widok z Sony Center, w tle biurowiec niemieckich kolei Deutsche Bahn, Potsdamer Platz, https://drive.google.com/file/d/1zjwYpeqPolsjeE6tNtBnJpnuDZ0yZdCI/view Tiergarten, Berlin
widok z Sony Center, w tle biurowiec niemieckich kolei Deutsche Bahn, Potsdamer Platz, https://drive.google.com/file/d/1iGjEiqWsZkFYD9NlBcFXmxwazi6zpjoO/view Tiergaten, Berlin
Na grupkach typu "zakupy na aliexpress" na FB widziałam niedawno dużo porównań, z filami włącznie. Z D. jest trochę jak z termomixem, są osoby porównujące go do lidlimixa i są fanatycy, których obraża nawet wspomnienie o tej "podróbie". Więc te porównania też są takie i takie. Tu teraz znalazłam
Bałabym się kupić replika nie ze względu na jej właściwości ale ze względu na to że mogą być jakieś spięcia prądem czy może wybuchnąć to jest nie przebadane sprzęt więc też nieprzewidywalne Dla własnego bezpieczeństwa lepiej już dopłacić te kilka złotych
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/05/Father_%2B_son.jpg/500px-Father_%2B_son.jpg
analoga_niet napisała: > Mnie się udało zgubić ładowarkę 😀 > Mojej kolezance też. A mnie się udało zgubić Lelo Sona
okk sluchalam, slucham i bede sluchac Elvisa ! w sluchawkach sony i na na francuskiem qobuzie! howgh!! -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu(*)11.2022 https://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0338.gif
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9e/Father_and_son_surf_lesson_in_Morro_Bay%2C_CA.jpg/440px-Father_and_son_surf_lesson_in_Morro_Bay%2C_CA.jpg
Jeszcze Wilki - Son od the blue sky
W mojej okolicy mopsy oprócz lodówek społecznych, mają też szafy społeczne. Wieszasz ciuchy, ktoś kto.potrzebuje, idzie i sonie bierze. Finito.
Laurent Gerbaud? A dlaczego cię rozczarował? Co ci się u niego nie podobalo? 》Różnie bywa. 《 Zgadzam się. A chacun son goût. Nie zmienia to jednak faktu, że produkuje rzemieślnicze praliny i czekoladę, które jakościowo są o niebo lepsze od Wedla czy śliwki naleczowskiej. No i znajdziesz go np
Bo kapitalizm to radź sonie sam i pogarda dla rozdawnictwa. Tudzież jak nie idzie to tylko twoja wina i tylko twoja sprawa. A nie łapki po środki publiczne