to nie policjanci są winni tylko sąd grodzki w Krakowie w tym sądzie przegrywa sie sprawy , pomimo że nie udowodniono winy jest zarzut ,że ktoś parkował na skrzyżowaniu skrzyżowanie to przecięcie się dróg co oznacza ,ze ktos parkował na tym przecięciu ktoś nie parkował i został skazany
zaproponuje zamianę grzywny na pracę społecznie użyteczną. > Areszt orzekany jest w przypadku braku zgody lub unikania wykonywania takiej pr > acy. Owszem mozna unikac ale po co tyle razy chodzic do Sadu. Jesli nie zaplaci zostanie wezwany na posiedzenie wykonawcze. A moze i bez tego to zalatwic
Mimo 26 lat zebrałem już wiele doświadczeń w sądach (wydziały cywilne, grodzki, pracy i u.s., zawsze obie instancje). Zbyt wiele, by nazywać to "wymiarem sprawiedliwości" (jak każde uogólnienie - oczywiście może być krzywdzące). Napisałem to z pełną świadomością i premedytacją. Jakoś nie
zostawiłem swój szkic sytuacyjny oraz wyjaśniłem swój punkt widzenia tego problemu, zostało spisane zeznanie/wyjaśnienie, pouczono mnie o prawach itd..... a teraz będę czekał na wezwanie do sądu. Jak widać funkcjonariusze wycofali się z WYPRZEDZANIA i zrobili teraz manewr niebezpiecznego WYMIJANIA co też
wykarze śladowe ilości. Sprawę skierowano do sądu grodzkiego. Wczoraj otrzymałem wyrok. Za nieuzasadnione powiadomienie o zdarzeniu ktore nie miało miejsca!!! działając UWAGA ze !!!swawoli!!! obwniniony wezwał patrol policji czym spowodował niepotrzebne czynności służbowe...Dostałem karę grzywny 1500
"inne" brzmi korzystniej niż "brak biletu". To jest istotne. Można się odwoływać, próbować wyjaśniać, ale i tak najprawdopodobniej skończy się groźbą sądem grodzkim, a następnie wezwaniem do sądu. Sądu niekoniecznie trzeba się bać. Opowiada sie tam całe zdarzenie, jest szansa, że kara
powiem tak, jeśli nie działał biletomat a kierowca nie sprzedaje ( u nas kierowcy sprzedają) jadę na gapę a jak przyjdzie kontrola to proszę o wezwanie do sądu grodzkiego. sąd na sto procent wstawi się za jazdą na gapę z braku innego rozwiązania (spóźnienie, brak innego źródla zakupu biletu). na
> Samo spisanie nie powoduje żadnych konsekwencji prawnych. Możesz spać. Niedługo dostaniesz wezwanie na komendę, a następnie do sądu grodzkiego. Za brak kultury trzeba płacić. -- "Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam
Gość portalu: # napisał(a): > Elementarny brak wyobrazni kierowcy poloneza. Albo zlosliwosc i glupia chec > zaszkodzenia Tobie. > Tylko nie wiem czy Ci teraz i wogole cos drogowka pomoze :-(. Nie wiem, ale spróbować można. Gość dostanie wezwanie do sądu grodzkiego. Jak
myslę ze "kapciarz" tam nie bywał. procedura jest taka.Odbywają się MEDIACJE którym brak jest poparcia prawnego /brak paragrafów/,obiecują lecz jak chcesz iść na drogę prawną to nawet /czasami / nie napiszą pozwu . konkretnie 1.składasz pozew do sądu grodzkiego /gdyby te buty Cię uszkodziły to