on wygląda na swoje lata). Pakt z diabłem podpisała chyba bo jej siostra bardzo szybko zaczeła staro wyglądac -- Słowacja we porównaniu z poprzednim rokiem podrożała dwukrotnie. Jeszcze na wybrzeżu jakoś przędą dzięki turystom, w głębi kraju wsie i miasteczka wyludnione, bo wszyscy wyjechali
Keira akurat wygląda na starszą, niż jest. Przynajmniej w najnowszym filmie.
marzenka12 napisała: > co jest starego w niestresujacym zyciu na koszt rodziców i popijaniu kawy z kub > ka? Ja nie o jej życiu, a wyglądzie. Ona nosi się, jak zamożna emerytka, a nie kobieta zaledwie 40 letnia.
widać opadania policzków. Raczej właśnie androgeniczną, której surowość z wiekiem może się pogłębiać. Zwłaszcza przy niskiej tkance tłuszczowej pod skórą. U ciebie więc może się wizualnie jeszcze dużo stać. I jak na 40 tkę wcale nie wyglądasz tak młodo. Raczej jak zakonserwowana 50 tka.
Też mam taką koleżankę. W wieku 15 lat wyglądała na 25 i na tych 25 się zatrzymała, a teraz ma 40... Kurde, też bym tak chciała:
Musiałeś ( as) być olbrzymim noworodkiem😖 Jak oglądam serial ,, Czterdziestolatek " czy stare zdjęcia rodzinne, to wtedy ówcześni 40+ wyglądali na 55-60+. No ale to była okropna moda, zamordyzm w wielu środowiskach, ględzenie typu ,,tego i tamtego nie wypada" , trwałe - baranek i nieciekawe
Ja bym nie kupiła, bo wyglądałbym w nim tragicznie, czy mi się podoba, średnio, ale to nieważne, bo to jednak kwestia gustu, tylko moim zdaniem, trzeba być bardzo wysokim i potrzebować „zbudować objętość” na górze, żeby wyglądać w nim dobrze. Dla starych bab, pewnie dlatego, że od dawna takie nie
kazdej starszej osobie, chocby miała 40 lat. Strasznie to wyglądało, dzieciaki kręciły sie po tramwaju, nie potrafiły znalezc miejsca zeby sie trzymac, albo skupic na tym uwagi, jedno się prawie wywaliło, reszta psociła, dzieci to chyba mają większy problem niz osoby starsze w takich miejscach.
uparła się, zeby te dzieci stały, i ustępowały miejsca kazdej starszej oso > bie, chocby miała 40 lat. > Strasznie to wyglądało, dzieciaki kręciły sie po tramwaju, nie potrafiły znalez > c miejsca zeby sie trzymac, albo skupic na tym uwagi, jedno się prawie wywali > ło, reszta
czasów studiów). Przychodzę na miejsce i widzę grupę seniorów, więc się nawet nie przyjrzałam czy to oni, bo wyglądali mi tak dziesięć lat za staro. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że to oni... No tak już mamy, nie zauważamy jak nam włosy siwieją czy dzieciaki rosną. Wydaje nam się, że
alpepe napisała: > Otóż to, gdyby miała normalną sylwetkę, powiedzmy rozmiar 40-42, to nie wygląda > łoby to tak dobrze. > No tak. U niej robotę robi ta świetna sylwetka. I drobna dziewczęca buzia. Jestem od niej prawie 20 lat młodsza a tak dobrze nie wyglądam.
Otóż to, gdyby miała normalną sylwetkę, powiedzmy rozmiar 40-42, to nie wyglądałoby to tak dobrze. -- I patykiem po kracie.... Miło czytać, jak jak to prowokuje do strzykania jadem.
spódnice :) faktycznie były to głównie kobiety 40-70 lat. jedna ze starszych miała nawet spódnicę i bluzkę - każda w inne kwiatki. z młodszych widziałam kilka kobiet 30+ w bluzkach w kwiatki. nastolatki - zero kwiatków. ale wiecie co? kobiety w ubraniach w kwiatki nie wyglądały starzej niż podobne kobiety
To mnie właśnie zadziwia od wielu lat, gdy czytam ematkę. Można wyglądać na kilka lat mniej, oczywiście. Ale żadna 40 latka nie wygląda na nastolatkę, litości. Co trzeba mieć w głowie, żeby uwierzyć, że pan w sklepie pytał o dowód na poważnie? I się tym tak podniecać, że aż wątek na ematce trzeba
Mnie nie pytają. Zazwyczaj dają mi 5-10 lat mniej- mam 40, ale zdarza się też, że faceci! dają mi 5-10 lat więcej niż mam. Nie wiem z czego wynika ta rozbieżność. Albo psiurwa wyglądam młodo albo staro, a nie jedna tak, a drugi tak.
Ostatnio jadę sobie samochodem. I dojeżdżam do skrzyżowania. Przede mną, trochę wcześniej skręcił autobus. Zaraz za zakętem ma przystanek dość popularny w tym miejcu osiedla. No i widzę jak z lewej na pasy wbiega mężczyzna. Z osiedla dalej, znam go z widzenia od jakichś 40 lat. Jego rodzice tu