Niezmiennnie polecam produkty bio, certyfikowane w drogerii DM. Oczywiście nie tylko stamtąd, bo trzeba urozmaicać producentów/rolników i oczywiście nie wszystkie. Dzisiaj zrobiłam duże zakupy: mąką pszenna, gryczana i owsiana, soki żurawinowe i z czarnej przeczki 100% bez cukru w butelkach, mle
p.s. no i qrdę, wiedziałam, że zapomniałam czeogos tam kupić - bio mango suszone, bardzo dobre -- husky_cat napisała: Wiesz, moim zdaniem azyl w Europie powinien przysługiwać wyłącznie Europejczkom
Prosta sprawa, wrzuć do zamrażalnika wszystko, co jest podejrzane. Potem sobie przejrzysz na spokojnie. Szafki przemyj. Mole mogą siedzieć w mniej oczywistych miejscach, jak herbaty i czekolada. -- Tylko dla próżnych wszystko jest próżne i tylko dla tych wszystko jest oszukaństwem, którzy nigdy
Spożywcze. -- Nie omieszkaj dać Świadectwa polskości Bądź Patriotą zmyślnie produkując Miód (by Kury)
szklanych, zamkniętych słoikach. Wyniosłyśmy to do garażu. Od środy codziennie na tej szafce (pustej) siedział mamie jeden mol, którego mama ubijała łapką. Po tej stronie kuchni ma wysoką zabudowę, nie ma tam już żadnych rzeczy spożywczych. Ma lodówķę niezabudowaną, piekarnik, mikrofalówkę, w szafkach blach
Update: Od 3 dni mama nie zauważa moli. Spożywka dalej w garażu. Szafki ze spożywką wypisikała za Waszymi radami, roztworem wody z octem 1:1. Teraz ma powolutku przynosić produkty. Czy dobrym wyjściem będzie wysypanie produktu, wyparzenie słoika o ponowne wsypanie? Mama ma też jutro przejrzeć apt
Kilka osób w wątku obok pisało ze one to nigdy by nie kupiły żywności online. Serio? Jaką wam to robi różnice czy same wybierzecie w sklepie takie produkty jak olej, makaron, sok, mleko, dżem w słoiku, makrela w puszce, kawa, płyn do mycia naczyń itp?
W czym jest jeden sok w kartonie lepszy od drugiego? Kupujesz za każdym razem inna markę?
emama będzie zwracać uwagę na skład tego co kupuje czy jest to jej obojętne? Chodzi o larwy owadów jako skład produktów typu chleb, makaron, sery itd itd.... Bo ja chyba kupię okulary i od teraz będę czytać skład jak mało kiedy to robiłam 😒
Problem w tym że wiedza jest taka czy działa tu i teraz, za 10 lat będzie nowa wiedza, być może zaprzeczająca starej I w co wtedy będziesz wierzyć ?
Przyniosłam gorące bułki i mały chleb z piekarni, położyłam na blacie, na desce, nakryłam lnianą ścierką.... kot robił sobie z tego podgrzewane łóżko. Zjemy to :) a jakie są granice brzydliwości ematki? ps. tego zblendowanego jabłecznika nie tknęłabym.
Przeczytałam tylko początek wątku, chodzi o brenye? To nie chciało mi się śledzić i wiem, że ja bym wywaliła po prostu. -- "If I was you, I wanna be me too!"
Robię i dostarczam zakupy na telefon, z małych sklepów i z aptek 690 253 219
i np jeszcze Żabki - czy byłby to dla was problem? czy asortyment dyskontowy w pełni zaspokaja wasze potrzeby żywieniowe? Czy jednak potrzebujecie bardziej wyszukanych produktów które są w innych sklepach np. hipermarketach czy delikatesach.
zanetka.x napisała: > czy asortyment dyskontowy w > pełni zaspokaja wasze potrzeby żywieniowe? Nie kupuję w dyskontach. -- Ten post nie łamie prawa ani regulaminu.
Czy poza Polską (Zachodnia Europa, USA, Azja) standardowy człowiek posiada większy wybór produktów spożywczych w sklepach? Jedzenie w sklepach wydaje mi się mało zróżnicowane pod względem smakowym jak i rodzaju dostępnych produktów. Pierwszy z brzegu przykład- nie sprzedaje się w Polsce jogurtów o
princesswhitewolf napisała: > Podpuszczka to straszna rzecz ale mozna kupic weganska. Podgrzewas mleko do ok > 35C i dodajesz podpuszczke rozdrobniona w odrobinie wody ( szczypta acz trzeba > dokladnie odmierzyc na ilosc mleka). Potem wymieszac z mlekiem. Odstawic . Za >
Bo nie wiem gdzie szukać, co wywalać... Latami bawiłam się z molami spożywczymi w ciuciubabkę, skubaniutkie ciągle i ciągle powracały do mnie. Aż wreszcie wywaliłam WSZYSTKO, nawet herbaty, zioła, przyprawy luzem. WSZYSTKO TO WSZYSTKO. I nowo kupione produkty sypie od razu po przyniesieniu do
Grzyby i zioła, herbatki. Tam jeszcze miewałam. Ale to było dawno- w ostatnich latach był spokój, aż do dziś. -- ***** ***!