Co sadzicie o restauracjach na starówce np. u dekerta , u fukiera , dom restauracyjny Gessler czy przy zamku??? Chcę którąś wybrać na kolację firmową ale nie mam pojęcia czy warto.
byłem dwa razy . nie rozumiem dlaczego udaje się stawiac inne restauracje z kolan a we własnej nie widzi pani gesler co się dzieje .nie polecam fukiera . syf .
zdania o restauracji u fukiera
na bemowie w warszawie bylo w czesniej ok teraz jest bardzo dobrze. nie trzeba szukac tych po rewolucji wystarczy isc do resteuracji gessler u fukiera w warszawie,bardzo dobra resteuracja takze te ktore zmienia tez sa spoko.
Prośba o komentarze o Fukierze na stronie http://www.na-horyzoncie.pl/restauracje/u-fukiera-1545 Restauracje w Warszawie .
Tu troche historii restauracji U Fukiera. www.ufukiera.pl/historia-u-fukiera/
KiuII/default.jpg;;Magda Gessler oprowadziła nas po "U FUKIERA"! Zdradziła sekrety jej najsłynniejszej restauracji
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,79871,5001553.html www.gastronauci.pl/308-restauracja-u-fukiera-warszawa
u fukiera tylko na sałacie byłam - wrażenia zerowe natomiast dom polski - to już dla mnie doznania relatywnie pozytywne, do tego stopnia że tam co roku świętujemy naszą rocznicę ślubu - cena obiadu/kolacji bez alkoholu - to w okolicach 200(parę lat temu) do 400 zeta. ale obiad od przystawki do
spotkania monarchów brytyjskich i prezydentów amerykańskich zawsze miały tego typu wydźwięk, co by zdezryć brytyjskie ą, ę i amerykański bełkot i zapytac ludzi jak wolą. na sztywno, czy na luzie. najwiecej emocji budzi u gawiedzi, która conajwyżej w restauracji u fukiera była raz na krzywy ryj. w
lub po prostu złe wina (utrzymał tylko poziom cen) i "Fukier" błyskawicznie stracił renomę. W latach juz chyba '30 przejął go (i zamknął!) bank, u którego nowy własciciel był z kolei zadłuzony. Oczywiście nie zmienia to faktu, że to niemcy definitywnie "zamknęli fukiera", plądrując jego piwnice
punkt. niedawno byłem na spotkaniu. polacy + brazylijczyk mieszkający w norwegii. dwójka młodych około trzydziestolatków zaczeła licytację minusów, a brazylijczyk słucha i trudno mu się ustosunkować. no bo tak : dzieje się to w restauracji u fukiera, wszyscy mają modne ciuchy, pracują w dużej