę to, co mówi teoria: 1. pierwsze krwawienia po porodzie NIE MUSZĄ być miesiączkami - miesiączka to tylko takie krwawienie, które występuje po owulacyjnym cyklu 2. poporodowe cykle zwłaszcza u karmiących piersią mogą mieć tendencję do zmiany
opiekunkę w postaci babci i pełną obsługę po porodzie można mieć i 5 dzieci. Plus potem przedszkole za grosze (państwowe). Ja swoją dwójkę ogarnialam sama z pomocą męża. A wy? -- "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac
Mąż brał wolne na pobyt w szpitalu. Już w domu żadnej pomocy nie potrzebowałam. -- https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
Czy ktoś miał to paskudztwo po porodzie? Ja urodziłam 4 dni temu i od wczoraj strasznie cierpię :-( Nigdy nie miałam takich problemów, a teraz wyszły mi ogromne!!! Nie wiem jak sobie z tym radzić. Stosuję czopki i maści, ale na razie nie pomaga. Czy to się jakoś wchłonie? Kiedy? Kasia
A czy Detralex można stosować karmiąc piersią?
może nie dojrzałam do roli matki, ale na razie jestem jeszcze "tylko" kobietą i sen z powiek spędza problem nie poruszany raczej na tym forum - jak to jest z kochaniem się po porodzie? oboje z mężem bardzo lubimy się kochać - jesteśmy bardzo blisko psychicznie, a seks jest dopełnieniem
Ja też rodziłam niedawno i muszę się przyznać, że z nadzieją czekałam na to rozszerzenie i nic takiego nie nastąpiło. Urodziłam dużego chłopca a moja budowa i rozciągliwość nadal pozostała bez zmian. Jakkolwiek podobnie jak u innych kobiet w powyższych wypowiedziach, tak i u mnie nastąpiła zwi
Niewiem czy to dobre forum ale pomozcie. Co na hemoroidy?? Ktoras z was tak miala? Czym leczyc? Juz nie daje rady
Idź do lekarza.Chirurga bodajże.Im później tym gorzej. -- https://www.suwaczki.com/ https://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmf4mewjv9.png
Cześć Dziewczyny! Mam straszny problem. Otóż po porodzie pojawił się mi na twarzy straszny trądzik. W okresie dojrzewania nie miałam takiego problemu, więc nie wiem co robić. Myślałam, że to chwilowe ale jest coraz gorzej (właśnie mija 10 tyg. od porodu). Może iść do dermatologa? A może do
SZCZERZE CI POWIEM, ŻE MNIE ZDZIWIŁAS, PODOBNO CIĄŻA LECZY TEGO TYPU DOLEGLIWOŚCI I TAK BYLO W MOIM PRZYPADKU. PRZED CIĄŻĄ MIAŁAM PROBLEMY Z KROSTKAMI NA BRODZIE, I TO BEZ PRZERWY. JUŻ W TRAKCIE CIĄZY ŁADNI MI SIĘ WSZYSTKO WYGOIŁO, A TERAZ SPORADYCZNIE COŚ MI WYSKOCZY. WTEDY SMARUJE SUDOKREM