4 064 wyników w czasie 496 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Było jakieś inne wyjście? (początek wątku)

wielkiego robić, tylko po prostu z nim być, siedzieć czy w domu czy z psem w ogrodzie. Dać mu jeść i pić, zadbać by miał spokój i to wszystko. Nie trzeba wychodzić na spacer itp. Pies jest przyjazny, dobrze ułożony. Jedna z naszych znajomych zaoferowała swoją pomoc, ona chce i może to zrobić i nie chce za

Re: Czy krytykować rodziców? Sytuacje muzealne

spania lub spokoju dziecka na zrobienie czegoś ciekawego i satysfakcjonującego (i niezwiązanego z wyłącznie domową rutyną). Wiele dzieci w jadącym wózku właśnie śpi lub zachowuje miły spokój, stąd słynne wielogodzinne spacery młodych matek. Jak dobrze pójdzie, to są to fajne warunki do oglądania wystaw

Najtrudniejsze (początek wątku)

Wątek na luzie, inspirowany niespodziewanym powodzeniem tego o nocniku ;) Gdy byłyśmy matkami niemowlaków, jedna moja koleżanka miała teorię, że każdy rodzic napotyka w rodzicielstwie na jedną teoretycznie banalną czynność, która go przerasta. Dla niej była to logistyka spacerów z noworodkiem

Re: Staruszki w kagańcach

szarmszejk123 napisał(a): > Mam takie "znajome " staruszki które zawsze zagadują, nie mam nic przeciwko 🙂 > Kiedy córka była niemowlakiem chodziłam z nią na spacery do parku okalającego d > om spokojnej starości, masę czasu spędziłam na gadaniu że staruszkami. Niektóre

Re: Staruszki w kagańcach

Mam takie "znajome " staruszki które zawsze zagadują, nie mam nic przeciwko 🙂 Kiedy córka była niemowlakiem chodziłam z nią na spacery do parku okalającego dom spokojnej starości, masę czasu spędziłam na gadaniu że staruszkami. Niektóre miały po sto lat ;) Lubię starszych ludzi, mają dużo do

Re: Dom dobry wersja Karolak?

Normalny. Wyjście z własnym niemowlakiem na spacer to nie jest ani wsparcie żony dla męża, ani męża dla żony, bo dziecka żona nie znalazła w kapuście. Wsparciem można nazwać oddanie dorosłemu dziecku mieszkania, żeby tylko płaciło rachunki, skoro nie jest samodzielne i nie zarobi na swoje potrzeby.

Re: Dom dobry wersja Karolak?

koleżankami z działu gratulować mi niemowlaka to akurat wrócił mój mąż i powiedział: cześć dziewczyny, biorę małego na spacer, żebyście miały trochę spokoju. I to był niby dowód na ponadstandardowe wsparcie. A dla mnie totalnie normalnie niewiele znaczące zachowanie. Chyba dziwne by było, gdyby wrócił z pracy

Re: Mieszkanie z ogrodkiem, tak czy nie

sporadyczne i nie bez przyczyny. Mój np. szczekał, jak ktoś obcy kręcił sie po klatce, na żadnego sąsiada nie szczekał, nawet na listonosza nie. Pies sąsiada poszczekiwał, kiedy wychodził na spacer, z emocji bo cieszył się. A tak de facto to każda sroka swój ogonek chwali. Ty uważasz, że twoje dzieci mogą

Re: A propos niepilnowania dzieci

rodzice wracali z pracy, to żadnej afery nie było. Jako młodsze dziecko niczego takiego nie pamiętam, ani nie kojarzę z opowieści. Jedyna taka o "zgubieniu" dziecka, to ja byłam niemowlakiem, wózek był taki z wiklinowym koszem zakładanym na stelaż z kółkami i zimą ten kosz ojciec przekładał na sanki, jak

Re: Kobieta w kajdankach na pogrzebie syna

starszy syn miał dwa lata gdy poszłam na drugie dwuletnie studia, mały zostawał z babcią zaraz potem zaszłam w ciążę, urodziłam na początku drugiego roku po mies. wróciłam do szkoły babcia była z 3 latkiem i niemowlakiem, wtedy jeszcze sprawna dowoziłam dzieci, zakupy, pieluchy, odbierałam na noc

Re: Ciężki czas z nasolatką

> Pamiętasz, jak była mała, słodka i nie umiałaś sobie wyobrazić, że ona się kiedyś wyprowadzi, > bo najchętniej nie wypuszczałabyś jej z ramion? Yyyy... nie? Nie przepadam za niemowlakami. Są mało komunikatywne. Jak płaczą, to mnie irytują, a jak nie płaczą, to nudzą. Nie da się z nimi

Re: Alergia na psa

Czy masz określone w wynikach jak duża była reakcja na psa i inne rzeczy? Jeśli objawy były wcześniej, to nie pies jest główną przyczyną. Pies mógł dołożyć swoją cegiełkę, bo im więcej alergenów, tym organizm gorzej sobie z nimi radzi, ale to nie on jest najważniejszy. Alergia wziewna zawsze jest

1 2 3 4 5 6