bo to fajna zabawa! ale podoba mis ie opcja zmiany watku na watek "ulubione pozycje" Jakie sa wasze ulubione?
Jakie sa wasze ulubione pozycje? :)
Pogadajmy! Wolicie klasyczne czy bardziej szalone i wymyślne? Kiedy wy macie kontrolę nad sytuacją czy partnerka?
Wymienię trzy, ale żadna nie jest nr jeden. Wszystkie są ulubione i tak samo fajne. Klasyczna. Od tyłu ona klęczy (nie lubię określenia na pieska). 69.
jak w tytule :) jaka? chcialam dodac jeszcze 'i dlaczego?', ale to chyba jest oczywiste :D
Też lubię wszystkie :). Ale naj najbardziej to na siedząco przodem do mężczyzny i druga: ja leżę na plecach, On sobie klęczy, ja mu trzymam nogi na ramionach. Mmmmmmmmmmmm, się rozmarzyłam :)
Jakie sa wasze najbardziej ulubione pozycje, dostarczjace najwiecej przyjemnosci ? Moja to moja zona siedzi na czyms wysokim np. stole, z rozlozonymi nogami, a ja stoje, wspanialy orgazm. Rasputyn
Na jeżdzca od tyłu. Na pieska No i pewnie te jeszcze nie sprawdzone...
to również moja ulubiona pozycja!!! Orgazm jest tak długi i intensywny, aż wstrząsa mną drżeniem
moja ulubiona pozycja -- www.youtube.com/watch?v=Cb45RkfWjV0
Jakie są wasze ulubione pozycje miłosne?????
Forma pozycji "od tyłu" w której partnerka siada na udach partnera jednocześnie opuszczając ciało w dół. Kobieta opierając swój ciężar ciała na dłoniach może swobodnie nadawać tempo ruchom frykcyjnym. Dla mężyzny widok pośladków ukochanej moze stanowić swoiste uzupełnienie w czerpaniu
Uwielbiam leżeć na brzuszku i rozmyślać a jak już mi się nudzi to robię dla urozmaicenia serpentynki brzuszek-plecki. -- NASZ CAŁY ŚWIAT - EMILIA UR. 06.05.05 Taka jestem śliczna. Z dnia na dzień śliczniejsza... pon., 21-11-2005 Forum: Nasze dzieci Wątek: Ulubiona pozycja
Witam wszystkich. Mam faceta , którego bardzo kocham niestety coraz wiekszym problemem jest sex z nim a dokładniej jedyna właściwa pozycja - od tyłu - nie odpowiada mi ona pod zadnym względem. Nie daje satysfakcji. Czy to az tak bardzo kreci facetów jak moga dominowac nad kobieta? Czy
co za zycie, a ja wlasnie te pozycje najbardziej lubie, a moj partner nie chce sie tak kochac...
dniami i nocami.jesi mozecie to zdradzcie mi pikantne szczegóły, Waszych namietnych doznan, wspomnienia o ktorych trudno zapomniec.moze isnieje jakas pozycja, ktora pozwala odniesc niezapomniane wrazenia??!!z gory dziekuje za propozucje.pozdrawiam;*
sami zacznijcie poznawac siebie i i uczyc sie sztuki kochania! przeciez nikt ci tutaj nie napisze instrukcji...
nie wiem czy taki wątej juz byla ale moze podzielimy sie swoimi ulubionymi pozycjami sexualnymi?Ja np. uwielbiam sie kochac od tyłu.A wy???? -- "...a ja będę Twym aniołem..."
Kurtyzany na sofie, ale w spoczynku ;)