Dodaj do ulubionych

Tankujecie na MOL?

05.06.25, 09:59
Tankujecie na stacjach MOL?Jeśli tak to coś mi się wydaje, że za jakiś czas możemy się pożegnać z tymi stacjami www.money.pl/gospodarka/czempion-orbana-ma-problemy-w-polsce-przychody-spadaja-straty-rosna-7164344490855360a.html
Obserwuj wątek
    • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 10:17
      Hrabia Mol - złe dżedaj.
    • qqbek Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 12:50
      A dobrze tak, putinowskim podlizywaczom.

      Robię sobie niedługo wolne (znów city-break) w Budapeszcie i ciekawy jestem, jak to wszystko na Węgrzech teraz wygląda.
      Był ostatnio może ktoś? Ile trzeba forintów na 4 dni, żeby na żarcie, komunikację i wejścia starczyło, na łeba tak?
      Po 100-120 tysięcy wystarczy (loty i zakwaterowanie już opłacone - chodzi o samo żarcie i wejścia), czy raczej dwukrotność tej sumy (tyle bym na 4 dni droższej stolicy minimum liczył)?
      • trypel Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:07
        Kto tam Cie wie ile będziesz zarl ale restauracja przyzwoita to 10 tys za osobę bez wyszukanych alkoholi.
        Lunch ogarniesz fastfoodowo langosem za 2000
        Śniadanie w 3000 spokojnie.
        Kawa i wino dalej tanie.
        Wstępy nie wiem bo nie korzystam
        • qqbek Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:19
          trypel napisał:

          > Kto tam Cie wie ile będziesz zarl ale restauracja przyzwoita to 10 tys za osobę
          > bez wyszukanych alkoholi.
          > Lunch ogarniesz fastfoodowo langosem za 2000
          > Śniadanie w 3000 spokojnie.
          > Kawa i wino dalej tanie.
          > Wstępy nie wiem bo nie korzystam

          Czyli przewodniki się nie mylą - jest taniej w stolicy Węgier niż w Lublinie 🤣
          Wyszukane alkohole?
          Ja?
          Zadowolę się jakąś lepszą "byczą krwią", bo to, co w Polsce, poza sklepami specjalistycznymi, dostać można w handlu, to się nawet do bigosu nie nadaje, o piciu nie wspominając.
          • trypel Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:26
            Kwestia perspektywy. Koleżanka z rumunskiego zadupia poleciała do Japonii i powiedziała ze dużo taniej niz u niej :)
            Tanio to bylo pare lat temu. I ciągle żyje czasami kiedy bograc był po 600 huf a teraz jest chyba 1500-2000 :)
            Bo ja tam głównie zupy ciągnę
            • qqbek Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:31
              trypel napisał:

              > Bo ja tam głównie zupy ciągnę
              >

              No ja też zamierzam - chociaż pörkölt też sobie nie odmówię, nawet kilka razy :-)
            • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 14:21
              > Bo ja tam głównie zupy ciągnę

              O tak, więgierskie zupy są najlepsze. Po zjedzeniu takiej jest ci ciepło, miło i jesteś pełny na parę godzin. Z polskich zup to chyba tylko żurek ma start.
              • trypel Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 18:46
                A jednocześnie nie jesteś przepełniony i nie jest ciężko.
                I jak nie lubię karpia tak dobre halaszle tez zjem
      • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:26
        > Robię sobie niedługo wolne (znów city-break) w Budapeszcie i ciekawy jestem,
        > jak to wszystko na Węgrzech teraz wygląda.

        Finansowo to tak jak trypel pisze, z tego co pamiętam z wakacji.

        Natomiast ogólnie jak wygląda - Budapeszt to jeszcze jak cię mogę, ale pojedź na prowincję to będziesz miał dopiero fun. Wygląda jak w Polsce... 25 lat temu. Cała stylówa jest późne najntisy/wczesne naughtsy. Trzydziestoletnie Suzuki Swifty to normalka, ale widwywałem też Łady 210x, a nawet Trabanty(!) w roli daily.
        • bywalec.hoteli Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:58
          vogon.jeltz napisał:

          > Natomiast ogólnie jak wygląda - Budapeszt to jeszcze jak cię mogę, ale pojedź n
          > a prowincję to będziesz miał dopiero fun. Wygląda jak w Polsce... 25 lat temu.
          > Cała stylówa jest późne najntisy/wczesne naughtsy. Trzydziestoletnie Suzuki Swi
          > fty to normalka, ale widwywałem też Łady 210x, a nawet Trabanty(!) w roli daily

          Oni tam Suzuki Swifta chyba produkowali, stąd popularność.
          Dla mnie te trzy kraje: Węgry, Słowacja i Czechy to poza głównymi miastami właśnie takie widoki jak sprzed ćwierć wieku, zacofane. Sorry Marek! Ale to ma swój urok.
          • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 14:19
            > Oni tam Suzuki Swifta chyba produkowali, stąd popularność.

            Wiem, że produkowali. Ale u nas wtedy trzaskali Polonezy i Lanosy. Jak często widujesz dziś Lanosa, o Poldku nie wspomnę? Bo tam wystarczy rzucić zdechłym kotem, żeby trafić jakiegoś Swifta.
          • marekggg Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:24
            bywalec.hoteli napisał:

            > Oni tam Suzuki Swifta chyba produkowali, stąd popularność.
            > Dla mnie te trzy kraje: Węgry, Słowacja i Czechy to poza głównymi miastami właś
            > nie takie widoki jak sprzed ćwierć wieku, zacofane. Sorry Marek! Ale to ma swój
            > urok.

            spoko, ja sie z tym zgadzam, w polsce to samo.
            • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:29
              > spoko, ja sie z tym zgadzam, w polsce to samo.

              W Polsce widujesz powszechnie samochody z połowy lat 90. i starsze? Gdzie? Ja jeśli takie widuję, to prawie wyłącznie wrastające w ziemię, ale w sumie nie byłem w Podkarpackim czy na Podlasiu.
              • marekggg Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:39
                nie chodzi o samochody, ale o wsie.
      • agios_pneumatos Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 19:32
        qqbek napisał:

        > A dobrze tak, putinowskim podlizywaczom.
        >
        > Robię sobie niedługo wolne (znów city-break) w Budapeszcie i ciekawy jestem, ja
        > k to wszystko na Węgrzech teraz wygląda.
        > Był ostatnio może ktoś? Ile trzeba forintów na 4 dni, żeby na żarcie, komunikac
        > ję i wejścia starczyło, na łeba tak?
        > Po 100-120 tysięcy wystarczy (loty i zakwaterowanie już opłacone - chodzi o sam
        > o żarcie i wejścia), czy raczej dwukrotność tej sumy (tyle bym na 4 dni droższe
        > j stolicy minimum liczył)?
        >

        Czemu wspomagasz reżim?
        Post trochę samoprzeczący się.
        • qqbek Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:09
          agios_pneumatos napisał:

          > Czemu wspomagasz reżim?
          > Post trochę samoprzeczący się.

          Czy jak kupię sobie żarcie na straganie, albo w restauracji, to bardziej wspomagam reżim, czy ludzi, którzy pracują w tych miejscach?
          Ani buda z żarciem, ani restauracja nie są własnością węgierskiego rządu... a MOL jest.
          • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:28
            > Ani buda z żarciem, ani restauracja nie są własnością węgierskiego rządu... a MOL jest.

            Wg szacunków w rękach ludzi Fideszu może być nawet 1/3 węgierskiej gospodarki, więc nigdy nie wiesz...
          • agios_pneumatos Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 21:36
            qqbek napisał:

            > agios_pneumatos napisał:
            >
            > > Czemu wspomagasz reżim?
            > > Post trochę samoprzeczący się.
            >
            > Czy jak kupię sobie żarcie na straganie, albo w restauracji, to bardziej wspoma
            > gam reżim, czy ludzi, którzy pracują w tych miejscach?
            > Ani buda z żarciem, ani restauracja nie są własnością węgierskiego rządu... a M
            > OL jest.
            >
            >

            To upewnij się, że pracują nielegalnie i nie odprowadzają podatków. Tak samo ich dostawcy. No j oczywiście wszyscy zainteresowani nie tankują na MOL. Wszak chcesz być konsekwentny. Dużo pracy przed tobą, żeby wybronić tezę.

            Po takim wysiłku konieczny będzie odpoczynek. Jakiś city break może?
            • qqbek Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 22:32
              agios_pneumatos napisał:

              > To upewnij się, że pracują nielegalnie i nie odprowadzają podatków. Tak samo ic
              > h dostawcy. No j oczywiście wszyscy zainteresowani nie tankują na MOL. Wszak ch
              > cesz być konsekwentny. Dużo pracy przed tobą, żeby wybronić tezę.

              Bez obaw, zamierzam płacić gotówką i nie brać paragonów 🤪
              Czepiasz się, choć nie widzisz różnicy pomiędzy kilkudniową wycieczką na Węgry, a wspieraniem MOL, który należy wprost do węgierskiego skarbu państwa.

              > Po takim wysiłku konieczny będzie odpoczynek. Jakiś city break może?

              Ta - Mediolan planuję jako kolejny, ale tam już tak tanio nie będzie (no może poza kawą).
              • agios_pneumatos Re: Tankujecie na MOL? 06.06.25, 06:36
                Nie czepiam się. Po prostu Modziororsag to czarna putinowsko-pisowska dziura, którą należy bojkotować.
      • marekggg Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 20:44
        ja jade ze znajomymi do Budapesztu na wycieczke, glownie po to, zeby zobaczyc jedno z najcieawszych muzeuw kolejowych w europie. bo to jest nie tylko muzeum (ktore jest tak naprawde obok) ale rowniez warsztaty w ktorych sa naprawiane stare lokomotywy, wagony, tramwaje. I to niestety jest dostepne tylko kilka razy w roku, ale cztowalem na bilety przez 2 tygodnie.

        no i zobacze sobie budapeszt tak ja chce, bo w koncu nie sluzbowo.

        pochodzimy po restauracjach itp.

        napisze co i jak :-)
    • bywalec.hoteli Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 13:27
      Nie, nie tankuję na MOL. W 99% tankuję na Orlenie. Na Lotosie bym tankował. Bez sensu była ta wymuszona przez junię jewropiejską sprzedaż fajnych stacji do sieci sponsorowanej przez niewiadomo kogo.
      Co do zasady nie tankuję też na Łukoil, niezależnie jak to się obecnie zwie.
      • vogon.jeltz Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 14:23
        > Bez sensu była ta wymuszona przez junię jewropiejską sprzedaż fajnych stacji
        > do sieci sponsorowanej przez niewiadomo kogo

        Bez sensu to był merger Lotosu z Orlenem. Sprzedaż sieci stacji była już tylko konsekwencją.
    • skitenis Re: Tankujecie na MOL? 05.06.25, 14:57
      Na molu tankowałem ostatni raz 2 lata temu. Pod Szentes. Obsługa nie chciała sprzedać paliwa bez okazania dowodu rejestracyjnego, Miejscowi mieli jakąś cenę urzędową. Po polsku powiedziałem żeby wypierdalali ( mam nadzieję, że nie zrozumieli) i tak chciałem zapłacić cenę " wolnorynkową" ale się upierali. W spożywczaku jakieś ceny urzędowe na masło, mleko kurczaki i uj wie co. Ograniczenie liczby sztuk. Na bilbordach fidesz i orban, na reklamach w youtube i telewizji też ( wszystkie orbanowe), strach otworzyć lodówkę.
      Po dwudziestu latach jeżdżenia na Węgry ,kilkudziesięciu wizytach, przejeżdżenia wszerz i wzdłuż, Od Sopronu do Gyuli, od Egeru do Mako. Pomimo wielu wspaniałych wspomnień, setek litrów wina, wysłuchiwania każdorazowo o krzywdzie z Trianon i Węgrach od Tatr po Morze Śródziemne powiedziałem dość.
    • bolo2002 Re: Tankujecie na MOL? 06.06.25, 09:26
      Moli nie lubię- i nie tankuje- bo to od Orbana. Tak jak i na Orlenie nie tankuję i jest taniej i dobrze.
    • trypel Re: Tankujecie na MOL? 06.06.25, 10:01
      Chyba sie tylko raz na MOLu zatrzymałem bo kolega mówił ze dobre kanapki mają z wołowina ale jednak nie warto.
      Na Węgrzech tankuje na austriacko-arabskiej sieci OMV :) ale w Austrii za to na polskim Turmolu. A w Polsce tylko na orlenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka