szarmszejk123
01.07.25, 09:25
Jak tam, co tam?
Co ładnego?
Co na obiad?
Mam dziś wolne, więc wypuściłam dziecię w wodę zanim zrobi się całkiem gorąco ( już teraz jest 26 stopni) . Jest 9 rano a mnie do siedzenia zostało tylko klepisko, masa ludzi, wydaje się, że się jest na Woodstocku - wszędzie obozowiska ( co prawda bez parawanów, chyba nikt im nie dał tego pomysłu) , gdzieś z oddali dochodzi zapach jedzenia gotowanego na przenośnej kuchence, z prawej arabskie rytmy, z lewej tańczą i śpiewaja Brazylijczycy..
Wczoraj w końcu ustaliliśmy plan wakacji, na ostatnią chwilę, bo w sumie nie byliśmy przekonani żeby w ogóle jechać. Nie wiem, starość czy co, ale jakoś mam ostatnio mniejsza ochotę na podróże, posiadziałabym na doopie, ale mamy za dużo dzieci, żeby sobie na to pozwolić:p Dwa tygodnie na plaży+ 4 dni w toskańskich wzgórzach u przyjaciół powinny zadowolić wszystkich:p