243 wyników w czasie 886 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Winny czy nie winny?

w Lublinie mówiła "gofery")! Budy już dawno nie ma, ale jeszcze w latach 90-tych funkcjonowała. I zestaw obowiązkowy (lorneta+meduza) jak dorośli gdzieś chcieli "chlapnąć coś" w restauracji, albowiem państwo socjalistyczne dbało o swoich obywateli i nie dopuszczało, żeby obywatel spożywał bez

Re: 2 km ćwiczenia cierpliwości.

kajakiem, jak się załapię na letni festiwal filmowy, to obejrzę kilka filmów, których nigdzie w kinach nie prezentują, a za płotem "mojej" miejscówki mam groby powstańców styczniowych i obrońców z 1939 roku... już w Parku Narodowym - a więc zdecydowanie "ciche sąsiedztwo". Do tego restauracje (nienajtańsze

Re: USA sie wycofuje z globalzacji a EU ?

, wtedy zaczęto z Chinami handlować na potęgę. Za "środkowego" Reagana 500 milionów dolarów rocznych obrotów handlowych z 1979 roku (środkowy Carter), urosło do kilkunastu miliardów w 1985 roku. Amerykanie udostępniali Chinom nie tylko samochody z General Motors, komputery od IBM czy restauracje KFC, ale

OT - znikające knajpy. (początek wątku)

osiedlowych, niegdyś bardzo popularnych, ze świecą szukać - zostały nieliczne. Najgorsza mordownia na mojej poprzedniej dzielnicy - zamknięta, już po epidemii. Zostały restauracje, pizzerie, ale miejsc, gdzie można napić się piwa i co najwyżej paluszkami zakąsić (a w bonusie dostać w japę za krzywe

Re: Komputer pokładowy do wszystkiego.

"Restauracji na końcu Wszechświata", to gorąco polecam). -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up! '22... i będzie więcej.

Re: Jest lato, wakacje, wie porusze temat - napiw

engine8t napisał: > A wiec jak zamowisz danie z restauracji na wynos to masz taniej? Bo u nas to j > est ok 20% taniej :) No żreć gdzieś "w plenerze", albo w hotelowym pokoju, zamiast przy stoliku w restauracji. Wypas. No serio wypas ;) -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36

Re: Jest lato, wakacje, wie porusze temat - napiw

engine8t napisał: > o wiec po co ta dyskusja? > Bo "biznesplanem" większości waszych restauracji jest to, że zatrudniani przez nie na czarno ludzie sami na siebie zarobią, więc nie trzeba im płacić pensji? -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G

Re: Ot iskierka nadziei w Makarskiej

potem poczłapię z parasolką do browaru / jednej z trzech znośnych restauracji w okolicy i nic więcej mi nie trzeba. Doroczny "reset". Jutro będę dzwonił, żeby rezerwować domek na drugą połowę sierpnia (mam nawet swój ulubiony w tamtym miejscu, a z właścicielem znam się 20+ lat, więc pewnie "będzie wolny

Re: Budapest

restauracji trafiłem naprawdę smaczne lokalne za 550 za kieliszek. 6. Z tym dogadywaniem się po angielsku to bym nie przesadzał - ale rzeczywiście w wypadku starszych czasami warto przejść na niemiecki. 7. My wynajęliśmy apartament przy Bulwarze Św. Stefana (Szent István körút) w Peszcie (zaraz obok Mostu

Re: Zło czai sie za rogiem

nie ma, ale ludzie dużo bardziej wyluzowani, normalniejsi. Jak sobie Bałtyk sprzed kilku lat przypomnę, to zaczynam się zastanawiać "co mnie wtedy podkusiło?". Do tego za dzisiejszy dwudaniowy obiad w restauracji (+wino) dałem mniej niż za odmrażanego dorsza z frytkami z kilkutygodniowego oleju i

Re: Tankujecie na MOL?

agios_pneumatos napisał: > Czemu wspomagasz reżim? > Post trochę samoprzeczący się. Czy jak kupię sobie żarcie na straganie, albo w restauracji, to bardziej wspomagam reżim, czy ludzi, którzy pracują w tych miejscach? Ani buda z żarciem, ani restauracja nie są własnością

Re: Tankujecie na MOL?

trypel napisał: > Kto tam Cie wie ile będziesz zarl ale restauracja przyzwoita to 10 tys za osobę > bez wyszukanych alkoholi. > Lunch ogarniesz fastfoodowo langosem za 2000 > Śniadanie w 3000 spokojnie. > Kawa i wino dalej tanie. > Wstępy nie wiem bo nie

1 2 3 4 5 6