Czy dla Was czymś niewlaściwym jest zapraszanie gości bez dzieci? Nasza sytuacja wygląda następująco: Mamy zarezerwowaną salę na 80 osób. W tej chwili po podliczeniu najbliższej rodziny i przyjaciól bez dzieci wychodzi 94 osoby, więc w pierwszej kolejności zapraszamy rodzinę z prośbą o
Dokładnie, popieram.
Może macie jakiś pomysł, potrzebuje porady. Dostaliśmy zaproszenie na ślub, wesele i poprawiny, na 14 sierpnia, jest to czwartek, dzień roboczy na godzinę 15 i na poprawiny następnego dnia. Impreza ok 40 km od nas. 15 sierpnia to święto, zaczyna się długi weekend. Impreza bez dzieci. Wzięliśmy
tinabambina napisał(a): > eci. Wzięliśmy urlopy w pracy na czwartek, ale nie mamy pomysłu, co zrobić z dz > ieckiem. To znaczy, mam parę osób, które bez problemu mogą z nim zostać, ale do > piero od godzin wieczornych, kiedy skończą pracę. A dziecko ma lat ile?
Zdaje sobie sprawę, że temat taki mógł już się tu pojawić - i zapewne już się pojawił. Jednak to o co pytam nie jest związane z żadnym poprzednim tematem. Nie chodzi mi bowiem o rozstrzygnięcie kwestii, czy z dziećmi, czy bez, bo dla mnie jest to już oczywiste - bez dzieci. Jednak nurtuje mnie
Ja też uważam, że możesz taką informację przekazać w rozmowie, bo przecież chyba zadzwonisz do gości, którym wysyłasz zaproszenia pocztą, żeby ich też w ten sposób zaprosić. My po prostu mówiliśmy, że z drugiej strony są rozwydrzone dzieci i dlatego nie będziemy zapraszać z maluchami. Nikt się
weselu. wiem, moze to somolubne, ale nie chcę. chce byc "gwiazdą programu", nie chce konkurować z rozwrzeszczanym malcem i patrzec w tańcu pod nogi czy jakiegoś nie nadepnę... jak to zrobić, ładnie, taktowie (jeśli sie w ogóle da) zeby zaprosić znajomych bez dzieci? oże ktoś zna jakiś fajny tekst
widzisz, znowu pojawiają się odpowiedzi typu "a u nas bedą dzieci" albo "co z nimi zrobić jak już przyjdą"... A ja właśnei tego chcę uniknąć. Nie pytam o opinie na temat zapraszania dzieci (bez urazy) ani o metody zajęcia ich na weselu. Zależy mi żeby ich NIE BYŁO NA WESELU... Znajomum
jestesmy zaproszeni bez dzieci, bylismy zdecydowani isc na imprezę. Chcielismy przede wszystkim zeby nasze dzeicaki spotkaly sie z resztą rodziny, bo okazji co raz mniej do tego. Żeby zobaczyly jak wyglada tradycyjne wesele, bo ostatnje w rodzinie bylo 12 lat temu i byly za male, zeby cos zapamietać. Ale
Hehe, jakież to prawdziwe. :D
W październiku mamy takie - na zaproszeniu wyraźnie napisano, że wesele jest tylko dla dorosłych, dzieci nie są przewidziane. Mi tam rybka, nie chodzę na wesela wcale a syn ma już prawie 14 lat, jednak w rodzinie oburzenie - jak to, bombelków nie będzie można zabrać? Siostrzenica mojego męża ma
U mnie było podobnie. -- "Im większe, tym lepsze. Wszystko." FM
Myślę że spokojnie możesz zaprosić 18 latka bez jego brata. Ja zapraszałam tylko to kuzynostwo z którym mam kontakt. Jeśli chodzi o dzieci to ich nie zapraszałam (chodzi mi o dzieci naszego rodzeństwa) wszyscy przyszli i nikt się nie obraził :) Ale to chyba zależy od tego jaki ma się kontakt z
pelagia_pela napisała: > Mozna wiedziec gdzie na swiecie zaprasza sie dzieci? Ja mieszkam w > Anglii - nie widzialam jeszcze zaproszenia z dziecmi. Standardem > jest zdanie na zaproszeniu: bardzo kochamy dzieci ale nasza > uroczystosc odbedzie sie bez ich udzialu. Co
Witam serdecznie, Chciałabym zasięgnąć Waszej porady jak rozwiązać pewną krępującą dla mnie sytuację. Otóż, w przyszłym roku odbędzie się moje wesele, na które zapraszamy z narzeczonym wyłącznie osoby dorosłe. Wynika to z wielu powodów - dzieci byłoby czternaścioro (chodzi o małe dzieci, od 2
Masz racje -to jakies chore myslenie.Nie moge wyjsc gdzies sama czy tylko z mezem BO DZIECIOM JEST PRZYKRO? To jakis zart? Jesli to nastolatki przydalaby sie im terapia, jest mlodsze terapia przydalaby sie rodzicom. -- Życie wewnętrzne wielu kobiet powinno pozostać, cóź, wewnetrzne. P.Reiter
Temat wesel bez dzieci był już kilka razy na forum poruszany ma to swoich zwolenników i przeciwników ja akurat swoje robiłam z dziećmi i w weselach z dziećmi nie widzę nic złego,jednak jestem w stanie zrozumieć tych którzy dzieci na takich imprezach nie chcą. Tym razem zdziwiłam się bardzo kiedy
Może dzieci nie akceptują związku i same nie chcą być na uroczystości.
tylko można, dzieci raczej zostawia się z kimś w domu z własnej inicjatywy. A jesli juz sie je zabiera, to znaczy, że takie zostawienie jest niemozliwe. Na moim weselu było duzo dzieci, nie przeszkadzały mi zupełnie, to sprawa rodziców, by je pilnować. Jakie są motywacje zapraszania rodzin bez
Gdybym dostała takie zaproszenie, to (w zależności od tego, kto by to był) raczej zrozumiałabym i... nie poszła :)