:/ Niepokoi mnie to :( Zaczeliśmy z mężem dodatkowo stosować prezerwatywy. Możliwe, żeby po chorobie wkładka się przesunęła? Chodzę do lekarza na NFZ i niestety on nie zaproponował mi kontroli położenia wkładki przez usg :( Drugim moim problemem jest fakt, że chciałam stosować NPR po wyjęciu wkładki (ze
sx-4 napisała: > Pomyślałam, że skoro te nitki są takie długie to mogłabym je sama wyciągnąć. Mó > wicie, że to nie najlepszy pomysł? :/.." powiem więcej - debilny. -- https://images41.fotosik.pl/544/c785f436e7078af8m.jpg
Większość osób, które biorą tabletki w 3 miesięcznych cyklach skarżą się na to samo, co osoby, które biorą kilka opakowań pod rząd bez robienia przerwy: plamienia, czasem podły humor, zwłaszcza w trzecim miesiącu. Nie zapomnij więc wkładek czy innej ochrony bielizny. I baw się dobrze na wakacjach!
wypadek bądź przygotowana i noś ze sobą wkładki.
Chodzi o ten sznureczek wysuwajacy się przez szyjkę do pochwy. Stosując tampony, mozna go poruszyc i przez to przesunąć wkładkę.
Jeżeli nie bierzesz tabletek, to raczej nic nie da się zrobić. Ale może klimat coś przesunie, a jak nie, to- tablwtki przeciwbólowe, dobre tampony + wkładka i uśmiech na buzi.
Nie rób 7dniowej przerwy-na pewno nic ci się nie stanie.Oprócz tego że nie wystąpi krwawienie, ale tego przeciez chcesz.Zaopatrz sie jednak we wkładki, bo może pojawic się plamienie, ale oczywiście nie musi. miłego wypoczynku, pozdr
moim zdaniem od założenia, od przesunięcia się wkładki, i od czynnika przypadku.
zastanawiam się nad zakupem wkładek silikonowych zamiast biustonosza, mam kilka bluzek na imprezy, do których by się przydały, no i Sylwester się zbliża. czy któraś z Was używa takich wkładek? czy dobrze się trzymają, nie ma ryzyka, że się odkleją i przesuną pod ubraniem w trakcie imprezy
Znam już dwoje maluchów z wkładki bezhormonalnej, więc raczej nie polecam ;) W jednym przypadku lekarze obwinili ruch, ich zdaniem ćwiczenia fizyczne wpłynęły na przesunięcie wkładki i zapłodnienie. Nie wiem, czy tak głupio się tłumaczyli (prywatna klinika), czy te wkładki takie nieżyciowe.
Czy to normalne, iż po 7-10 dniach od założenia wkładki już nie czuje pod palcami niteczek? Wcześniej były one normalnie i wyraźnie wyczuwalne. Czy mogły się przesunąć, lub schować? Czy tak ma być, czy powinnam się udać do lekarza?