Ale wyjazd oznacza brak presji, że rodzice wykładają grube tysiące, których nie mają.
No, całkiem sporo ludzi z miast uniwersyteckich studiuje poza swoimi miastami macierzystymi. I mieszka w akademikach lub wynajmuje. Nie jest to jakieś niezwykle zjawisko... Części rodziców i studentów nie przeszkadza mieszkanie razem, raz fajnie. A w opisanej sytuacji za wyjazdem przemawiaja różne
I czekoladę Studencka!
Mój przyjaciel wyjechał na wymianę studencką (przed 40-stką) na Majorkę. W międzyczasie skończył studia ale dalej tam mieszka. Pogoda go rozpieszcza ale tęskni za znajomymi i... lekarzami.
Dotyczy to kilku rodzajów wiz studenckich i naukowych. dreg13 napisała: > Ambasada USA w Polsce poinformowała, że ubiegający się o wizę muszą zmienic ust > awienia swoich mediow społecznosciowych na publiczne. Dotyczy to konta na faceb > ooku, instagramie, tiktoku oraz x
W mojej bańce norma to 2 wyjazdy, najczęściej jeden zagraniczny i jeden w Polsce. Więc 4 to dużo, ale zależy co to za wyjazdy. W wieku studenckim często jeździłam do znajomych na działkę, jakieś larpy z nocowaniem pod namiotem itp - to takie niskokosztowe wyjazdy. Teraz jeszcze dochodzą festiwale
Znam jeszcze ze swoich studenckich czasów. Koleżanka, jej adorator i jego kolega. Koleżanka i kolega adoratora, którzy niezbyt się lubili na wyjeździe się w sobie zakochali. Ślub na ostatnim roku, niedawno obchodzili 15 rocznicę ☺ ansziy80 napisała: > Wyjazd na wczasy w układzie 2
Dwukrotnie w Calgary byli, za czasów swoich studenckich a mąż mój im te wyjazdy, studenckie, sponsorował...
Mam dysonans poznawczy przez te numery :) Odlozylas duzo w stosunku do zarobkow, jezeli sama sie utrzymujesz. > przyjemności mogłam wydać ok.4 tys Na wyjazdy ok. 3 tys Przypomnialy mi sie czasy studenckie.
aaa na większości z tych wyjazdów był ktoś kto był sam, na tych studenckich było takich osób zwykle kilka. Z tego co kojarzę, ci ludzie się zwyczajnie integrowali z kimś innym, i to działało :)
My lecimy na 2 tyg na Madere - od dawna planowana i przekladana... w tym roku mialam duze urodziny i planowalam wyjazd dluzszy i egzotyczny, ale okazalo sie, ze wydatki okolo-studenckie i sprawy rodzinne pokrzyzowaly nam plany. Nastepnym razem...