tylko chorzy ludzie czy jacyś nieudacznicy mają w tym kraju problemy z pracą. W takim Krakowie można dwa lata szukać pracy będąc po dwóch fakultetach. Jeśli chodzi o moje miasteczko - kolega po ekonomii szukał 15 lat temu pracy w jednym z tutejszych banków. Pierwsze pytanie brzmiało: "kogo pan zna?" I
, która przypadkowo przechodziła i mówi, a jakie nazwisko panie szukacie? - no i koleżanka podała, a kobieta z telefonu pokazała nam numer i miejsce. No i co, koleżanka do mnie woła, a nie mówiłam, że św. Antoni pomoże :) i swoje dalej trajkotała, bo to ta, co tak trajkocze. Jak tak dalej będzie to za
towarzystwa dziwnie brzmi, po prostu nie pasuje mi. Ale szukam dziury w całym, bo myślę, że właśnie taki zamiar miał Pan Jerzy, żeby czytelnika połaskotać innością, tak jak samą okładką książki, bo różnią się bardzo wydania jednej i tej samej książki. Siedemset, dziś byłam na kortach Olszy naciągnąć rakietę
Been there - moja przygoda z tymi skorupami zaczęła sie od tego, że w sklepie na Stradomskiej w Krakowie dorwałam filiżanki z talerzykami, jeden głęboki talerz, sprowadzili mi dzbanek, mlecznik, cukiernicę i talerzyka deserowe. I dalej nie mialam pojecia gdzie i czego szukać. Chociaż ja
niepracowanie w zawodzie! Panie dratewka szuka Pan smoka. Widać każde miasto ma swojego Palikota. Żal mieszkańców Krakowa, paru zadymiarzy buntuje ludzi. Zastanówcie się kogo wybieraliście do polskiej polityki i czy były to dobre wybory. Duda, Ziobro, Terlecki. Ludzie!!! Przecież od 25 lat te same mo rdy w
pan.toranaga napisał: > >W praktyce zgody dostają politycy i koledzy rektora. Jacyś humaniści co i > tak tylko przychodzą odwalić zajęcia pewnie też, bo po co mają zużywać prąd i w > ode na miejscu. Ściślki mają pisać granty, zbierać punkty a nie dorabiać
qqbek napisał: > engine8t napisał: > > > Tzn jak sobie radza czy sobie nie radza? > Zupełnie sobie nie radzą. > 90-letnie dziadki muszą nierzadko jeździć do konsulatu w Krakowie, albo do amba > sady w Warszawie. Problem notariuszy pracuje w obie strony
skończyło, a cos nowego się zaczęło. Jesteś wiec szczęsciarzem skoro tylko brakuje Ci tylko dzwoneczka:) W najgorszym położeniu był Leganda1900, jego życie było tylko na morzu, między dziobem a rufą. I to byla jego przestrzeń, tu się czuł Panem swego życia i nie miał innego wyboru. Swiaty nam się ciągle
buduje. Te schody i inne , mniejsze, które są obok, prowadzą do Drogi Straceń i do H-G, na której stoi wielki krzyż. I tyle, resztę Seppel na żywo opowiadam. Kraków to nie tylko Wawel, Sukienice czy Kościół Mariacki, czy nawet najcudowniejszy Kazimierz, to też takie perełki, przy których przyszło mi
Zresztą przykładów nie trzeba szukać daleko. Kiedy w 1990 przy rondzie Grunwaldzkim zmarł starszy pan, jego pies Dżok przez rok „trzymał wartę” przy miejscu, skąd karetka zabrała jego opiekuna. Bez względu na pogodę, codziennie trzymał wartę, w oczekiwaniu na swojego przyjaciela. Ta historia stała
Zresztą przykładów nie trzeba szukać daleko. Kiedy w 1990 przy rondzie Grunwaldzkim zmarł starszy pan, jego pies Dżok przez rok „trzymał wartę” przy miejscu, skąd karetka zabrała jego opiekuna. Bez względu na pogodę, codziennie trzymał wartę, w oczekiwaniu na swojego przyjaciela. Ta historia stała
, jaki po nim został. W sierpniu odbywały się na kortach Olszy w Krakowie turnieje międzynarodowe w różnych kategoriach wiekowych. Byłam, widziałam turniej i rozmawiałam z najlepszym krakowskim trenerem. Tenis się zmienił i szkolenie się zmieniło i nie ogarniam tego świata. Żyję jeszcze w XIX wieku. To