My też. Chodzimy bardzo dużo. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?
Znajdź sobie jakiegoś innego idola, serio. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?
Dzieci nie są rakotwórcze. Po psie wystarczy posprzątać.
Jestem sąsiadką doskonałą, w ogóle nie zakłócam niczyjego spokoju. I otóż po latach wprowadziłam się do bloku i obserwuję takie chamstwo, że aż mi ręce opadają. Na przykład teraz, chwilę przed północą ktoś biega po placu zabaw z małym dzieckiem. Zarówno dziecko jak i tatuś drą ryja pod moim oknem i
DIekuje za twój głos w dyskusji. Najwyraźniej nie jesteś pewna, czy cię dobrze zrozumiałam, bo piszesz to samo już 3 raz. Na wszelki wypadek powtórz może jeszcze ze 2 x, bedziesz spokojniejsza, że do mnie dotarło 😅
, to nie zasługuje na taką uwagę że strony innego dziecka? Że moje jakieś nienormalne, bo sobie takie dziecko an przyjaciela wybrało? A że coś z nim na pewno nie tak, no bo inaczej to by sobie na ulubieńca klasowego bystrzacha wybrało, a nie cichą, spokojną dziewczynkę co lubi rysować, tak jak on? Tak
Przedszkole musi zapewniać najlepszą opiekę nad dzieckiem. Na szczęście mruczankowe.pl/ współpracuje z prawdziwymi profesjonalistami, więc rodzice mogą być spokojni o swoje pociechy :D
Dodam, że rodzice nie porozumiewaja się krzykiem, przynajmniej w ogrodzie. Do tego chłopca tez mówią normalnym, spokojnym tonem.
Pies, jedynym prawdziwym nazistą jestem ja dlatego nie posługuję się dziećmi jak Hamas w Powstaniu Warszawskim. Bliskowschodni bazar musiał zniknąć, żeby Polska wstąpiła do cywilizowanej Europy.. -- „Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna
Mówimy o uczniach i tym że Jasia z mizofonią można uszczęśliwić dzieckiem które tak robi, na X godzin w ławce, jak Jaś spokojny to żeby dobrze wpływał na kolegę/kolezanke.
berdebul napisała: > Mówimy o uczniach i tym że Jasia z mizofonią można uszczęśliwić dzieckiem które > tak robi, na X godzin w ławce, jak Jaś spokojny to żeby dobrze wpływał na kole > gę/kolezanke. No i wtedy powinien wkroczyć rodzic Jasia i uświadomić panią nauczycielkę, że
A właściwie w czym przeszkadza ten wózek, skoro jest dopuszczalne wprowadzenie do gabinetu wózka z dzieckiem? Przynajmniej wiadomo, że lalka nie bedzie wymagala interakcji, a pacjentka będzie spokojna. Nie komentowałabym tego w ogóle nie będąc psychiatrą, asystentka rozumiem normatywna umyslowo i
>Tzn przetłumacz na lokalny język i wrzuć na ematkę. Tak samo namiary na służby społeczne. Bądź spokojna, akurat tego NIE zrobi.
Oj jej jej, nie jesteś w stanie powiedzieć, czy uderzasz do szkoły, na policję czy do mopsu? Lokalny odpowiednik już sobie ogarnę, spokojna twoja rozczochrana.
Może jakby nie była futrowana słodyczami i zabawiana elektronika to byłaby spokojniejsza -- Sami Wiecie Kto
A jeśli to chłopiec jest spokojny a dziewczynka ma motorek, jest ciekawska i wszystko musi zobaczyć? 🤔