. Piękna i blisko Polski jest Austria, rejon Karyntii, przepiękne przyrodniczo tereny, pełne polodowcowych jezior, solidne, dobre jedzenie, urokliwe miasta i miasteczka nad brzegami jezior, możliwość rejsów statkami po jeziorach, mnóstwo tras pieszych i rowerowych. Tutaj na pewno zjesz i dobrze i z
pomieszkujemy sobie w Egerze, blisko starego miasta, buszujemy po pobliskich Górach Bukowych bo sporo cienia i bardzo ładne okolice. W niedzielę pojechaliśmy na wycieczkę do Lillafured leśną kolejką wąskotorową, piękna trasa przez las, tunele i niewielkie góry porośnięte bukowymi drzewami. Otwarte
wracamy z Aradu do Egeru. Jeszcze krótszy kawałek przez wegry więc znow nie zatankujemy ale za to kupimy wino u znajomej Polki co ma tam winnice. Płyń do spryskiwaczy na motocyklu... ja pierdole. Dr Strosmajer coś celnego by tu powiedział Jeszcze napisz dlaczego standardowy sposób przewozu karnistra
Praktycznie wszystko partner, ja tylko daję ogólny rys tego co chcę zobaczyć, przykładowo z końcem września/ początkiem października chcemy wyskoczyć na tydzień na Węgry, i ja tylko mówię: Tokaj, Eger, Hortobagy - przejazd przez pusztę, żurawie, Koros-Moros - dropie, on dopisuje swoje (dość częste
Nie wiem jaka północ, bo Tokaj czy Eger to właśnie północ. Nyiregihaza i Miskolc toż nieźle się prezentują. Pod tym pierwszym miastem jeździliśmy kiedyś mocno na rowerach, mają fajne trasy i gorzelnie z palinką :) Warto zahaczyć też o lokalne kościołki protestanckie.
NIE MA autostrad na Slowacji, zeby byla jasnosc
Zalezy jaka nawigacja i co konkretnie pokazuje.... Z Poznania do Egeru jest ladny kawalek drogi i moim zdaniem trzeba dojechac wygodnie oraz w miare szybko Ale tu jest problem, bo na waszej trasie NIE MA autostrad i jedzie sie wolno, choc bez winiety... Czeska na odcinek z Cieszyna do granicy
Już ci tu dużo dziewczyny poleciły, osobiście z tych propozycji polecam Eger z Miszkolcem, Kotlinę Kłodzką połączoną ze zwiedzaniem skalnych miast w Czechach, no i jednak na twoim miejscu wzięłabym pod uwagę Słowacki Raj, bo są tam bardzo ciekawe i ładne trasy, a i zjeść się da w pobliskich wsiach
, wypad na Trasę Transfogarską, węgierski Eger i kolejne poszukiwanie dropi na Koros - Maros, co do wakacji to na razie się jeszcze kłócimy :)
Czy na trasie z Jurgowa przez Słowacje do Egeru są płatne odcinki dróg?
czy może ktoś mi odpowiedzieć jaka jest nawierzchnia na odcinku trasy od granicy słowacko-węgierskiej przez Ozd - Eger czy niema dziur
, być może znjadziesz coś "w ciemno", ale jaki będzie tego standard i czy blisko od plaży to już inna bajka odwiedź strony turizamcg.com, albo rivijera.net, tam są linki do ofert kwater trasa przez Serbię łatwiejsza, przez Bośnię ciekawsza, chociaż i tu i tam jedziesz prze góry pomysł z