Sprawdz sluchawki powietrzne. Nie wiem czy maja takie wyciszenie, na jakim Ci zalezy, ale dla mnie sa o niebo wygodniejsze niz douszne. Od kazdych dousznych bola mnie uszy, nie lubie ich uzywac. Z wymienionych przez Ciebie marek Bose dobrze wyciszaja. Ja sama uzywam Edifier
Nie umiem dousznych. Przerobiłam już JBL, AirPods, jakieś no namy. Mam nieustanne wrażenie, że zaraz mi wypadną. Dla mnie najwygodniejsze są bezprzewodowe nauszne. Przy czym też trzeba dobrać, bo niektóre mnie cisną w uszy, a niektórych nie czuję.
Słuchawki nauszne? douszne?
Nie jestem pewna, jak skuteczne beda nauszne. Ja mam douszne i blogoslawie dzien, w ktorym je dostalam.
Używam dousznych, na zumbe, jak za głośno dają. Robi się o połowę ciszej. Lekkie, nie czuje ich. -- Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
Ja nie znosze sluchawek dousznych, dlatego kupilam takie
Mam troche roznych, to sie wypowiem, a co mi tam. Kabelkowe gdzies sie paletaja, ale zapasowo, czasem sie uzyje czy komus pozyczy, wygoda bluetooth natomiast rzadzi. Gubilam douszne bezkablowe i tak, wpadly mi raz do wc ;) To jest realne nawet przy dobrze dopasowanych, jak sie niedokladnie zalozy
aankaa napisała: > ogladalam serial lezac w lozku, jak zwykle, skonczylam odcinek, wyjelam sluc > hawki-obie- z uszu > > od niemal 200 postów zastanawiam się dlaczego w sypialni, z której korzystasz s > ama, oglądasz tv w słuchawkach... > Ja np czasami lubię
Mnie raz w nocy słuchawka wpadła do muszli klozetowej. Słuchałam czegoś wieczorem, usnęłam, na ogół wyjmuję pozniej te słuchawki jak się przbudzę. Tym razem, nawet nie poczułam, że gdzieś mi się ta słuchawka wkręciła w piżamę i wypadła dopiero nad muszlą.
Ja się wyłączyłam, bo tak jak ... fogito...uważam, że słuchawki douszne to zło, ale w sumie nie moja sprawa
Albo i 90%..dodatkowo słuchawki, douszne albo te wielgaśne, jakby co najmniej symfonii słuchali. -- "Nie nazwałbym pana odpadem. Po prostu ma inny poziom otwartości jeśli chodzi o dzielenie się nudeskami niż ja."-by okruchlodu
simply_z napisała: > Albo i 90%..dodatkowo słuchawki, douszne albo te wielgaśne, jakby co najmniej symfonii słuchali. > Przecież lepiej słuchać w słuchawkach, niż bez zmuszając innych do słuchania. Słuchanie, odtwarzanie bez słuchawek, to chamstwo i buractwo i zawsze nam ochotę
Nie używaj słuchawek dousznych, tylko takie nakładane. Wyczyść uszy z woskowiny u laryngologa. Zrób darmowe badanie w jednym z punktów na mieście, jest ich wiele. To tak na początek. Może się okazać, że jest całkiem dobrze.
W czasach dousznych słuchawek bezprzewodowych włączanie radia w kilkuosobowym pokoju w pracy uważam za straszny egoizm. Ja również mam problem ze skupieniem, gdy w tle leci radio. Muzyka mi aż tak nie przeszło, ale reklamy i jakieś gadane audycje już bardzo.
Często mają problemy ze słuchem lub rozumieniem mowy po latach noszenia i słuchania w słuchawkach dousznych -- Ciri Człowiek najczęściej postępuje odwrotnie, niż sądzi i niż to sobie zaplanował. Gdy dokądś jedzie, wraca do siebie. Kiedy myśli, że czyta - w istocie sam coś pisze. Chce pomóc, a