1 493 wyników w czasie 47 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dziecko męczy się w szkole

chromatic napisała: > To nie jest takie proste. W zeszłym roku miała próbę samobójcza, po diagnozie w > szpitalu stwierdzili > że nałożyły się problemy w poprzedniej szkole, plus sytuacja z jej ojcem. Nie c > hcę powtórki. Jakie miała problemy w szkole? Żeby tylko

Re: Dziecko męczy się w szkole

No to bez problemu załatwicie. -- wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba

Re: Czy Wasze dzieci marzną w szkole?

Szkoła córki to zabytkowy budynek z wiecznymi problemami z ogrzewaniem. Często siedzi w kurtce na lekcjach.

Re: Czy Wasze dzieci marzną w szkole?

Jeggingsy ( dzianinowe rajty bez stop) pod spodnie. Gora warstwowo. My mamy inny problem. W szkole grzeja jak szaleni na przemian z wietrzeniem, ale w drodze mu zimno bo toto nie chce w szkole za grubo byc ubrane. I dogadaj sie z takim

Re: Problem rówieśniczy. Zmieniać szkołę?

Łatwo przychodzi ci etykietowanie? A nazywanie zagubionego, zaburzonego, agresywnego dziecka „patologią' natychmiast naprawi jego deficyty emocjonalne i nauczy empatii, której nie zaznało w domu? No ale jednego można być pewnym po twoim wpisie - poprawia samopoczucie nazywającego dzieci patologia.

Re: Problem rówieśniczy. Zmieniać szkołę?

rzeczy, które moim zdaniem utrudniają rozmowę. Po pierwsze to, że Ty jako 9-latka zwierzałaś się mamie, nie oznacza, że każda dziewięciolatka w sytuacji silnego stresu czy wstydu zareaguje tak samo. Dzieci reagują różnie: jedno powie od razu, inne zastygnie i będzie milczeć, czasem latami. To nie jest

Re: nieobecne dzieci w szkole-wyjazdy urlopowe ro

skoro mają, to trudno, nie twój problem

Re: nieobecne dzieci w szkole-wyjazdy urlopowe ro

Natomiast problem należy rozwiązać systemowo i zająć się przyczynami, a nie od dudy strony z kontrolami na lotnisku. Tak samo z WF. Duży procent niedźwięczących dzieci to problem, ale należy się zastanowić dlaczego dzieci pałają taką niechęcią do wf, a nie rozkminiac jak smarkaczy zmusić.

Re: Przemoc w szkole

To dziecko ma 9 lat zauważyłaś? Pewnie izolujmy wszystkie dzieci z problemami najlepiej w zamkniętych ośrodkach i do śmierci. Nie, to szkoła ma zapewnić bezpieczeństwo ale też możliwość edukacji dla dzieci z problemami i na szczęście w wielu się to udaje, jeżeli szkoła sobie nie radzi to zamknijmy

Re: Przemoc w szkole

Problemem autorki nie są problemy wychowawcze tego dziecka, a pobicie jej córki. Pobicia zgłasza się na policję. Skoro policja "nic nie może", to w czym problem?

Re: Bójka w szkole...

hana2 napisała: > Brakuje u nas w kraju chęci wprowadzania rozwiązań, umożliwiających pracującym > rodzicom angażowanie się w życie swoich dzieci. Hana, ja mam wrazenie, ze Ty obwiniasz caly swiat za swoje problemy wychowawcze. To jak wychowujesz swoje dziecko i jakie macie

Re: Bójka w szkole...

szkolnego - problem, chce iść z dzieckiem na dzień otwarty do szkoły średniej - problem. Często rodzice mają tak wyczerpujące prace fizycznie i/lub psychicznie, że po pracy są w stanie jedynie ogarnąć obowiązki na minimum. Do tego dochodzą bezsenność, uzależnienia różnego rodzaju, bo wloką się za nimi ich

Afera w szkole (początek wątku)

niedopuszczalne, trwa rok szkolny, tak nie można i sprawa zostanie zgłoszona. Nieco się zdenerwowali, tamten chłopiec co roku opuszcza zajęcia a ich córka pierwszy raz i już problem? Otóż zostali poinformowani, że ojciec tamtego dziecka jest znanym programistom, jeździ po świecie w celach nialemalze naukowych i

Re: Kłopoty szkoły w chmurze.

Akurat chora ambicja jest wielkim problemem w życiu i prowadzi do dużych problemów. Zabieranie dziecka za szkoły, bo ma 4 i 5, a ma ambicje na 6 tego problemu raczej nie rozwiązuje, co zresztą widać po poście powyżej.

Re: Kłopoty szkoły w chmurze.

Jeśli potrzeba, to nie ma problemu. Zazwyczaj dziecko robi zdjęcie jeśli mu to potrzebne.

Re: Tęczowy piątek w szkołach

Dzieci są zawsze takie same. Takie same były, takie same będą, chyba że zastosujemy betryzację i wtedy wyginiemy (bo inne kraje na to pójdą i nas zjedzą). Wystarczy zresztą jeden w całej klasie mocno niedopilnowany rodzinnie i emocjonalnie osobnik, żeby narzucić reszcie idiotyczne zachowania. Tak

Re: Tęczowy piątek w szkołach

tromedlov napisał(a): > Dzieci są zawsze takie same. (...) > Z tego co kojarzę, to nie masz dzieci, dlatego bardzo łatwo rzucać ci teksty o > dzieciach, prawda? Bo problemów z nimi nie masz. Nikt twojego dziecka nie wyzyw > a, nikt nie bije, nikt mu nie zalewa plecaka, nikt

Re: Wysyłacie dzieci do szkoły w ostatnim tyg. r.

No bo ta regula jest absurdalna, zasadniczo do szkoly powinno sie chodzić, jeśli ma się w niej czegos nauczyć (i nie tylko podstawę programowa w sensie akademickim mam tu na myśli), natomiast mam wrazenie, że niekoniecznie (niska) frekwencja jest najwiekszym i najpilnieszym do rozwiązania problemem

1 2 3 4 5 6