tantum rosa też może być. ja bym walnęła ozonelle (jak zwykle ja;)). dobra byłaby gencjana wodna, ale zanim zobaczy lekarz odpada, bo zobaczy tylko placki fioletowe. ja bym nie wkładała pieluchy do wizyty u lekarza. a potem spróbowała. po każdym sikaniu i kupaniu umyć szarym mydłem i dokładnie
noc nasivin. Tak długo, jak to konieczne. Nos ma być odetkany, bo w zatkanym lęgną się bakterie. Nie ma się co bać kropli. Jeśli są brane tylko na noc, to tak szybko nie narobią szkód. A jak się śluzówka uzależni od kropli to jednorazowa dawka sterydu rozwiązuje problem. Rano mucofluid dla
Jak obliczyłaś, że to mają być trzy krople? To zależy od wagi / wieku dziecka? podzieliłam dawkę maxymalną przez połowę (6:2 = 3) Czy to można na miodzie, skoro wszędzie piszą, że na wodę albo bezpośrednio do ust? absolutnie na miodzie !! Dajesz raz dziennie? we wpisie poniżej Ma
Gość portalu: Magda napisał(a): > Dziękuję wszystkim za szybką pomoc. Po prostu dziś się załamałam jak zobaczyłam > > swoją twarz, która systematycznie się pogarsza z dnia na dzień. Chodziłam > wcześniej do kilku dermatologów, leczyłam się 3 mies. antybiotykim i >
Dziękuję wszystkim za szybką pomoc. Po prostu dziś się załamałam jak zobaczyłam swoją twarz, która systematycznie się pogarsza z dnia na dzień. Chodziłam wcześniej do kilku dermatologów, leczyłam się 3 mies. antybiotykim i roacutanem, ale niestety nie mogę tych leków używać, bo trochę
Sulfur 3 kulki w potencji CH30. Rano była już żółta ropna wydzielina z gardła, lekka nadwrażliwość na dotyk -w pachwinach przede wszystkim i trochę na całym ciele, lekki ból mięśni, duży ból gardła i krtani, lekkie łaskotanie w gardle przy nabieraniu głębszego oddechu, trochę kaszel ale gorączki jak
Proszę Was o pomoc. To już kolejna moja angina ropna w tym roku. Za każdym razem walczę, ale zwykle i tak kończy się to antybiotykiem. Leczyłam się ponad rok o pani Bross w Bielsku, ale jak widać nieskutecznie. Scenariusz zwykle jest taki sam. W nocy budzi mnie ból prawego migdała. Rano
angina w środku lata wcale nie pachnie mi choróbskiem, a oczyszczaniem właśnie, ale nie jestem lekarzem więc 100% nie dam. A młodsza ile ma i ile waży? Napisz, to rozpiszę Ci jak dawkować parzony tymianek profilaktycznie. W ogóle napisz coś więcej jak sie ma starsza - czy tylko gorączkuje
Mój syn też miał paciorkowca w nosie i też leczyliśmy zinnatem. Minęły prawie dwa lata i jest ok. U nas paciorkowiec był kontynuacją mononukleozy. Katar był gęsty, zielony. Synek od ciągłego czyszczenia miał już rany pod noskiem. A skąd paciorkowce nie wiadomo. Organizm jak jest osłabiony to wtedy
dodatkowo pojawił się mokry, bardzo męczący kaszel. Lekarz dał mi sumamed (3 tabletki) i thicondin na kaszel, ale osłuchowo nie stwierdził zmian, mimo ze kasłałam jak gruźlik. Po wzięciu antybiotyku ze 2-3 dni była lekka poprawa (z uchem, bo kaszel jaki był taki jest) . Pojechałam do dentystki (w
przez wiele miesięcy leczony był wyłącznie na RZS. Dopiero po konsultacji z chirurgiem i sugestji lekaża rodzinnego wykonaliśmy posiew z rany i wykryto GZ. Niestety djagnoza chirurga była druzgocząca. " ta choroba predzej czy później zje ojca od środka, nie ma na nią lekarstwa ". " ojciec miewał lepsze