Dodaj do ulubionych

Radio w pracy.

21.01.25, 04:03
Co uważa ematka - jedna osoba w zespole nie chce mieć włączonego radia (nie może się skoncentrować na pracy).

Czy ematka domagałaby się usunięcia radia (radio pojawiło się niedawno, było na wyposażeniu nowego pokoju, wcześniej go nie było). Czy zaciskalaby zęby, bo zazwyczaj taka asertywność może popsuć relacje.

U ematek słucha się w ogóle radia w pracy? I jakby zareagowała gdyby ktoś chciał jej to radio wyłączyć.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Radio w pracy. 21.01.25, 05:44
      Właśnie dlatego wynaleziono słuchawki. Każdy włącza co chce i słucha tak długo jak chce.

      Lubię mieć muzykę w tle, ale umiem jej też użyć jako czegoś co aktywnie ignoruję żeby podbić skupienie.
      • koronka2012 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 12:09
        Dokładnie tak. Praca to nie jest miejsce na rozrywkę.
        Tym bardziej że jeden będzie słuchał radia zet a drugi radia Maryja
    • mika_p Re: Radio w pracy. 21.01.25, 05:50
      Słucham. Radia internetowego z własnej komórki, na wlasnych słuchawkach.

      W obecnej pracy nie ma radioodobiornikow. Pracodawca jest skąpiradło wink i powiedział, że jak se chcemy mieć, to se mamy opłacić abonament rtv i przynieść własne, bo on nie będzie płacił kary w razie kontroli.

      W ktorejś poprzedniej miałyśmy radio w biurze. Koleżanka lubiła Eskę, dla mnie opcja: po moim trupie, wolałam Eskę Rock, która wtedy jeszcze u nas była, ale koleżanka nie chciała jej słuchać. Kompromisowo słuchałyśmy lokalnej katolickiej stacji. Trzeba było wyłączać na kilka minut w południe, o 15 i o 21, i nie włączać w Wielki Piątek, a tak to spoko.
      • nenia1 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:02
        mika_p napisała:


        > W obecnej pracy nie ma radioodobiornikow. Pracodawca jest skąpiradło wink

        a może ma takie doświadczenia jak ja "cokolwiek kupisz do pomieszczenia, w którym jest minimum 2 pracowników na pewno będzie konflikt".

        Radio i klimatyzacja to jedne z największych wywoływaczy konfliktów.
        • imponderabilia20 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:04
          U nas jeszcze światło. Jednej było zawsze za jasno, więc kazała sobie odkrecic żarówki nad sobą
          • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:11
            A u mnie ja jako jedyna zapalam światło bo pozostałym osobom nie jest ciemno. Nawet w takie szare dni jak były teraz w zimie.
            • imponderabilia20 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:28
              kachaa17 napisała:

              > A u mnie ja jako jedyna zapalam światło bo pozostałym osobom nie jest ciemno. N
              > awet w takie szare dni jak były teraz w zimie.


              Mi akurat światło jest obojętne. Ale jak pracujesz z papierami to po ciemku po prostu niszczą się oczy.
          • nenia1 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:14
            a fakt, to też.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Radio w pracy. 21.01.25, 05:56
      Każdy ma słuchawki i słucha czego chce
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:44
        A gdyby ktoś chciał włączyć to zabiłabym śmiechem.
    • angazetka Re: Radio w pracy. 21.01.25, 06:46
      Udusiłabym za pomysł włączenia radia czy czegokolwiek tak, by inni musieli słuchać. Pracuję w ciszy.
      • grey_delphinum Re: Radio w pracy. 22.01.25, 11:23
        angazetka napisała:

        > Udusiłabym za pomysł włączenia radia czy czegokolwiek tak, by inni musieli słuc
        > hać. Pracuję w ciszy.
        >

        Ja tak samo. Radio dla mnie to jeden wielki rozpraszacz uwagi.
    • anorektycznazdzira Re: Radio w pracy. 21.01.25, 06:53
      Koncepcja włączenia sobie radia, muzyki, gadania do siebie, wykonywania telefonów i paplania, podczas kiedy inni usiłują pracować jest dla mnie całkowicie niezrozumiała. Więc mojego radia nikt by mi nie próbował wyłączyć, ponieważ nie wpadłabym na tak porąbany pomysł, żeby je włączać w wieloosobowym pokoju.
    • atenette Re: Radio w pracy. 21.01.25, 07:17
      Ja pracuję w ciszy i opcja radia dla mnie nie wchodzi w grę. Jak ktoś chce coś sobie słuchać w pracy to od tego są słuchawki. Swoją drogą słuchanie radia w ogóle ostatnio dla mnie nie wchodzi w grę - ilość reklam dla mnie jest już nie do zaakceptowania, więc jak słucham muzyki to tylko ze Spotify.
    • madame_edith Re: Radio w pracy. 21.01.25, 07:19
      Każda muzyka w pracy to dla mnie przedsionek piekieł, bo wolę ciszę, normalne odgłosy biura. A radia to w ogóle nie słucham nigdy i w żadnych okolicznościach, więc piekło do kwadratu. Nie dałabym rady tak pracować, na szczęście mnie ten problem nigdy nie dotyczył.
    • freja08 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 07:29
      W czasach dousznych słuchawek bezprzewodowych włączanie radia w kilkuosobowym pokoju w pracy uważam za straszny egoizm. Ja również mam problem ze skupieniem, gdy w tle leci radio. Muzyka mi aż tak nie przeszło, ale reklamy i jakieś gadane audycje już bardzo.
    • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 07:40
      Ja nie mogę się skupić jak jest radio i bym prosiła o wyłączenie. U nas jest radiowęzeł ale nikt go nie włącza na codzień. Czasem dziewczyny włączą na parę dni jak mnie nie ma ale to chyba przed świętami, żeby wprowadzić klimat świąteczny.
    • arabelax Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:00
      my mamy sound system i nikt nie narzeka, że radio jest włączone.
      bardzo rzadko ktoś chce zmiany stacji. obecnie ustawione jest neutralna.
      • angazetka Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:09
        Neutralna tp brak dzwieku.
        • homohominilupus Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:22
          angazetka napisała:

          > Neutralna tp brak dzwieku.
          >

          This
        • arabelax Re: Radio w pracy. 21.01.25, 12:25
          tak dokaldnie brak dźwięku i tego braku dźwięku słuchamy.
    • iwles Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:09

      Jeżeli w tle leci cicha jednostajna muzyka, prawie niezauważalna, to nie przeszkadza.
      Ale radio tak nie działa. Może być włączone, kiedy jest luźniejszy moment w pracy, czy przerwa. Do działań twórczych potrzebuje skupienia i ciszy. Sama mam słuchawki wyciszające i w bardzo newralgicznych momentach zakładam, izolując się.
    • m_incubo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:12
      Domagałaby się używania słuchawek przez oszołomów, chcących wszystkim w pokoju brzęczeć radiem.
    • sueellen Re: Radio w pracy. 21.01.25, 08:18
      O słuchawkach nie słyszałaś? Matko, 21 a te radia by słuchały. W pokoju.
      • konstancja16 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 09:33
        w życiu nie pracowałam w miejscu z radyjkiem. zresztą dość szybko dorobiłam się własnego gabinetu więc nie dotyczą mnie już problemy ze słuchaniem cudzych rozmów albo cudzej muzy. ale bywam w innych biurach, jak ktoś ma ochotę sobie umilić pracę muzyką to używa słuchawek.

        sluchanie radia radio kojarzy mi się z takim urzędem gminnym w latach 80tych. gdzie pije się kawę po turecku i papla, a w tle program 1 polskiego radia. latem: pan Iskinski, przebywający na urlopie w okolica Mielna proszony jest o powrót do domu w pilnych sprawach rodzinnych. a potem Czerwnone Gitary.

        teraz z muzyką spotykam się najwyżej u kosmetyczki albo u fryzjera i najczęściej jest to jakiś chill out albo odgłosy natury ze spotify. ale może są też inne miejsca (magazyn, pakowanie, składanie czegoś) gdzie radio może sobie brzęczeć. w biurze zdecydowanie nie.
    • greatbarrierreef Re: Radio w pracy. 21.01.25, 09:53
      Pracowałam z włączonym radiem - wymóg pracodawcy. Jak pracodawca wybywał na urlop, to korzystaliśmy z błogiej ciszy. Radio mnie rozprasza, a po całym dniu słuchania jestem 2x bardziej zmęczona niż standardowo. Normalny szum biura jest ok, niepotrzebne dźwięki mnie irytują i dekoncentrują.
      • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:14
        Dlaczego pracodawca wymaga, żeby radio było włączone? Jest to dla mnie niepojęte.
        • imponderabilia20 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:15
          U nas kiedyś na korytarz była włączona jakaś dziwna muzyka niby do pracy. Zamykalismy wtedy drzwi do biura żeby nie słyszeć. Po jakimś czasie muzykę wyłączono.
        • greatbarrierreef Re: Radio w pracy. 21.01.25, 10:27
          Właściciel firmy, do którego nie docierało, że to może komuś przeszkadzać. Miało być tak, jak on sobie życzy. Po zmianie pracodawcy doceniam pracę w ciszy.
          • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:44
            Hmm, bardzo nietypowe podejście
            • greatbarrierreef Re: Radio w pracy. 21.01.25, 14:59
              Tak miał, argumentów nie przyjmował w tym temacie.
        • login-zajety321 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 17:47
          Może pracuje w radiu? smile
    • kanga_roo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 09:57
      w pracy dużo piszemy, radio przeszkadza. piosenki, słowa w dowolnym języku, przeszkadzają.
      ale
      mamy stale włączoną muzykę typu Instrumental Coffee Jazz Music & Cozy Bossa Nova, takie cichutkie plumkanie, zupełnie nie przeszkadza a nawet pomaga. plus w pokoju jest dzięki temu miło.
      gdyby jednak komuś przeszkadzało, słuchawki (dla słuchającego muzyki) są oczywistym wyborem.
    • kaki11 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:04
      U nas się zwykle nie słucha, no czasem jak jest jakiś spokojny dzień, gdzie są ze 2-3 osoby (jakiś długi weekend czy czasem sobota), to ktoś zaproponuje i włącza z komputera/telefonu, ale na co dzień nie. Jak ktoś chce to sobie słuchawki zakłada.
      Nie wiem co bym zrobiła, bo mnie akurat muzyka w tle raczej nie przeszkadza, a jak potrzebuje ogólnie ciszy na chwilę pracy to wychodzę do salki konferencyjnej, więc nie wiem na ile by to było dla mnie uciążliwe i na ile miałabym odwagę/potrzebę by zaprotestować.
    • krwawy.lolo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:26
      Pracuję głównie zdalnie i radio mam zawsze włączone. Ale i przed pandemią, byliśmy w biurze w trzech, też radio chodziło przez cały dzień. Nie słucham żadnych spotifajów, czy jak się te strimingi nazywają, w ogóle.
    • conena Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:26
      radio musi być, chociaż jak się mocno skoncentruję na robocie to i tak nie słucham co tam akurat gra. u mnie na szczęście wszyscy normalni i nie zabijają się o taką pierdołę. o klimę za to były awanturki, ale udało się spacyfikować towarzystwo.
      • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:43
        Czyli ci, którym radio przeszkadza są nienormalni?
        • conena Re: Radio w pracy. 21.01.25, 12:08
          kachaa17 napisała:

          > Czyli ci, którym radio przeszkadza są nienormalni?
          rozrysuj mi, jak na to wpadłaś?

          ci, którzy robią awantury o brak radia lub jego obecność są nienormalni.
          • kachaa17 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 13:11
            A ci, którzy proszą o wyłączenie, bez awantury?
      • imponderabilia20 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:54
        conena napisała:

        > radio musi być, chociaż jak się mocno skoncentruję na robocie to i tak nie słuc
        > ham co tam akurat gra. u mnie na szczęście wszyscy normalni i nie zabijają się
        > o taką pierdołę. o klimę za to były awanturki, ale udało się spacyfikować towar
        > zystwo.
        >

        OJP.....😂🤦
      • nick_z_desperacji2 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 17:55
        Priorytetem w pracy jest praca i jeśli komuś radio w niej przeszkadza, to miłośnicy reklam środków na potencję i hemoroidy mogą sobie założyć słuchawki.
        • mika_p Re: Radio w pracy. 21.01.25, 23:16
          > miłośnicy reklam środków na potencję i hemoroidy

          Małe lokalne stacje mają mniej tych mainstreamowych reklam leków i suplementów diety, za to więcej tubylczych - a to gabinet masażu, a to myjnia samochodowa (mają czernidło do opon! - z reklamy się dowiedziałam, ze coś takiego w ogóle istnieje), a to radio taxi i przegląd promocji w lokalnej sieci sklepów mięsnych.

          Jest jeszcze jeden tip: nie trzeba się uzależniać od tego, co złapie radioodbiornik - jest internet, można słuchać stacji z całego świata, np tak:
          radio.garden/search
          Najlepiej wybrać sobie stację gdzieś, gdzie jest noc - nie ma prowadzących (a zwłaszcza tych dowcipnych z porannych audycji) i mało reklam.
          Jak kto bystrzejszy w geografii, a bardziej wybredny, to ten agregat podaje profil stacji, ale kraj i miasto trzeba sobie wybrać samemu:
          onlineradiobox.com/
          • nick_z_desperacji2 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 23:42
            Doświadczenia i z pracy i z bycia petentem/klientem wskazują, że większość to RMF i Zet, czasami złote przeboje. Zwłaszcza pierwsze dwie stacje specjalizują się w reklamach hemoroidów, grzybic i płonących konarów, dla niepoznaki przerywając to od czasu do czasu czymś, co nazywają muzyką. Plus ich prowadzący ą typu krzycząco-podnieconego. Jak ktoś słucha na słuchawkach, to wszystko jedno, czy muzyki klasycznej, jazzu czy rmf.
    • mikams75 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 11:44
      Zalezy jaka praca. Ale to ja kiedys bylam ta, ktora radio wylaczala. Ostatecznie stanelo na tym, ze radio cicho brzeczalo na biurku tej, ktora bez radia zyc nie mogla. Do mnie jakies tam dzwieki dolatywaly ale nie bylo to juz tak przeszkadzajace. Teraz bylaby dalsza dyskusja - czy sluchawki wyciszajace dla jednych, czy do sluchania dla drugich. Ale bywalo, ze mialam serie pracy rutynowej - jakies kopiowanie, przeczucanie czegos tam, wowczas radio nawet lubilam.
    • milla7605 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 12:40
      U mnie jest, gra cichutko. Ale są takie zespoły gdzie ryczy głośno i nie dałabym rady tam pracować. Myślę, że zwróciłabym uwagę i przyciszyła.
    • princy-mincy Re: Radio w pracy. 21.01.25, 13:33
      Gdy pracowalam w biurze, mielismy male radio w pokoju- rano bylo dosc glosno wlaczone (rano, czyli od ok 7.30 do 9) a potem sciszalismy by tylko lecialo w tle, co nikomu nie przeszkadzalo. Gdyby komus przeszkadzalo to radio byloby calkowicie wylaczone.
    • majaa Re: Radio w pracy. 21.01.25, 13:54
      Jeśli pokój jest kilkuosobowy, to niestety wszyscy muszą się zgodzić na radio. Na szczęście można przecież słuchać sobie w kompie na słuchawkach, skoro inaczej komuś przeszkadza.
      • krwawy.lolo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 14:24
        Jak kompowi wolno połączyć się z radiem.
        • beneficia Re: Radio w pracy. 21.01.25, 14:33
          🤦‍♂️
        • iwles Re: Radio w pracy. 21.01.25, 14:45
          krwawy.lolo napisał:

          > Jak kompowi wolno połączyć się z radiem.


          A kiedy nie wolno?

          • krwawy.lolo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 23:25
            Kiedy administracja firmowa zablokuje wykorzystując tzw. "policies" dostęp do strony z radyjkiem.
            • krwawy.lolo Re: Radio w pracy. 21.01.25, 23:27
              To nie dotyczy przysłowiowych januszeksów.
        • nick_z_desperacji2 Re: Radio w pracy. 21.01.25, 17:57
          Kupujesz antenkę i wskaźnik częstotliwości z pokrętłem i działa!
          • krwawy.lolo Re: Radio w pracy. 22.01.25, 12:01
            I gdzie sobie tę antenkę wepchnę? Ok., u mnie w firmie jest ogólnie dostępne wifi. Mógłbym słuchać radia z internetu na komórce.
    • sueellen Re: Radio w pracy. 21.01.25, 19:31
      To ja wam opowiem anegdotkę. Oprócz pracy na etacie mam swoją firemke i w tej firmie współpracuje z bardzo różnymi biznesami. Raz przyszło mi pracować z rzecznikiem. Kilka godzin siedziałam u nich w biurze które znajdowało się nad ubojnia zwierząt. Jedyne dużo okno biura wychodziło na halę gdzie zabijano zwierzęta . Czujecie klimat? A w tej rzeźni calutki dzień leciała spokojna ale dość głośna muzyka klasyczna. Bo uspokaja zarówno zwierzęta jak i pracowników. Jak jest ubój muzyka grać musi - nakaz właściciela. Tak więc ten no... Zależy gdzie się pracuje 🙄
      • sueellen Re: Radio w pracy. 21.01.25, 19:32
        * przyszło mi pracować z rzeźnikiem!
        • simply_z Re: Radio w pracy. 21.01.25, 22:15
          Trochę jak w obozie koncentracyjnym...
          • sueellen Re: Radio w pracy. 21.01.25, 22:30
            simply_z napisała:

            > Trochę jak w obozie koncentracyjnym...
            >
            No, bo to rzeźnia była...
    • segregatorwpaski Re: Radio w pracy. 21.01.25, 20:05
      Rozwiązanie jest oczywiste: o ile da się na słuchawkach słuchać radia to nie da się zakładając słuchawki całkowicie odciąć od odgłosów radia, zatem - Ci co chcą słuchają na słuchawkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka