wybrane osoby, to długo by nie popracował. "Uczniowie liceum" bez legitki, "studenci" na ulgowym bez legitki, matka/ojciec "dużej rodziny" bez karty, pan z miesięcznym,, którego "zapomniał, ale na życie własne matki zaklina, że ma" itp., itd.. Najbezpieczniej byłoby do tramwaju nie wsiadać, bo nie wiedomo
Na szkoła dziecka pomaga domowi samotnej matki, chcą tylko pieniędzy i nowych rzeczy.
Natomiast jak ktoś ma wizję że konkretnie jego rzeczy mają komuś służyć a sprzedaż to ble, no to tak: posciele- DPSy, noclegownie, schroniska dla zwierząt, odzież meska- noclegownie, odzież damska - niektóre domy samotnej matki (ale raczej nieliczne są zainteresowane) i domy dziecka, ale tylko te
Tak! A dla matek nastolatków co najmniej tygodniowe, w ramach nfz.
Mam podobnie. Powinny być weekendowe sanatoria dla matek na podreperowanie zdrowia psychicznego
Mój ojciec swego czasu z kumplem handlowali skórzanymi płaszczami z Turcji. Takimi supermodnymi pod koniec lat 70. No i ojciec "z rozpędu" sprzedał wtedy płaszcz mojej matki. Do dziś matka przeżywa, bo podobno piękny był.
wielodzietne. Pomagajmy potrzebującym : to nasz obowiązek. To leży w naszym najlepszym interesie. Dzięki temu Francja będzie żyła potężna, dostatnia i chwalebna; wszyscy wspierajmy francuskie dzieci
Moja matka właśnie odwołała przyjazd na wigilię bo ma coś podobnego. Złapała w zeszły poniedziałek. Najpierw ucho, potem chrypa, potem nudności, bóle mięśni, gorączka. Jej siostra to samo, trzymało trzy tygodnie. Zrób test combo, pewnie COVID lub grypa. Ta najnowsza odmiana podobno zaczyna się od
Jak wyłuskujesz te potrzebujące, ale nieśmiałe?
Wszystkich nie, ale tych co poproszą, albo tego potrzebują, ale się wstydzą poprosić, to tak.
Jest nieletnia, bedzie wzywana. Trzeba ustalic kwestię opieki i miejsca zamieszkania. Chcialabym tego uniknąć, a ponoc to niemożliwe. Nawet mi nie przyszło do głowy ze mialaby zeznawac przeciwko ojcu, o matko droga, co to w ogole za pomysł!!!
Od takiego człowieka się odchodzi. Chyba, że chce się nauczyć córki bycia ofiarą, ale wtedy słowa nie można powiedzieć o tym, jak się prowadzą. Wedle wzorców. Matka się nie szanowała, ja też nie będę, bo nie umiem, nikt nie nauczył.
iwles napisała: >to ja potrzebuję socjalnej oprawy (mojej osoby). > Jak zauważyłam, zwrotu „moja osoba” używają właśnie osoby potrzebujące nowej sukienki do podkreślenia ważności wydarzenia. Specyficzne, mówiąc delikatnie :)
pleszkazlasu napisała: > iwles napisała: > > >to ja potrzebuję socjalnej oprawy (mojej osoby). > > > Jak zauważyłam, zwrotu „moja osoba” używają właśnie osoby potrzebujące nowej su > kienki do podkreślenia ważności wydarzenia. Specyficzne, mówiąc
Po pierwsze jacy my? Wojsko moze będzie potrzebowało dawnego modelu męskości, który ułatwia zarządzanie. Żony, matki i córki raczej takiego modelu nie potrzebują.