Pękające kostki lodu w tinto de verano. Nawet o 2 w nocy potrafi być 30 stopni.
Ja też mam w piwnicy. Do lodówki nigdy nie wstawiam czerwonego wina, o ile to nie jest tinto de verano.
Tint do ust. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Na tint możesz przecież kłaść pomadkę odżywczą albo błyszczyk -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"
Próbowałaś Paula’s Choice Vitamin C SPF50? Ma tint, nie tworzy białej maski, jest lekki. Ten niebieski to dla mnie bardziej krem niż filtr.
To jest tinto de verano a nie tam zwykle wino z wodą 🤪 Już wiem jakie to uczucie być powoli gotowanym -- Usted no nada nada? Es que no traje traje.
Crayony mi troche migrowaly, lepszy jest dla mnie tint z Armaniego, musze wyprobowac kredke. -- "Nie nazwałbym pana odpadem. Po prostu ma inny poziom otwartości jeśli chodzi o dzielenie się nudeskami niż ja."-by okruchlodu
katie3001 napisała: > A pod jaki podkład stosujesz? Baza jest na silikonie i podkład też musi być ba > silikonie Teraz mam dwa, taniutki mineralny z AA i tint z loreala. Obydwa dobrze "siedzą" na tej bazie z bielendy.
Woda z cytryną i jabłkiem, zimny napar z hibiskusa. Po południu tinto de verano z symboliczną ilością wina. -- volta2 napisała: > z litości mogę ci własnego męże podesłać, on wiecznie napalony, a przy okazji zawsze dobrze płaci za usługi.
Cieszę się :-) A gdyby ktoś preferował nie mat, a połysk z kolorem, ale transparentnym, to polecam błyszczyki Peripera Water Bare. Wypróbowałam 3 odcienie i wszystkie fajne. https://koreabe.com/cdn/shop/files/PeriperaWaterBareTint-1.jpg?v=1734067601&width=1946
Nie w torebce, a w plecaczku mam aktualnie: karty, dowód, KDR, pieniądze w gotówce, bilety na komunikację, chusteczki do nosa, klucze, kosmetyczkę (w niej pomadke ochronną, pomadke kolorową, tint do ust, płyn do soczewek, pojemnik na soczewki, grzebień, SPF w sztyfcie, jedwabną schrunchie