4 551 wyników w czasie 47 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: mycie podlog stara dobra szmata

Aż tak potężnie pękają ci pośladki z braku argumentów, że zaczynasz rzucać projekcjami o wściekliźnie i lekach?Klasyczny mechanizm obronny kogoś, kogo wiedza kończy się na dnie wiadra z mopem. Miałaś stąd iść post temu, ale stoisz tu, tupiesz nóżką i patrzysz, czy na pewno Cię ignoruję. Twoje fochy

Re: mycie podlog stara dobra szmata

przestań projektować na mnie swoją wściekliznę, weź leki, albo talon na balon to może ci ulży i eot w końcu chociaż wiadomo, musisz mieć ostatnie słowo, więc pisz co chcesz, ja mam ten twój strumień świadomości głeboko

Re: Politycy „Prawnicy” uczcie się od piłkarzy

bobislaw.borboje napisała: > > Tam nauczyli się mówić prawdę > > "Staram się polubić twoje poczucie humoru. ". Życzę powodzenia w osiąganiu wartości niedostrzegalnych wzrokiem. -- --------------- Pamiętaj o skutkach zniesławień lub pomówień zob. Art. 212 KK.

Re: Politycy „Prawnicy” uczcie się od piłkarzy

> Tam nauczyli się mówić prawdę "Staram się polubić twoje poczucie humoru. ".

Re: Miejsca w kinie

black.emma napisał: > Na twoim obrazku nie ma kątu nachylenia podłogi a Brenya potrzebuje znać, żeby > wybrać sobie miejsce. Taa... i już widzę jak przy takich wymaganiach i biciu piany tutaj ona by się akurat przesiadła jakby ktoś jej to 'idealne' miejsce zajął :D -- Honor

Re: Borderline - badanie, którego nikt nie chce

naszego kawalera, poza tym jest aktywna zawodowo i nie leży tu na deskach (po 2 latach) i nie kwiczy jak inni ex partnerzy (wszyscy bez wyjątku współuzależnieni). Robi swoje. Żyje swoje życie. Wiem wiem, niezbyt wierzysz w to, że są wszyscy realni, to załóż, że są. Nie wiem jakie były Twe kontakty z

Re: Borderline - badanie, którego nikt nie chce

Nie martwię się, dlaczego miałabym. Ponowię pytanie, które cichcem omijasz - czy twoi terapeuci wiedzą ile czasu spędzasz na forum i że ma to już znamiona uzależnienia ? A jeśli wiedzą (prawdę) czy proponują to zmienić? Jesteś na dwóch forach od ok.2 lat, siedzisz na nich w godzinach bardzo

Re: Jakość produktu premium, problem konsumencki

roku, czyli mają 22 lata. Dużo w nich chodziłam, podeszwa jest jak widać całkowicie zjarana, ale wewnątrz nie wyglądają jak twoje, choć to żadna luksusowa marka.

Re: Czy to juz koniec

wielogodzinna jazde pociagiem z Kijowa do Polski a pozniej wielogodzinny lot do Stanow. Naprawde Meisterleistung! > Nie przypominam sobie, aby kiedys wspominano, ze choruje na serce. > > Pokazali zdjecie tego drugiego, ze ma sie dobrze, ale nikt tego nie kupuje, pod > obno stara

Re: Rosjanie prawdopodobnie uruchomili towarzysza

Zamiast o Millerze, to zaczynasz znowu mnie atakować. Na jakie "stare lata"? Twoje stare lata? Chrzanisz jak wku..wiony dziadunio (którym pewnie jesteś).

GOWNO PRAWDA

ambasady na Ofiar Ludobojstwa Wolynskiego 7. Najlepiej zrobic uchwale w tym tygodniu i wprowadzic w zycie jak najszybciej. Zgadzam sie tylko z jedna sprawa z Twojej wypowiedzi, ze absolutnie i pod zadnym pozorem nie mozna wywalac Ukraincow z Polski. Zadnych zgod na to, aby ich mobilizowac. Co to w

Re: Fenomen Taylor Swift

"Są dostępne w sprzedaży, to można kupować. Przecież nikomu nie zabraniam." Oj to juz zapomniałaś jaki to jest syfon z silikonem który maskuje przesusz? 😀 "Bredzia opłakuje tylko jakieś porażki w starych jak świat wątkach i' Ależ bede te twoje porażki wypominać Ci po wszelkie czasy... Nadal

Re: wiek emerytalny - rząd zagoni bezdzietne

analoga_niet napisała: > A spada? Ktoś zmusza? Zwykle sytuacja. I odpuść sobie pie...ty o 'wyborach' bo gdybyś była w stanie dobrze wybrać to nie byłabyś rozwódka z trójka dzieci z innym facetem niż twój obecny mąż. -- Honor prawaka by dramatika: 'Wielkie mecyje, że łgał, że

Re: Po wizycie u psychiatry

A w którym punkcie ja kłamie? Ja jedynie odszukałam twoje stare wątki i tylko dlatego, że już w pierwszym czułam, że ściemniasz. I dokładnie odnoszę się do tego co pisałaś lat temu trzy i co piszesz teraz, dziwne żebym była z tobą u lekarza. I reagujesz agresją, teraz też. Zderzasz się z kimś takim

Re: Po wizycie u psychiatry

Aha i dodam jeszcze, że masz wyolbrzymione oczekiwania. I co do siebie i co do terapii. Terapeuta choćby nie wiem jak się starał nie wykona za Ciebie Twojej części pracy. A Ty z kolei oczekujesz od siebie nierealnych rzeczy. Trudno, żeby przez to Twoje ciało nie było w ciągłym napięciu.

1 2 3 4 5 6