chole.a mnie chyba zaraz weźmie. Rodzina zostawiła pustą lodówkę,a mam ugotować obiad. Jestem chora, do sklepu wyjść nie mogę, szafki i lodówka prawie świecą pustkami. Nic tylko płakać. Bo z czego i co tu ugotować w takich warunkach.
no coś tam mam, ale nie jest tego wiele. Od 2 tygodni nie wychodzę z domu, (zawsze to ja się zajmuję zakupami), więc zapasy się drastycznie skurczyły. Tata i brat poszli do pracy, zostałam ja i pusta lodówka :). Zbyt jestem chora by kombinować co ugotować z tych paru składników które mam. A
A może i makaron? Mąka? Jeśli mąka to zrobić kluski kładzione i zapiekankę z resztą. Jeśli makaron to ugotować i zrobić zapiekankę z resztą.
Ziemniaki odgrzewane z surówką i sadzone jajko. Krótko i pusto w lodówce. Trzeba coś pokombinować co na jutro ugotpować aby zjeść :) -- ----------------------------------------------------- ~~Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech ~~
. Ser Cheddar jest zepsuty, kiedy zaczyna wyglądać jak Brie, przy czym masz świadomość, że takiego gatunku nie kupowałeś 7. JAJKA. Jeśli coś puka od środka, starając się wydostać ze skorupki, to jajko prawdopodobnie jest nie pierwszej świeżości. 8. PUSTE OPAKOWANIA. Wkładanie pustych opakowań
Jedna pułka pusta, jescze rano stał tam wczorajszy obiad, parę opakowań śmietany, jogurtów naturalnych, margaryna, drożdże, ketchup, sos czosnkowy, żółty ser, mleko, sok malinowy wymieszany z wodą żeby był chłodny do picia, smalec, słoik z ogórkami w musztardzie, kawałek kiełbasy. W zamrażalniku
siebie. W trakcie wydaje mi się, że jest za mało, że tak jakoś pusto w tym garnku a potem się okazuje, że mam tyle makaronu, że sama go nie zjem. Powoli zaczynam nabierać wprawy. To co tutaj już napisali inni ja też polecam, mianowicie kupić 2 pomidory w sklepie osiedlowym niż kg w -markecie i
tak się składa, że z nim mieszkam. przecież nie każę mu spać na wycieraczce:) dość, że lodówka pusta. ale przynajmniej potrafi sobie sam ugotować. zresztą moja dieta też go mobilizuje, mocno pracował nad mięśniem piwnym przez zimę. ale na kopenhaską nie miał odwagi...
pusta???????????? why? jednak sa plusy mieszkania u mamusi ,lodówka zawsze pełna :) idź ugotuj PIRÓGA buehehe -- Ostatnio też była tu jedna pani (a może nawet dwie!!!), co pod zwierzęcymi nikami tropiły pewną ptaszynę-jakieś takie pacynki czy coś:) ledzeppelin3
Ja się nie przejmuje. Mój mąż nie jada jedzenia mc donalda - poza kawą, nie lubi biedronkowych rzeczy - już nawet nie chodzi o gotowe produkty typu kopytka, naleśniki czy pierogi - bo ja też ich nie jadam, ale nawet maślanki nie wypije bez logo - jego wybór. Po tym jak kilkukrotnie obił się o pustą
wszystko , że po pracy z mężem mieliśmy pusty gar. Rozmowa co dla dziecka jest w lodówce dała efekyty. Powiedziałam , że może z dzieckiem zjeść ale nie caly garnek bo nie zapewniłam jej wyżywienia w pierwszej rozmowie. W pracy aż mnie korcilo, żeby wyskoczyć i sprawdzić co robi, bo TV też nie oglądała. Ja