Strasznie przykro jak trzeba coś takiego robić:( "Dla ludzi za wcześnie, dla Boga w sam raz" Pozdrawiam serdecznie
Kochać Ciebie tu może być imię było łatwo, Zapomnieć niemozliwe. Ja tak napisałam wprawdzie dla mamusi Kochac ciebie mamusiu było łatwo zapomnieć niemozliwe. Pozdrawiam
Wybieram sie na wesele kuzynki. Chcialabym oprócz prezentu podarować młodym kartkę z jakimiś niebanalnymi życzeniami. Może mógłby być nimi wiersz? Tylko jaki? Co możecie "polecić"?
radar8 napisała: > Wybieram sie na wesele kuzynki. Chcialabym oprócz prezentu podarować młodym > kartkę z jakimiś niebanalnymi życzeniami. Może mógłby być nimi wiersz? Tylko > jaki? Co możecie "polecić"? Tadeusz Śliwiak Z naszych dłoni otwartych postawimy dom w tych
piękny i prawdziwy wiersz, aż dziw bierze i dech zapiera, że młode pokolenie tak bardzo pragnie dobrego jutra
Jeszcze "Nike która się waha" Herberta, jeden z piękniejszych, "Siódmy anioł", akurat dla młodego chłopaka, albo efektowny "Apollo i Marsjasz" czy "Powrót prokonsula", ironiczny. -- Fajna książka dla
podmuch nienawiści. Najmilsza moja! Leć, kędy cię niesie Twych piórek zwiewność i krwi młodej tętno; Leć, kędy życia pieśń wzdyma i gnie się w rytmów tanecznych melodię namiętną; Leć, kędy Rozkosz wyciąga ramiona Po smutne serce człowieka tułacze, Co w jej śmiertelnym spazmie drży i kona, I
Pogodzę was, egzegeza: sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/egzegeza-wiersza;15932.html -- "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje." Wojna
Coprawda pomóc Ci nie mogę, ale bardzo podoba mi się Wasz pomysł na robienie niespodzianek. Czy mogłabym prosić o treść wiersza, jaki recytowaliście. I powiedz mi proszę jeszcze, w jakim momencie przedstawiliście tę niespodziankę. Pozdrawiam
mam niemaly problem... jakis czas temu bylem swiadkiem na weselu i razem z druhna przygotowalismy dla mlodych niespodzianke - wyrecytowalismy piekny wiersz o milosci - byla to chwila niezwykle wzruszajaca dla mlodych, dla nas i dla gosci - po prostu cudowna chwila... w najblizsza sobote
Koniecznie wiersz "W Warszawie" Oczywiście jakiś fragmest, bo jest długi. np.: W tę jedną godzinę przed świtem, Gdy w sennej martwocie trwasz, Odkrywam zasnutą błękitem Twą młodą, Warszawo, twarz.
Pamiętam taki wiersz... bajkę... zaczynający się od słów "Po sadzawce za ogrodem chociaż tafla skuta lodem pewna młoda kacza mama co kapelusz ma jak dama..." chciałam kupić mojej córeczce ale nie mam pojęcia kto go napisał. Może ktoś kojarzy.
sześcioro, a nie troje :-) Nawet Młody, mimo, że dorosły, dwudziestoletni chłop, czasem pomysły miewa niczym przedszkolak.