12 wyników w czasie 10 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Gdzie by pojechać

wiosennedni5 napisała: > Jakie spa polecacie? Grand Lubicz spa w Ustce fajne spa dobre jedzenie i nad morzem o tej porze nie będzie tłumów. Bylam dwa razy więc polecam

Re: Jakieś fajne plany na weekend?

Najbliższe 5 dni nad morzem w spa niesama , potem 5 dni w górach na biegówkach ( sama) .

Re: samotny urlop

Ja polecam dobry hotel ze spa, basenem, nad morzem, siłownia, fajne jedzenie i święty spokój. Jestem singielka.

Re: Emama poleci hotel? Z basenem

wiosennedni5 napisała: > Dzięki dziewczyny, już sprawdzam. Nie nad morzem, zobacz może na inną okazję: Bristol i Spa Słowacki w Busku Zdroju. Bristol ma nieduży lecz dość głęboki basen: głębokość 120-140 cm, popływać można. W Spa Słowacki w basenach ma miejscową wodę

Re: Wakacje 2025 - pomysły.

Początek lipca Karkonosze, SPA i intensywny zapiernicz w górach. Od rana do wieczora. Lipiec- 2 tygodnie Islandia Sierpień-3 tygodnie USA start NY i dalej jak nam się zachce. Wyjeżdżam też z mężem sama we wrześniu nad morze PL śladami Młodych Wilków🤪 mamy taką tradycję już od kilku lat

Re: Nie lubię podróżować

Nad polskim morzem też można wypoczywać, zwłaszcza gdy ma się kasę to i pogoda nie straszna 😄 i wypocząć "biernie", i aktywności sportowych zażyć, i być dopieszczona w spa różnym, i pojeść można kuchni różnych, a i zwiedzać jest co. Odpuść, niech odpoczywa, jak lubi.

Re: All-inclusive - dla kogo?

Nie rusza się z hotelu. Hotel ma przecież swoje baseny, plac zabaw dla dzieci, ogród i plażę nad morzem. Niekóre mają jeszcze animatorów dla dzieci i dla dorosłych, strefę spa/fryzjera, siłownię, klubik dziecięcy, kawiarnię, sklepy, salon z grami, korty tenisowe, aquapark. Nie widzę problemu w

Re: Jeszcze o Gołębiewskim w Pobierowie

Właśnie jadę do 5* nad morzem, 10.500 za 15 dni , 2 posiłki, 2 duże baseny i ogromna strefa spa w cenie, do tego wydzielona plaża nad morzem z gwarancją leżaków oraz masa atrakcji dla dzieciaka w hotelu. Owszem , kupiłem to na promocji w przedsprzedaży pół roku wcześniej, teraz by kosztowało dużo

Re: Narty tylko dla filthy rich?

wszystkich w górę. Kiedy ja jechałam pierwszy raz do Zermattu na początku lat 90 tych, to podróżowanie po Europie było jeszcze bardzo drogie. Ceny za samoloty były sporo wyższe i klasa średnia nie podróżowała tyle co dziś. Narty, city brejki, SPA, jakieś spontaniczne urlopy nad Morzem Śródziemnym, to było

Re: Dom w Hiszpanii na stare lata a upały

w Mielnie z ekspozycją wprost na morze, warunki atmosferyczne o których piszesz zniszczą w kilka lat, ciekawe kto poniesie koszty remontów elewacji i nie tylko. Mój plan to domek nad odpowiednim jeziorem, ale to jeszcze sporo czasu do tego. Muszę wcześniej uregulować inne ważniejsze sprawy.