Jestem ciekaw opinii praktyków ;-) płci obojga, zwłaszcza z zagranicy. Czy w krajach winnych rozsądne kobiety w ciąży piją wino, czy też unikają go zupełnie? Od znajomej pani doktor dowiedziałem się, że w pewnych sytuacjach ciążowych wino jest całkiem wskazane (oczywiście w niewielkich
hania_76 napisała: > Można na pewno lampkę czerwonego wina wypić raz na dwa - trzy dni. Czyżby odmienny stan aż tak wpływał na długość metabolizowania się alkoholu w organiźmie? Natomiast jeśli chodzi o piwo i jego działanie wspomagające w okresie karmienia, to jest to
Witam! Słyszałam wiele sprzecznych informacji na ten temat. Troche się martwię, bo zdarzało mi sie wypić lampke... Teraz jestem w 18 tyg. i więcej nie będę. Czy ktoś ma doświadczenie w tej kwesti? Czy to może zaszkodzić?
bylo ok..a w pierwszej ciazy...mialam wrecz chcice (tak jak kobiety potrafia miec na ogorki malosolne!) na piwko z sokiem malinowym...powiedzialam o tym lekarce i powiedziala ok! jedno raz na jakis czas...powolutku..a po za tym piwo dobre na nerki...a wino na trawienie... Kasik
drogie Panie, czy od czasu do czasu pijecie wino będąc w ciąży? ------------------------------ www.domwina.pl
jestem wielką miłośniczką wina. Lampka Merlota towarzyszyła mi przy każdym obiedzie, ale odkąd jestem w ciąży zrezygnowałam z jakiegokolwiek alkoholu- nawet z wina. _________________________________ http://www.sklepw-wina.pl wino na każdą okazję
Jak to jest, że lekarze w krajach takich, jak np. Francja, Włochy, czy USA zalecają kobietom w ciąży lampkę wina od czasu do czasu? A lekarze w Polsce i innych krajach uważają to za absolutnie niewskazane i mogące wywołać powikłania?
jeśli zalecają, to widać nie znają zaleceń WHO, a te ostatnie stwierdzają, że ciężarna powinna powstrzymać się od spożywania alkoholu ze względu na brak danych, czy i jaka ilość alkoholu może być uznana za bezpieczną btw, Francja w Europie zdaje się przoduje ramię w ramię z Wielką
magnez i kazał pić codziennie lampkę czerwonego wina. Magnez biorę i jest lepiej ale co z tym winem? Czy któraś z was też miała takie zalecenia? Jaki jwst wpływ alkoholu na dziecko? Obecnie jestem w 32tc. A gin powiedział, że wino mogę pić aż do porodu.
strachy na lachy.
Odżywiam się zdrowo, nie piję kawy, herbaty, nie palę. Jednej rzeczy nie potrafię sobie jednak odmówić - wina. Piję 1/4 kieliszka do obiadu raz na kilka dni...podobno każda ilość alkoholu jest toksyczna dla dziecka...co wy o tym myslicie? -- Tao zrodziło Jedność Jedność zrodziła dwie
Sama przez pół ciązy piłam winko czerwone półwytrawne bo baaardzo miałam chęć. Po drugie po winku miałam bardzo dobrą morfologię:-) Pzdr.Gosia -- Maksio ma już "Nudne kobiety mają nieskazitelnie czysty dom"
Z mojego punktu widzenia, to bardzo dobra decyzja. wiem to z własnego doświadczenia. Udane życie osobiste jest jak gorset, który zapewnia stabilizację emocjonalną i poczucie spełnienia także w życiu zawodowym i nie zastąpią tego żadne premie. Byc może przyczyną nieprzyjaznego zachowania
Polecam dla odmiany: http://journals.cambridge.org/action/displayFulltext?type=6&fid=7950504&jid=THI&volumeId=10&issueId=27&aid=7950503 CambridgeJournal
Witam. mam pytanko, czy pijecie winko albo jakieś piwko w ciąży? Ja jak byłam w pierwszej ciąży to od czasu do czasu lampką czerwonego winka nie wzgardziłam i wszystko było ok. Teraz też jestem w ciąży i ostatnio przeczytałam kilka artykułów że nawet jedna lampka czerwonego wina w ciąży to wielkie
Ja jestem w pierwszej ciąży i absolutnie nie popijam ani piwka, ani winka. Słyszałam,ze nawet jedna lampka wina może źle wpłynąc na rozwój dziecka. Oczywiście,pewnie nie każda z was sie zgodzi ze mną i napisze ze w ciąży popijała lampkę wina lub piwko i dziecko sie urodziło zdrowe. Gratuluje! Ja
Tan na poważnie - te cioty powinny zostać obciążone kosztem interwencji straży miejskiej, która zamiast pilnować porządku na mieście musi się bawić w interwencje związane z papierosami.
Chłopcze a powiedz mi z którego rynsztoka wyszedłeś?
W większości publikacji na temat ciąży znajduję informacje, że alkohol w każdej postaci w czasie ciąży szkodzi. Rozumiem, że upijanie się może szkodzić dziecku, ale czy jedno małe piwo, albo lampka wina do kolacji, jest na prawdę takim zagrożeniem dla dziecka?
Nie, jedno małe piwo lub lampka wina nie zaszkodzi, ale uwaga! na pewno szkodliwe sa powtarzalne dawki alkoholu- czyli nic co dzień. Fetopatiia alkoholowa to najlepiej poznany i udowodniony zespół wad płodu- za dawkęszkodliwą uważa sie 40 g wódki dziennie