36 819 wyników w czasie 307 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Związek trudny

m_ka napisała: > > Ok, ale czasem wyczuwam z jego strony totalną obojętność, nie potrafimy też > szczerze rozmawiac o uczuciach, czuje dystans. Wszystkie spotkania były > zorganizowane przeze mnie, to ja pierwsza odzywam się po krótkich przerwach w > SMS-am, majlach

trudny związek (początek wątku)

było, jak to na początku ''jak w niebie'', później pojawiły się pierwsze problemy,które wynikły z zazdrości, o zwykłego kumpla sprzed lat np. Nigdy nie widziałam nic w tym złego, ponieważ niejednokrotnie namawiałam chłopaka to poznania moich znajomych, ale nie chciał. Z czasem zwykłe 'cześć' robiło

trudny związek (początek wątku)

„ To ona miała go w koncu dośc , jeszcze jakis czas się przewijała bo on do niej pisał , nalegał na kontakt O wszystkim się dowiedziałam , bo w koncu nie wytrzymałam i weszłam na jego gg i

Re: trudny związek

Nie usprawiedliwiam go ale to byl taki czas gdy nie pracował , siedział w domu przy komputerze . To zle na niego wpływało , brakowało pieniedzy , pił wtedy duzo . Gdy podjał prace wszystko sie unormowało o tyle , ze zajal sie realnym zyciem : praca , alkohol poszedł w

trudny związek (początek wątku)

dzielenie z nim życia, jest w jakimś sensie obietnicą. Jestem pierwszą kobietą, z którą zdecydował się zamieszkać. Raz już się wyprowadził, potem wrócił. Po jakimś czasie wdał się w romans w pracy i postanowił skończyć nasz związek. Nie wyprowadził się jednak. Między nami jest raz lepiej, raz

Re: trudny związek

ja bym się bała ale to są osobiste decyzje czasem wytrwałość w miłości procentuje czasem

Re: "Trudne czasy dla bliskich związków"

pracować nad tym żeby pociągnąć razem jeszcze te 50 lat? czy rozstać się w spokoju i rozwijać się dalej w swoim kierunku? można oczywiście podejść jak do jakiegoś hobby jak jedni naprawiają zegarki, to postarać się naprawić związek, ale to coś raczej dla koneserów :)

Re: "Trudne czasy dla bliskich związków"

po wysłuchaniu tego muszę przyznać że kilka celnych uwag tam się pojawiło :) jako analityk z powołania cenię takie systematyki w rodzaju A) namiętność B) intymność C) zaangażowanie ale z drugiej strony tak myślę, czy długoletni związek ma w dzisiejszych czasach sens? tak jak mówi ta psycholog

trudny związek (początek wątku)

Jestem w związku ze straszym o 28 lat mężczyzną, on jest obcokrajowcem co wprowadza dodatkowe komplikacje. Dla mnie to trudny związek, z jednej strony dawno nie dostałam tyle czułości i miłości z drugiej mam bardzo dużo obaw. Narazie jest to związek na odległość widujemy sie kiedy tylko

trudny związek (początek wątku)

piszę na forum, bo już nie wiem komu mam się wyżalić :( jestem prawie 2 lata z Arturem, było jak w bajce, czasami lubił sobie popić (w starej pracy wszyscy tak robili) ale przekonałam go i zmienił pracę...kochał mnie, szanował, ubóstwiał, od 4ch miesięcy wszystko się zmieniło, Artur ma mnie w

Re: trudny związek

Gość portalu: anna b. napisał(a): > czasami miłością można zdziałać cuda, powodzenia ! A wiesz, ile żon alkoholików mowi "myślałam, ze moja miłość go wyleczy..." no, ale niektore zauwazaja dopiero swoj błąd, jak lądują w schronisku dla kobiet z trójka dzieci i powybijanymi

trudny związek (początek wątku)

zależało,żebyśmy byli razem i szczęśliwi, że odsunęłam od siebie niemalże wszystkich ludzi. Jego zachowanie w miejscach publicznych, olewanie mnie po pijaku, później pretensje,że powinnam była iść z nim, zabranianie rozmów ze starymi znajomymi, tylko jego znajomi i upodobania. Czasami to nawet na następny

Re: trudny związek

ja Ci proponuje odejść od niego jak najszybciej bo to jest chory związek. Nie ma złotego środka na bezbolesne rozstanie, zawsze gdzieś to boli. ale poboli, poboli i przestanie. Jesteś jeszcze bardzo młoda i dlatego nie trać czasu i życia na takiego człowieka tylko zacznij życie od nowa. Aha, a

Trudne związki (początek wątku)

Dlaczego wpakowałam się w taki związek.Jestem totatlnie rozbita. Spotykam się 5 lat z facetem, związek zaczął się byrzliwie zostawiłam dla niego a raczej poświeciała całe moje dotychczasowe życie. Tzn. stabilny choć może nudny związek. Wszystko potoczyło się inaczej niż myślałam. Sądziła

Re: Trudne związki

Nie rozumiem, czemu sobie wyrzucasz, że poświęciłaś dla niego poprzedni zwiazek. No skoro poświęciłaś to najwidoczniej ci nie było w nim tak dobrze. Widzę w tym takie rozumowanie "trzeba być w jakimś związku". Czy przypadkiem tak nie jest? Może dlatego tak trudno ci odejść? Wcale nie trzeba

Trudny związek - trudna decyzja (początek wątku)

Myślę nad rozstaniem ze swoim facetem i nie wiem czy do końca jestem tego pewna. Boję się że będę żałować, że się czepiam i sama wymyślam problem i z tego powodu stracę mojego faceta. Jesteśmy razem prawie 2 lata, ja mam 21 on 26 lat. I problem w tym że mamy zupełnie różne spojrzenie na

Re: Trudny związek - trudna decyzja

Jeśli nie potraficie ze sobą rozmawiać, to macie problem. Nie sposób zbudować udanego związku bez umiejętności porozumiewania się nawzajem (tzn. mówienia, słuchania i szukania kompromisu na każdy temat). Polecam Wam dialogi narzeczeńskie (są organizowane przez niektóre parafie w ramach tzw

1 2 3 4 5 6