Dodaj do ulubionych

wkładka -

IP: *.spray.net.pl 22.11.04, 20:50
dlaczego jak ma się wkadkę domacicznę nie można używać tamponów?
Obserwuj wątek
    • Gość: wweronicca Re: wkładka - IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 22.11.04, 20:58
      zapytaj się ginekologa kobieto
      • Gość: karina zelta Re: wkładka - IP: *.spray.net.pl 22.11.04, 21:02
        co mam zadzwonić teraz? do szpitala położniczego może?
        teraz chcę wiedzieć...
        • reniatoja Re: wkładka - 22.11.04, 21:13
          Moze na zasadzie co za duzo to niezdrowo?
          • Gość: karina zelta Re: wkładka - IP: *.spray.net.pl 22.11.04, 21:26
            no dobrsze ale dlaczego? przecież nie trzeba go wsuwać do końca? jak to jest?
            nie miałam nigdy wkładki, więc nie mam pojęcia.
            wg mnie podpaski sa mało higieniczne.
            • reniatoja Re: wkładka - 22.11.04, 21:36
              Nie mam pojęcia, naprawdę, nigdy w życiu nie zdecydowałabym się na wkładkę
              domaciczna, to jedno jest dla mnie pewne. Więc ja spokojnie moge tampony...
              • Gość: karina zelta Re: wkładka - IP: *.spray.net.pl 22.11.04, 21:40
                tak tylko czasami okazuje się że nie można stosować tabletek..... właśnie też
                bym się na to nigdy nie zdecydowała, ale nie mogę mieć dziecka... a
                prezerwaty .... no cóż - pękają i tyle.
                • reniatoja Re: wkładka - 22.11.04, 21:43
                  No nie wiem naprawde co ci doradzic, bo jestem przeciwniczka wszelkiej
                  antykoncepcji poza gumą. Mi jakoś nie pękały przez osiem lat używania. Już
                  nawet myśle, że moze mój M ma małego i dlatego nie pekają (nie zsuwają się
                  wprawdzie też nigdy, alleluja :))), może inni mężczyżni po rpsotu takie duże
                  penisy mają, że rozrywają prezerwatywy w tym szale namiętności?
    • ruda_szczurka Re: wkładka - 22.11.04, 21:42
      wkladka czyli potocznie mowiac spiralka?
      a niby dlaczego nie mzna przy niej stosowac tamponow?
      kto Ci takich bzdur nagadal?
      no chyba, ze masz na myli jakis inny srodek... ale z tego co wiem wkladka to
      spirala....
      • Gość: mama Re: wkładka - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 00:46
        To prawda, przy wkladce domacicznej nie uzywa sie tamponow. To dlatego zeby
        niechcacy jej nie naruszyc, teoretycznie jest taka mozliwosc. Praktycznie chyba
        tez, bo ja - choc tamponow nie uzywalam - zaszlam w ciaze, majac spirale. Ale
        to juz teoria lekarza - ze spirala sie wysunela bo uzywalam tamponow.
        • Gość: Tak Re: wkładka - IP: *.pl / 193.24.200.* 23.11.04, 01:03
          Chodzi o ten sznureczek wysuwajacy się przez szyjkę do pochwy. Stosując
          tampony, mozna go poruszyc i przez to przesunąć wkładkę.
          • niedzwiedzica_sousie Re: wkładka - 23.11.04, 10:21
            matko boska.... przecież sznurek zostaje na zewnątrz. chyba nie używasz
            tamponów nie w tę stronę co trzeba! :)))
            • pierozek_monika Re: wkładka - 23.11.04, 10:23
              niedźwiedzico, chodzi o sznureczek spirali :D
              • niedzwiedzica_sousie aha he he :))) n/t 23.11.04, 11:01
        • lena_zienkiewicz Re: bezsens 23.11.04, 10:13
          czyli jak się ma spiralę to nie można seksuować?Przecież też można przesunąć
          spiralę :/
        • niedzwiedzica_sousie Re: wkładka - 23.11.04, 10:22
          jeśli spiralę można naruszyć tamponem, to penis chyba ściera ją na proch...
    • Gość: wena Re: wkładka - IP: 62.148.79.* 23.11.04, 10:05
      Ja nosilam wkladke i uzywalam tamponow bo moj ginek mi powiedzial ze moge ale
      ja chodzilam regularnie na "przeglady podwozia" i wszystko bylo ok.
      • pierozek_monika Re: wkładka - 23.11.04, 10:21
        ja mam spiralę i używam tampony bo podpasek nie znoszę.
        Wiem, że tampony nie są zbyt zdrowe, nawet bez noszenia spirali, a przy spirali
        jest się szczególnie narażonym na zakażenia.
        No cóż. Bardzo często je zmieniam, wielkość dostosowuję do obfitości
        krwawienia, czyli w pierwszym dniu większe potem mniejsze a pod koniec sobie je
        daruję używając wjkładki higieniczne.
        Częste kontrole u ginekologa mile widziane.
    • Gość: Dorota Re: wkładka - IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 11:00
      Od lat dziesięciu używam wkładek domacicznych, czyli popularnie mówiąc
      spirali. Kobieta, która chce zdecydować się na ten sposób antykoncepcji musi
      być całkowicie zdrowa i regularnie 1 raz do roku wykonać standradowe badania
      wymazu, cytologii i ew. USG. Spirala sprzyja powstawaniu stanów
      zapalnych,szczególnie jeśli ktoś ma takie tendencje. Żyłkę, która wystaje
      przycina lekarz do komfortowej długości dla kobiety i jej partnera. Korzystając
      z dobrodziejstwa spirali używam jednocześnie tamponów i nic nigdy się nie
      działo. Odrębną sprawą są opinie z jakimi się spotkałam co do zdrowotnego
      aspektu używania tamponów. Ja jestem b. zadowolona i jest to dla mnie optymalne
      wyjście. Pozdrawiam
    • Gość: margie Re: wkładka - IP: *.bpoint.pl / 217.11.141.* 23.11.04, 11:09
      z tego co wiem, nie mozna przez pol roku po zalozeniu. Powod jest prosty: latwo
      wyciagajac tampon wyciagnac i spiralke:))Mnie sie to kiedys zdarzylo, bo lekarz
      idiota mi nie powiedzial. Moze dlatego, ze to bylo w czasach kiedy tampon to
      bylo nieznane pojecie, powszechne byly podpaski takie z waty, w takiej siatce z
      gazy, charakteryzowaly sie tym, ze w trakcie chodzenia uciekaly na plecy:)) Ja
      zas tampony odkrylam w 1980 roku i zapewnilam sobie ich stale dostawy z USA:)
      Wtedy tampaxy byly pakowane na takie rozowe plastikowe aplikatory...Ech, to
      byly czasy....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka