Dodaj do ulubionych

Wąciorek na wtorek

01.07.25, 09:25
Jak tam, co tam?
Co ładnego?
Co na obiad?
Mam dziś wolne, więc wypuściłam dziecię w wodę zanim zrobi się całkiem gorąco ( już teraz jest 26 stopni) . Jest 9 rano a mnie do siedzenia zostało tylko klepisko, masa ludzi, wydaje się, że się jest na Woodstocku - wszędzie obozowiska ( co prawda bez parawanów, chyba nikt im nie dał tego pomysłu) , gdzieś z oddali dochodzi zapach jedzenia gotowanego na przenośnej kuchence, z prawej arabskie rytmy, z lewej tańczą i śpiewaja Brazylijczycy..
Wczoraj w końcu ustaliliśmy plan wakacji, na ostatnią chwilę, bo w sumie nie byliśmy przekonani żeby w ogóle jechać. Nie wiem, starość czy co, ale jakoś mam ostatnio mniejsza ochotę na podróże, posiadziałabym na doopie, ale mamy za dużo dzieci, żeby sobie na to pozwolić:p Dwa tygodnie na plaży+ 4 dni w toskańskich wzgórzach u przyjaciół powinny zadowolić wszystkich:p

Obserwuj wątek
    • sylwiastka Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 09:42
      W koncu czuje, ze nadeszlo lato! A to moja ulubiona pora roku, bo lubie jak jest cieplo. Mieszkam w mieszkaniu na parterze kamienicy w podworku z ogrodem i drzewami. Jest tu przyjemnie chlodno, a dzis po raz pierwszy rozstawilam parasol na tarasie. Niech mieszkanie sie nagrzeje, bo nadal mam 21 stopni wewnatrz, a to zdecydowanie za malo.
      Na obiad beda gotowane mlode ziemniaki z maslem i koperkiem i sledz w smietanie. Praca z domu toczy sie leniwie. Alergia troche dokucza. Po po puludniu ide na przeglad stomatologiczny. Generalnie jest cudownie!
      • mayaalex Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:01
        sledzia tez mam w lodowce ale czekam do czwartku az zrobi sie u nas troche chlodniej smile
    • inez21 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:01
      U mnie gorąco jeszce się nie zapowiada ma być ok 24 stopnie. Narazie piję kawę na tarasie i podziwiam swoje kwiaty🤪 i staram się zmobilizować żeby nastawić pranie ogarnąć zakupy i na działkę jechać😱 ale lekko nie jest bo wczoraj w pracy był taki zapierdziel ze dziś jeszcze dojść do siebie nie mogę...starość 🙈
      • mayaalex Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:08
        sliczne masz surfinie!
        • inez21 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:39
          Dziekuję smile w tym roku wyjatkowo ładne bo jeszcze nie było upałów ani ulewnych deszczy to ładnie rosną. Aaaa i odkryłam Substral magiczna siła smile)
      • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:12
        Przepiękne surfinie, podziwiam wszystkich którzy utrzymują kwiaty przy życiu, a ten widok to w ogóle mistrzostwo.
        • inez21 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:14
          Dziękuję😘😘
    • mayaalex Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:07
      Fajny plan wakacyjny, Toskania plus morze brzmi dobrze smile
      Ja dzis szybko rano skonczylam olejowac taras, mam nadzieje ze nie przyjdzie jakas niespodziewana burza bo teraz powinien byc suchy przez dzien-dwa.
      Wczoraj zrobilam z mlodej cukinii to:
      Tekst linku
      i wyszlo bardzo dobre, jeszcze mam troche na wieczor, a dzis na obiad zrobie to:
      Tekst linku
      bo mam dobre mlodziutkie cukinie i uwielbiam je z koperkiem smile
      jeszcze prawie 4 tygodnie do wakacji, choc w przyszlym tygodniu pojade pracowo do Francji, moze jakies fajne soldesy wyhacze smile
      • lella_two Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:27
        Świetne przepisy, a nadurodzaj cukinii ante portas, dzięki!
    • daniela34 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:26
      Na obiad rosół i chyba karkówka
      Wstałam skoro świt i pobiegłam po kwiatki w miejsce bratków. Wreszcie muszę je podmienić.
      Usiłuję się zorganizować z tym co mam zrobić- domowo i pracowo- przed sobotnimi odwiedzinami gości, ale idzie mi opornie, bo w tym planie muszę uwzględnić dwa dni upałów.
      Wrzucam poranne zakupy
      • inez21 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:42
        Kwiaty piękne ...surfinie w takim kolorze jak moje smile
      • infinitypool Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:32
        Daniela, u Ciebie zawsze miẹcho smile
        • daniela34 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:13
          Zawsze to nie. Bywają pierogi, naleśniki, makarony z warzywami, łazanki z kapustą itd. Natomiast my jesteśmy rodzinnie mięsożerni i tego nie kryję. A jeśli obiad przygotowuje, tak jak dziś, mój ojciec, to albo będzie mięso albo szumki-fleki (~łazanki z kapustą), bo on jest mięsożerny do kwadratu i ja go w 86. jesieni życia nie będę wychowywać do dań jarskich ani robić drugiego obiadu 🙂
          • miurielamirsa Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:13
            Twój tata mógłby dla mnie gotować 🫣
            • daniela34 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:49
              Mógłby. I jeszcze by się cieszył 🤷‍♀️
    • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:26
      Cieszę się urlopemsmile
      Leżę na plaży popijając wino w ulubionym towarzystwem, obiad do wyboru do koloru (śniadanie sobie odpuściłam)
      Jest pięknie
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:52
        Udanego wypoczynku!
        A widzę, że pracujesz w pocie czoła na to, żeby był udany 😁
      • grazyny Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:29
        Czy to Riki tam w tle majaczy?
      • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:32
        Oooo, baw się dobrze!
        Co to za woda?
        • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:40
          To Morze Czarne, a za kieliszkiem Nessebar.
          Riki mnie nie chce, buuuuusad
          Tak Szarm, ciężkoooko pracuję aby było idealnie, ooommmmmmbig_grin
      • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:55
        Niektórzy nue umieją wypoczywac bez alkoholu, skandal i patologia, hatfu!
        • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:02
          homohominilupus napisała:

          > Niektórzy nue umieją wypoczywac bez alkoholu, skandal i patologia, hatfu!

          Bosz, jak ty ten alkohol przeżywasz. Myślałaś o AA?

          • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:26
            Ja ją tylko ostrzegam.

            Razem możemy pójść na AA. W kupie raźniej.
        • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:13
          Dla porządku dodam, że rozcieńczyłam wino wodą
          • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:17
            Nie po to Pan Jezus zamieniał wodę w wino!
            • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:20
              Bardzo przprszm Pana Jezusa!
              • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:22
                No, co ty tu wymyślasz? Coś chyba źle zrozumiałaś, ale będzie ci wybaczone jeśli obiecasz poprawę:p
                • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:24
                  Czej, czego nie zrozumiałam? Słabo kojarzę, słońce mi mózg wypalawink
                  Tak mi dobrze, ze obiecuję wszystko!
                  • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:26
                    No z tym rozcieńczaniem źle zrozumiałaś, tego się nie robi, niech cię bozia broni :p
                    • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:28
                      Rzymianie rozcienczali. Ci starożytni. Kto nie rozcienczał = barbarzyńca
                      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:31
                        Rozcienczali, bo nic innego praktycznie nie pili i inaczej by leżeli uwaleni od rana :p
                        Dzieciom też dawali, ale to nie znaczy, że mamy podążać tą drogą:p
                        • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:36
                          Mnie dorośli Włosi, rodzice dzieciom, polali wino na polsko-włoskiej imprezie integracyjnej i też rozcieńczyli wodą i kazali coś do tego zjeść.
                          15 lat miałam. :p
                          • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:40
                            To jest tam dość częste, że nastolatki w obecności dorosłych ( na jakichś imprezach rodzinnych czy coś) piją tą lampkę wina czy małe piwo.
                            • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:41
                              Dodam, że chyba większość włoskich dzieciaków pierwszy raz alkohol w ustach miała podany przez własnych rodziców czy dziadków:p
                              • bi_scotti Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 16:56
                                szarmszejk123 napisał(a):

                                > Dodam, że chyba większość włoskich dzieciaków pierwszy raz alkohol w ustach mia
                                > ła podany przez własnych rodziców czy dziadków:p

                                Ja nie wloski dzieciak a pierwszy alcohol to bylo probowanie babcinej nalewki z czarnej porzeczki jak najbardziej podane babcina reka z pytaniem "czy nie za slodka?" wink Mialam tak pewnie 12-13 lat i tej nalewki to byla kropelka ale ... hmmm ... well ... babcia demoralizowala na potege tongue_out Bo o lizaniu pianki z tatusiowego piwa pitego z kufla gdzies kolo Rucianego-Nidy to juz nie wspomne, bo coz to za alcohol surprised Just foam big_grin Cheers.
                    • primula.alpicola Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:30
                      Racjabig_grin
                    • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:30
                      szarmszejk123 napisał(a):

                      > No z tym rozcieńczaniem źle zrozumiałaś, tego się nie robi, niech cię bozia bro
                      > ni :p

                      Hiszpanie colą rozcieńczają, a Ty na wodę marudzisz.
                      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:31
                        We Włoszech tania "sangria" to czerwone wino z fantą wink
                        • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:32
                          A z cola to piłam kiedyś piwo, nie pamiętam dlaczego, ale chyba nie było aż takie tragiczne....
                      • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:46
                        To jest tinto de verano a nie tam zwykle wino z wodą 🤪

                        Już wiem jakie to uczucie być powoli gotowanym
                • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:29
                  Ja tam lubię białe zimne wino z bardzo zimną, mineralną (nie źródlaną - to robi różnicę) wodą gazowaną w upał - lżejsze jest, smakuje dobrze.
                  • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:44
                    W Niemczech popularne jest tzw. Schorle, wino z dodatkiem gazowanej mineralki. Z przewagą wina.
                    Piją też inne wynalazki, jak "Cola rot" (czerwone wino z colą), wino musujące (sekt) z sokiem pomarańczowym itp.
                    • aankaa Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:14
                      musujące najlepsze jest z sokiem z czarnej porzeczki
                      • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 21:24
                        z creme de cassis
                  • gris_gris Re: Wąciorek na wtorek 02.07.25, 01:38
                    piataziuta napisała:

                    > Ja tam lubię białe zimne wino z bardzo zimną, mineralną (nie źródlaną - to robi
                    > różnicę) wodą gazowaną w upał - lżejsze jest, smakuje dobrze.

                    To jest krakowski szprycer, klasyka! I jeszcze cytryna.
          • aankaa Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:11
            dodam, że rozcieńczyłam wino wodą

            chyba cię dobry buk opuścił...
          • premeda Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:15
            Mnie na ostatnim wyjeździe degustacyjnym uczyli, że się wodą popija, a nie rozcieńcza. W ten sposób przeżyłam 3 dni picia przeróżnych win.
            • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:26
              To chyba we Włoszech. Szwejkowa powinna wiedzieć.
    • default Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:29
      Pijemy kawę na tarasie, grubasy przyszły jak zwykle na śniadanko 🙂
      Postawiłam balię z wodą - zamiast basenu, do chłodzenia się.
      Na obiad naleśniki z mięsem + ogórki małosolne.
      Kupiłam kolejne kwiatuszki na rabatkę jednorocznych - mąż tylko byliny i byliny, a ja nie mogę się oprzeć urodzie jednorocznych roślinek i co i raz jakieś dokupuję będąc u ogrodnika.
      • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:24
        Mam nadzieję, że się podzieliłaś z grubasami?🥰
        • default Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:43
          Dla grubasów mam łuskany słonecznik, zeżrą każdą ilość 😀 Jak tylko ktoś się pojawi na tarasie, one natychmiast się meldują - a razem z nimi synogarlice i mazurki. Mazurki to już tak się ośmieliły, że ostatnio jeden usiadł przede mną na stole 🙂
          • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 16:43
            Fajnie masz, ja tu nie mam gołębi🥲
    • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:34
      Godzina 10.35. Stacja meteo w pobliżu podaje, że jest już 30 stopni. Ma być 37. W domu nie wiem ile, ale dużo, okna mam otwarte tylko z zachodniej strony i nie wiem, czy nie lepiej zamknąć. Ze wschodniej jest piekarnik. Wyszłam na balkon zmienić ptakom wodą na świeżą, byłam chwilę, inferno.
      Czekam aż mąż skończy o 13 home office i planujemy pojechać nad jezioro, ale bardziej posiedzieć w cieniu, niż cokolwiek tam robić, bo tam są tylko wydzielone miejsca do wejścia do wody i będzie pełno ludzi.
      Zastanawiam się tylko co tu zjeść, by się nie zmęczyć, nie spocić i w żadnym wypadku musieć wyjść do sklepu. Wczoraj była mozzarella z pomidorem i trzy lody na patyku. W lodówce mam żółtego melona, ale to za mało kalorii i znowu dostanę wieczorem chcicę na lody.
      W sumie, dzień na przetrwanie. Jeszcze jutro nieznośna duchota i 39 stopni, mam zamiar przedpołudnie spędzić na krytym basenie, a po popołudniu miejmy nadzieję, że przyjdzie zapowiadana burza i przynajmniej przez kilka następnych dni ludzkie temperatury.
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:48
        U mnie już też doszło do 39, właśnie wróciliśmy do domu i raczej do wieczora się stąd nie ruszymy.
        W czwartek ma niby być lepiej, mam nadzieję.
        • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:48
          30*
          • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:16
            Jeżeli u mnie jest już nieznośnie, to nie chcę wiedzieć, co się dzieje w Hiszpanii i wielu regionach Francji. Rozłożenie temperatur wygląda aktualnie tak:
            Ja jestem zdaje się jeszcze w pomarańczowej strefie, choć może liże mnie już trochę ten czerwony język. .
            • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:27
              Eh, przynajmniej mam trening przed wyjazdem 🤣
            • dame_de_coeur Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 16:57
              W południowej Francji jest 33 stopnie, ale wieje delikatny wiatr. Do niedzieli ma być podobna temperatura. Nie wyłączam klimatyzacji wieczorem. Cykady grają całymi dniami, na drzewach pojawiły się pierwsze figi.
    • niezwykladziewczyna Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:42
      Ciepło przyjemnie, piję drugą kawkę, podlałam roślinki w doniczkach.
      Na obiad wczorajsza pomidorowa, ja nie jem bo się odchudzam.
      • mikams75 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:03
        To co jesz? Bo akurat zupy to są mało kaloryczne.
        • niezwykladziewczyna Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:39
          Dzisiaj i jutro, no może jeszcze w czwartek głodówka. Dalej nie mam planu, pewnie mż
          Całkiem odstawiam słodycze i buły pszenne bo ostatnio za bardzo sobie pofolgowałam w tym temacie.
    • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:43
      Na obiad będą "kottbulary" w sosie śmietankowym do sznycli i pieczarkami ze słoika. Oczywiście z makaronem.
      Jest ciepło, fajnie.
      • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:44
        P.S. Jestem słomianym wdowcem i nie chce mi się. tongue_out
        • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:16
          o,
          • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:30
            Składniki
            • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:34
              Kurde koło, nie mogłeś po prostu śmietany kupić, zamiast sosu z proszku? Wcale nie więcej roboty przecież...
              • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:35
                I tak pójdę do piekła. tongue_out
                • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:37
                  Ale przynajmniej zdrowszy:p
              • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:35
                szarmszejk123 napisał(a):

                > Kurde koło, nie mogłeś po prostu śmietany kupić, zamiast sosu z proszku? Wcale
                > nie więcej roboty przecież...

                W tym wszystkiem nie ten proszek chyba jest najgorszy. Nie miałabym śmiałości sprawdzić składu (ilości mięsa) tych "mięsnych" klopsików z folii, a co dopiero coś takiego jeść. Nie rozumiem ludzi, przecież porcja świeżego mielonego mięsa jest tańsza.
                Do tego to nie są żadne köttbullar, bo proszek jest na sznycla. big_grin
                • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:06
                  Taki ma to skład, 80% mięsa że świni.

                  German: 80% Schweinefleisch zum Teil fein zerkleinert, Paniermehl (Weizenmehl, Wasser, Speisesalz, Hefe), Wasser, Zwiebeln, Speisesalz, Gewürze (enthält Sent), Sonnenblumenöl, Dextrose, Weizenstärke, Senf (Wasser, Senfsaaten, Branntweinessig, Speisesalz, Zucker, Gewürze), Hühnervollei, *QS-Ware Durchschnittliche pro % RM** Nährwerte 100 g pro 100 g Brennwert 1174 kJ/ 14% 283 kcal Fett 21,5 g 31% -
                  Allergens: Eggs, Gluten, Mustard
                  • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:28
                    szarmszejk123 napisał(a):

                    > Taki ma to skład, 80% mięsa że świni.


                    Ale ty wiesz co to za mięso? Mieli się wszystko ze świni, co nie nadaje się do innych produktów.
                    I to kosztuje 3,50 za 400 g mięsa z żyłami, tłuszczem i szczeciną. Wychodzi 8,75 za kg. Tyle płacę za świeżo zmieloną wieprzowinę u mnie przy ladzie w Rewe.
                    A w tym tygodniu jest promocja na mięso z szynki za 7 euro kg. Można przerobić na co się chce.
                    Tym bardziej, że on to przecież przerabia dalej, a nie rozrywa folię i je ręką na zimno, by zaoszczędzić sobie pracy.

      • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:28
        A ze skrzynki właśnie wyciągnąłem zaproszenie na bezpłatne badanie słuchu. (Zapewne z powodu starość.) A tam stoi, że już raz do mnie niedawno napisali ale nie odpowiedziałem.
        Czy mam odpisać, że nie usłyszałem?
    • pepsi.only Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:43
      Dziś dzień psa. Zrobić wisusowi ładne zdjęcie, to nie takie proste big_grin
      albo lata w kółko, i ucieka, albo drapie się, albo tarza w trawie...
      No po prostu nie da się posadzić go na ogonie.
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:52
        Faktycznie!
        Najlepsiego wszyskim forumowym ujadaczom !
        Akurat dziś zrobiłam bardzo udana fotkę psu z dzieciną:p
      • miurielamirsa Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 10:53
        Właśnie wracam do domu po ekshumacji zwłok.
        Jestem zmęczona, trochę odpocznę i potem wracam do roboty.
        Ciężki czas się zapowiada.
        Ale w sumie lubię tę robotę.
        Na obiad bigos od mamusi 🫣.
        Jest ciepło i może tak zostać
        • mayaalex Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:04
          o, zdecydowanie wygrywasz ten watek 🤣
          ale kazda robota, nawet najdziwniejsza, jest fajna jak sie ja lubi smile
          Zazdroszcze bigosu (choc w tej temperaturze to chyba i tak bym go zamrozila na pozniej)
          • miurielamirsa Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:24
            Ja jak nie zjem ciepłego obiadu, bez względu na temperaturę otoczenia, to jestem głodna.
            Więc nawet w upały mam normalne obiade. Ale wtedy mniej praco i czasochłonne.
            A jeśli chodzi o moją pracę to bywa dziwna i stresująca ale kocham każdy jej element
        • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:54
          miurielamirsa napisała:

          > Właśnie wracam do domu po ekshumacji zwłok.


          Ej, bez zdjęcia się nie liczy 🙃


          > Jestem zmęczona, trochę odpocznę i potem wracam do roboty.
          > Ciężki czas się zapowiada.
          > Ale w sumie lubię tę robotę.
          > Na obiad bigos od mamusi 🫣.
          > Jest ciepło i może tak zostać
      • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:23
        Ale fajny!🩷
      • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:10
        Uwielbiam spanielki, ten ma bardzo interesujący kolor szaty.
    • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:09
      Zło i wk...w.
      Moja matka ma fazę histeryzowania z byle powodu, a na mnie to działa jak płachta na byka. Wyczuwam w tym szantaż emocjonalny, jej egocentryzm, megalomanię, wieczny brak empatii. Przypomina mi się, jak gdy płakałam jako dziecko, ona parskała z poirytowaniem: "Histeryczka!". Parskam jej teraz dokładnie tak samo.
      Widzę to wszystko, więc powinnam podchodzić do tego bez emocji, ale nie daję rady - tak mnie to wku....wia.


      Zazdroszczę wolnego.
      Obiad pt. "Kuchnia ziuty po @uju" - gnioty z kurczakiem w sosie śmietanowym z pomidorami suszonymi i jalapeno.



      "Wczoraj w końcu ustaliliśmy plan wakacji, na ostatnią chwilę, bo w sumie nie byliśmy przekonani żeby w ogóle jechać. Nie wiem, starość czy co, ale jakoś mam ostatnio mniejsza ochotę na podróże, posiadziałabym na doopie"

      Ty bezbożnico przeklęta!
      Jak możesz nie chcieć jechać na wakacje!?
      Oddej mi je!
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:14
        Ziuta, Bo wakacje, mając czworo dzieci w roznym wieku ( pomiędzy najmłodszą i najstarszym jest 10 lat różnicy)+ dwoje zwierząt to nie jest tak, jak masz ty, że wsiadasz w samochód i jedziesz gdzie chcesz:p dodatkowo mój starszy ma już swoje życie, dziewczynę i swoje wyjazdy i żeby się z nim zobaczyć muszę wszystko logistycznie zgrać:p
        To jest rottura di palle a potem i tak ktoś będzie niezadowolony :p

        Mnie by było najlepiej siedzieć w domu i niech oni przyjeżdżają, no ale wszyscy chcą na plażę ( przynajmniej w tym są zgodni) .
        • piataziuta Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:18
          Okej, przekonałaś mnie.
          Trochę. :p
          I jak ta dziewczyna? Jak się czujesz jako jej potencjalna TEŚCIOWA? big_grin
          • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:23
            Nie znam jej jeszcze osobiście, to dość świeża sprawa, widziałyśmy się tylko przez łocapa. Poznamy się na plaży we Włoszech 🤣
            Dziubdzius nie narzeka, mówi, że traktuje go dobrze wink właśnie dziś wyjeżdżają na 5 dni w góry, pod namioty, fajnie im wink
    • swiecaca Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:27
      U mnie 30 stopni, idealna urlopowa temperatura. Leżę sobie nad jeziorem w którym niedługo się zamoczę. Cykady grają, poza tym cisza i spokój. Na jutro zaplanowane przejście po górach 8 km, trochę się obawiam przy temperaturze 32 stopnie ale trasa ponoć w większości w cieniu
    • jkl13 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 11:49
      Ja już w tym roku po urlopie, 2 tygodnie szpitala z dzieckiem plus 2 tygodnie zwolnienia poszpitalnego. Została mi altanka w ogrodzie i popołudniowe wyjazdy nad morze, o ile będzie ciepło. Bo na razie u nas zimno, ledwie 20 stopni w dzień i 11 w nocy, a do tego przez ostatnie kilka dni strasznie wiało. Dzisiaj ma być w końcu 25 stopni, jutro 30, ale w czwartek znowu 19...
      Jutro może podejdę do tematu turystycznie i po pracy wybiorę się w końcu nad morze (pierwszy raz w tym sezonie).
      Na obiad chłodnik i ziemniaki.
    • mariola233 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:04
      Witaj piękna, ja zaraz idę na rower może trochę się opale, kupiłam sobie turbo opalacz, syn od dzisiaj poszedł do pracy do męża na półtora miesiąca, a ja im gotuję obiad udka w sosie, Przyjaciel dryma sobie smacznie, pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, pięknego, spokojnego i upalnego dnia 🌷🌺🌹⚘️🌻
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:06
        Eh, to chyba pierwsze twoje danie, które mnie nie zachęca:p skóra z kurczaka w takim glutowatym wydaniu jest dla mnie niejadalna :p
    • nenia1 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 12:37
      piękne lato, chwilo trwaj! Rano 21 stopni, poszłam pobiegać do parku, pustki, ludzi jeszcze bardzo mało, przyglądała mi się tylko podejrzliwie rodzina łysek w komplecie. Od chwili gdy się przeprowadziłam i mam 3 minuty pieszo do parku latem czuję się trochę jak na wakacjach, szczególnie w dni takie jak ten. Słońce, delikatny wiaterek, stawy, ptaki, ważki, szum wody (błogosławiony niech będzie architekt miejski który zaprojektował szemrzące po kamieniach strumyki i małe wodospady na ich trasie). Teraz rozsądnie 23 stopnie, zapowiada się piękny dzień. Po pracy zjemy obiad i po 16 w planach rower z partnerem. Na śniadanie matias i dojrzewające sery. Obiadu dzisiaj nie robimy, będzie powtórka z wczoraj, zostały morszczuk w cieście i sałatka z buraków, jabłka i cebuli. Dostałam, w sumie w prezencie, bardzo dobre w smaku ziemniaki, muszę dopytać co to za gatunek, bo świetne. Mają bardzo jasny kolor i są aksamitne w konsystencji i smaku. Dogotuję trochę i dobry obiad będzie. Zdjęcie obiadu i deseru archiwalne z wczoraj.
    • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:29
      Skończyłam z kuchnią na dziś:p
      • snakelilith Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:47
        szarmszejk123 napisał(a):

        > Skończyłam z kuchnią na dziś:p

        Ładne zdjęcie. U mnie składniki były podobne, tylko zamiast makaronu były gnocchi (miałam zamrożone), a bazylię zmiksowałam z oliwą, sokiem cytrynowym, czosnkiem i orzechami włoskimi na pesto, a zamiast mozzarelli był parmezan. Plus pokrojony pomidor. Jak to wymieszałam, to wyszła taka mamałyga, że nie nadawało się do zdjęcia.
        • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:49
          U mnie pesto nie przejdzie dodane do całości, bo dziecię nie ruszy. 😐
          • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:52
            Ps. Jeszcze tylko ze dwie godzinki, to cholerne słońce schowa się za sąsiedni wieżowiec i przestanie mnie tu smażyć.
            Ja wiem, że kiedy budowali, to ludzie w Belgii narzekali raczej na ciemność i brak słońca, niż na gorąco więc nawalili okien ze wszystkich stron a ja się tu teraz gotuje w tym akwarium niczym gupiki przy zepsutej grzałce :p
    • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 13:57
      Wróciłam z mojego małego raju, szybki obiad i zaraz pociąg na lotnisko.

      Apropos obiadu: tesciowa przyniosła mi karczochy z krewetkami i lody dla ochłody. Kto ma lepszą teściową niż ja, no kto? Nie przebijecie 🤗
      • nenia1 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:17
        homohominilupus napisała:

        > Wróciłam z mojego małego raju, szybki obiad i zaraz pociąg na lotnisko.
        >
        > Apropos obiadu: tesciowa przyniosła mi karczochy z krewetkami i lody dla ochłod
        > y. Kto ma lepszą teściową niż ja, no kto? Nie przebijecie 🤗
        >
        nie da rady przebić. Karczochy z krewetkami to brzmi jak raj dla mojego podniebienia smile kocham i jedne i drugie.
        • homohominilupus Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:48
          Ale ze jeszcze przyniosła! Sama z siebie 🤩 w ten upał koszmarny.
    • piwoniawpiwnicy Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:42
      Szarm, super zabawa i ekstra orzeźwienie dla Dzieciaków :p
      I bardzo przyjemne widoki, na pewno byłabym zadowolona smile
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 14:44
        Jeśli lubisz tłum, gorąc i kurz, to byłabyś zadowolona :p
    • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:08
      Ależ ci zazdroszczę 2 tygodni we Włoszech!

      Mnie życie niestety dalej nie oszczędza. Byłam dwie i pół godziny w pracy, potem miałyśmy z Tess mommy&dog day, czyli ona strzyżenie z modelowaniem, ja samo modelowanie.
      Następnie poszłam na zakupy i włożyłam jajka do nowej torebki. 🍳 Buziaki dla wszystkich ❤️

      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:14
        To sobie pojedź zamiast zazdraszczać:p
      • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 16:57
        A ja uzbrojona w kawę siedzę przed tj maxxem i czytam emamę🤣
        • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:01
          Jaki ładny parking!
        • alexis1121 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:09
          Ale laska! Z realnym życiu czuję, że byłybyśmy psiapsiami 😅❤️
          • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:13
            Siorbałybyście z jednego wiaderka? tongue_out
          • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:18
            Hehe😘
        • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 02.07.25, 08:28
          Dlaczego siedziałaś pod, zamiast grasować w środku? Co to za jakiś szoping bezsensowny?:p
      • grazyny Re: Wąciorek na wtorek 02.07.25, 00:58
        Uwielbiamy Twoje podprogowe przekazy Olu😀
    • heca007 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:17
      U mnie przygotowania do wyjazdu do córki.
      Wczoraj Kitaro uratował życie zabie. Wpadła do kratki odpływowej koło garażu. Nikt nie wiedział ale on twardo tam zaglądał. Wyciągnęliśmy a dziś znalazła sobie żeliwnego przyjaciela big_grin
      Oprócz tego Kitaro śpi przytulony do płetwy na dachu(gorąco) a wspominałam już wiewiorke kradnącą moskitierę u syna? big_grin
      • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:23
        Wiewiorki to sa straszne dranie :p ale sympatyczne 😁
        • szarmszejk123 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:24
          A ta żaba to nie ropucha czasem? Ropuszo wygląda dość.
          • heca007 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:46
            szarmszejk123 napisał(a):

            > A ta żaba to nie ropucha czasem? Ropuszo wygląda dość.

            Być może, że to mała ropucha. Dlatego zmieściła się w kratce. Niestety dziura okazała się głęboka i bez naszej pomocy by tam padła.
        • bi_scotti Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:06
          szarmszejk123 napisał(a):

          > Wiewiorki to sa straszne dranie :p ale sympatyczne 😁

          Definitely NOT! Wiewiorki to sa hooligans, vandals a na dodatek glupole straszne, ktore niczego sie nie ucza 😈 Tylko gdy odwiedza nas Burek mamy spokoj, bo sie go boja ale gdy Burka brak - wiewiorcze bydlo szaleje bez kontroli & wszystko niszczy - wiewiorkom mowimy very decisive "precz!" 😡 Cheers.
          • majenkirr Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 18:53
            Och, ile one mi juz karmników zniszczyły... Ale i tak je lubię🙂
            • bi_scotti Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 20:46
              majenkirr napisała:

              > Och, ile one mi juz karmników zniszczyły... Ale i tak je lubię🙂
              >

              Ptakow nie dokarmiam by default ale rosliny wiewiory niszcza strasznie suspicious Najbardziej mnie wkurzaja gdy nadgryzaja lodyzki tulips tak tuz pod wlasnie rozwijajacym sie kwiatkiem suspicious suspicious suspicious Nic z tego nie maja - tylko niszcza! To samo z zielonymi sliwkami czy morelami - potrafia na polowie drzewa ponadgryzac & bec na ziemie. Wrrrr ... & wrrr encore, eh. Cheers.
            • heca007 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 21:15
              Mojemu ojcu w ciągu tygodnia dwa wyżarły. Tzn wyżarły im dziury z boku i trzeba było wyrzucić. Potrafią otworzyć wiadro ( ze słonecznikiem) z plastikową pokrywką. Wiecznie było otwarte lub pogryzione. Teraz tata dociska kamieniem. Wnuczka mu kupiła właśnie u siebie takie zakratowane karmniki, może to pomoże wink
              www.vogelhuisjes.nl/product/selectieve-voedersilo/?gad_campaignid=22362966385
              www.vogelhuisjes.nl/product/selectieve-notensilo/
    • la_felicja Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:24
      Ja mam dziś moja ulubioną pogodę - ciepło, jakieś 20 stopni i pochmurno, zbiera się na deszcz, zbiera i zebrać się nie może. Wieje przyjemny wiatr - kiedyś taka pogoda bywała w Polsce na początku wakacji, tak mi się sentymentalnie zrobiło...

      Rano było chyba cieplej, przez te prognozy opadów zabrałam się za koszenie trawnika i strzyżenie krzaków - no i zgrzałam się za bardz. Ale potem sobie usiedliśmy z mężem w ogórdku, podziwiajac skoszony trawnik, wypiliśmy kawę - i tak miło, jak można sobie posiedzieć na zewnątrz bez okularów przeciwsłonecznych, poczytać, pogadać...

      Na obiad udka z kurczaka w porach i szpinaku
    • little_fish Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 15:47
      Cieszę się pierwszym tygodniem wakacji (póki mnie jeszcze placówka nie wzywa 😁).
      Rano masaż, potem spotkanie z przyjaciółką.
      Na obiad ziemniaki z gziką.
      Wieczorem planuję jogę.
      Jednym słowem lenistwo.
    • bi_scotti Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:09
      Happy Canada Day! smile Cheers.
      • krwawy.lolo Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:12
        Były też kurtki kanadyjki.
        • bi_scotti Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 17:36
          krwawy.lolo napisał:

          > Były też kurtki kanadyjki.

          I lozka skladane big_grin Cheers.
    • aluszka97 Re: Wąciorek na wtorek 01.07.25, 19:30
      Mam pierwszy dzień wakacji i próbuję przestawić się na lekki tryb. Plany wakacyjne- włoska plaża, ale nie wiem kiedy, zdecydujemy w ostatniej chwili. Na obiad były łazanki z młodą kapustą, dla mnie wersja z fasolką szparagową, czyli już nie typowe łazanki, ale o dziwo wszystko pasowało. Na deser truskawki i czereśnie i porządna dawka glutenu w postaci ciastka truskawkowego i z jabłkami z biedry. Jutro ma być 29 st więc jadę nad wodę i pewnie zamówię pizzę, popływam i poopalam się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka