gatunków drzew i krzewów – siewki innych gatunków pojawiają się pod tarniną bardzo rzadko (podobnie jak pod trzmieliną i w przeciwieństwie do głogów)
Płesznik, liście trzmieliny i żołędzie są jej szkodliwe, cis i naparstnica są dla niej trucizną. Najlepsze są dla niej rośliny rosnące na. suchych, słonecznych i urodzaj nych wzgórzach. Na łąkach znawożonych gnojem lub czembądź śmierdzącem
zapustach. Zjada bez szkody dla siebie wiele roślin, które dla in nych zwierząt są szkodliwe, jak np. ostromlecz , jaskół cze ziele, wilcze łyko, owoce trzmieliny i rozchodnik, rojownik, szałwią, pietrasznik, blekot, nawet tytoń i ka wałki
babi ząb (ćwikulec, bryżdżelina) - (trzmielina brodawkowata)
Skimia to mój zeszłoroczny nabytek, ciekawa jestem czy przeżyła zimę, liście ma- świeca się. A z dłużej u mnie żyjących to trzmieliny i dwa świerki, jeden to conika a drugi o pokroju kuli bardziej. I dwa wrzosy co mam od lat- nawet ładnie teraz wyglądają, potem je ostro zetnę. Resztę to kupuje
zieleni pod oknami. Dla mnie jako spacerowicza wygląda to nieco kuriozalnie. Pod oknami wzdłuż budynku ciągną się taki mini ogródki. Idziesz i jest tak: klatka 1 i 2 - wspólnota. Piękna, zadbana zieleń, krzewy, różnokolorowe funkie, trzmieliny, irgi, kwiatki, małe drzewka itd. Klatka 3 - spółdzielnia
Jeśli wyobrażam sobie jesień jako postać, to jest to ktoś w zamaszystych spódnicach, wielu swetrach, szalach i naszyjnikach (z szyszek, owoców trzmieliny, z makówek polnych maków). W potarganych włosach liście i szukające schronienia na zimę zaspane biedronki. W fazie manii jesień hojnie dzieli się
Baranami. W związku z tym na obiad będzie co Bóg da, w domu hoduję rozice z kurzu i w ogóle nie ma mnie dla nikogo. Zdjęcie chryzantemy i trzmieliny dla podbicia wątku
Trzmielina, borówki amerykańskie, aronia. I nad garażem winobluszcz, niestety przemarzł w ubiegłym tygodniu, jak mielismy -6stopni, i zbrązowiał w większości, i już nie przebarwi sie tak, jakby mógł 😶 -- Znam smak zwycięstwa i gorycz porażki, ale nie znam takiego słowa jak kapitulacja.
Ja też lubię za kolory. Na sobie, bo jestem jesienią. I jesienniarą, też. I w przyrodzie bardzo zwracam uwagę na sezonowość, rośliny przebarwiające się. To dla mnie bardzo ważny aspekt- trzmielina oskrzydlona, borówka amerykańska, obok aronia, z traw molinie, jeden z trzcinników, rozplenica daje
irsila napisała: > Powojnik Mme Buttefly, nieźle się trzyma. > Kilka razy w roku kwitnie. > Jednak trzmielinę muszę prawie zlikwidować, > która sie bardzo rozrosła i pnie sie do nieba. > lub bardzo podciąć, > gdyż clematisy zwyciężyła i pokonała: Dużo masz tam
Powojnik Mme Buttefly, nieźle się trzyma. Kilka razy w roku kwitnie. Jednak trzmielinę muszę prawie zlikwidować, która sie bardzo rozrosła i pnie sie do nieba. lub bardzo podciąć, gdyż clematisy zwyciężyła i pokonała:
tujami dobrze radzą sobie berberysy, trzmieliny, bzy, które same się wysiadły. Są też inne samosiewki naniesione przez ptaki ale większość usuwam ze względu na charakter ogrodu. Jeżeli masz w miarę wilgotny teren to można też posadzić rododendrony, azalie i hortensje różnych odmian a pnąca może pokryć
Posadź na dole hotrensje, hosty, trzmieliny.