Napiszcie mi ile statystycznie wydajecie na jedzenie i chemie na "statystycznego" czlonka waszego gospodarstwa domowego. Mi sie gdzies rozchodza pieniadze i probuje "zacisnac" pasa i zastanawiam sie czy da sie cos oszczedzic na tych codziennych wydatkach. U nas na jedzenie i chemie plus jedzenie
Ja nie zakladam,ze to porownanie bedzie jakies super dokladne-raczej chcialam sie zorientowac czy kwota ktora wydajemy na codzienne wydatki jest duza/mala czy statystyczna :) My prawie nie jadamy na miescie-od wielkiego dzwonu (ale to glownie latem jak sa dlugie dni i jedziemy na wycieczke,a potem
zakup itp. Zdaję sobie sprawę, że to bardzo miłe i wygodne zycie, i mogłabym oszczędzać znaaacznie wiecej niż robię to teraz, jednak póki pensja wpływa na konto to nie mam czarnych myśli.
ten sposob splacac czesc kredytu. Ale w Polsce nadal mebli i mieszkan sie nie zmienia - sa raz na cale zycie. Przy calej niestabilnosci wynajmu - skads znam ten koszmar - pchanie sie w kredyt 20 czy 30 latni jest swietnym sposobem na wzbogacenie sie - wylacznie bankow.
nie tylko podstawowych. Ale nawet gdyby mi przyszlo przez okreslony czas sie wyrzec czegos istotnego (mnie, nie moim dzieciom) za cene wlasnego domu - nie wahalabym sie. Aha - moi tesciowie cale zycie spedzili na innym kontynencie - we Francji maja tylko dom, ale swoj wlasny, wspanialy
zycie to wszyscy po rozno bysmy okroili wydatki na wlasne przyjemnosci -- Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
finansuje zycie codzienne i moje wydatki.
> Dzieki dziewczynay za rady bede notowac nasze wydatki a od piatku > mam na liczniku prawie 700 zl . sprawiedliwiej bedzie, jezeli wasze wydatki (bez ojca)od tej kwoty odliczysz.
chyba sie wam tylko tak wydaje, ja go wybralem i on tu zostanie conajmniej jedną kadencje a wy wszyscy jestescie tak zbaraniali i zaslepieni wlasnymi znajomosciami i rzekomymi profitami plynącymi z tego jesli dorwą sie do wladzy "wasi". Próżne wasze szczekanie tu, nas jest wiekszosc. Nie podoba sie
mogla je placic majac 60 lat, 70, 80? I wiem, ze nikt mi nie odpowie na to pytanie, sama musze zdecydowac, ale milo mi poznac wasze zdanie, pomoze mi to podjac decyzje:) Pozdrawiam:) -- Eco Forum UK
Ty najlepiej znasz wasze wydatki. I wiesz czy I na czym da sie oszczedzic. poszukaj na mumsnet sa watki o oszczednym zyciu, gotowaniu itp. wiadomo, ze jesli gotujesz od podstaw to jest taniej, dodawanie soczewicy do sosow, gdzie uzywa sie mielonego miesa obniza koszt I jest zdrowsze. poszukaj
hej, przykro się to czyta ale cóż... samo życie, my też się przekonaliśmy że bycie fair wobec eksi się nie opłaca. Pozostaje Wam czekac na sprawę, proponuję się do niej przygotować - zrobić zestawienie waszych niezbędnych wydatków, nie zapomnieć o wydatkach związanych z waszym dzieckiem
. Wydatkow w tym miesiacu ok 1700, czyli na zycie zostanie moze 1100 - no ale zobaczymy po dziesiatym. Po tym miesiacu zostało mi 12.25 zł. To i tak duzo bo zawsze bylismy na minusie- ale dzieki czytaniu waszego forum sie pilnowałam. Byłoby ok 50 zł ale poszlo na leki dla dziecka. Dobrze ze nie mam