11.10.25, 14:59
Za co lubię jesień? Między innymi za kolory. I oczywiście mnóstwo innych rzeczy smile
Dzisiaj pochmurno i pada. Ale i tak te widoki mnie cieszą.
Jak wyjdzie słońce , będzie jeszcze piękniej.
Kasztanowiec to obiekt mojej małej dumy. Jedyny w bliższej i dalszej okolicy w takim stanie. Choć i tak sierpniowe wrześniowa susza dała mu do wiwatu. Ale jest złoty, a nie jak inne z resztka rozwijanych brązowych liści.
Walka że szrotówkiem opłaca się (wyrabianie liści).
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Kolory 11.10.25, 15:27
      Co znaczy: wyrabianie liści? Wygrabianie i palenie, czy jak?
      • kochamruskieileniwe Re: Kolory 11.10.25, 15:29
        Wygrabianie. Gópi słofnik 😜
        • majenkirr Re: Kolory 11.10.25, 16:42
          Myślałam, ze już nie grabimy liści😏
          • gryzelda71 Re: Kolory 11.10.25, 18:23
            Grabimy.
    • pepsi.only Re: Kolory 11.10.25, 16:40
      Ja też lubię za kolory. Na sobie, bo jestem jesienią. I jesienniarą, też.
      I w przyrodzie bardzo zwracam uwagę na sezonowość, rośliny przebarwiające się. To dla mnie bardzo ważny aspekt- trzmielina oskrzydlona, borówka amerykańska, obok aronia, z traw molinie, jeden z trzcinników, rozplenica daje czadu na żółto, a że rośnie pod ambrowcem, no to wiadomo jaki mam spektakl.
      I tak sobie obieram ziemniaczki, i patrzę przez okno kuchenne, i się zachwycam. 😊
      Do tej pory każda jesień to był też dla mnie miły czas zwolnienia tempa życia i więcej czasu wolnego- czasu dla mnie, czasu spędzanego w domu (ogień w kominku, kieliszek nalewki, książeczka, drobne przyjemności, spotkania towarzyskie przy zupie dyniowej i placku ze śliwkami, i domowym Kubusiu, takie tam różne).
      No ale nie w tym roku, za dużo dzieje się, i muszę to przetrwać. A jak będzie za rok, zobaczymy 😌 (w sensie zobaczymy co ja jeszcze wymyślę, bo że usiądę bezczynnie na kanapie, to wszyscy wiemy, że to niemożliwe 🤪 ).
      • pepsi.only Re: Kolory 11.10.25, 17:26
        Trzmielina, borówki amerykańskie, aronia.
        I nad garażem winobluszcz, niestety przemarzł w ubiegłym tygodniu, jak mielismy -6stopni, i zbrązowiał w większości, i już nie przebarwi sie tak, jakby mógł 😶
      • simply_z Re: Kolory 11.10.25, 18:58
        Ambrowiec nie rozrasta wam sie za bardzo?bonten amerykanski to gatunek inwazyjny.
        • pepsi.only Re: Kolory 11.10.25, 19:50
          Nie. Jest ok. Pokrój ma taki raczej stożkowy, wcale nie bardzo szeroki. Zresztą :
          po 1) ma dużo miejsca, może jak jeszcze trochę urośnie, to wreszcie da cień na parking, bo taki od początku był zamysł.
          2) ...rośnie obok...dębu czerwonego.
          Teraz spodziewam się pytania o dąb czerwony wink
          Więc spieszę z odpowiedzią: wiem, dąb czerwony też jest inwazyjny, ale zbieramy żołędzie, i jakoś nie sieje się. I też ma dużo miejsca. A ten dąb rośnie, oj rośnie. W sensie rośnie tak jak oczekiwałamwink i w górę, i szeroko, i rośnie naprawdę szybko.
          Kocham oba te drzewa. ☺️
    • ruta_tannenbaum Re: Kolory 11.10.25, 19:07
      Faktycznie wspaniały ten kasztanowiec!
      • nelamela Re: Kolory 11.10.25, 20:05
        Za cudowne kolory nieba,za mgły o poranku i rośliny zmieniające kolory…

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka